T.J. Dillashaw, który podczas gali UFC 227 zmierzy się ponownie z Cody Garbrandtem, nie szczędzi mocnych słów i zapowiedzi tego, co zrobi podczas walki. W najnowszym wywiadzie dla serwisu BloodyElbow zapowiedział, że chce zrujnować karierę swojego rywala.

On wie, że jestem lepszym zawodnikiem, ale będzie się przechwalała i mówił o tym, że jest świetny, wspaniały itd. On jednak zna prawdę. Jestem lepszy we wszystkich płaszczyznach. Jestem mądrzejszym zawodnikiem. Dla niego ten rewanż to zła sytuacja. Zamierzam zrujnować jego karierę. Zamierzam zrujnować jego karierę w tej kategorii wagowej. Właśnie dostała drugą szansę i powinien martwić się o to, by być lepszym, ale nie wiem, czy on potrafi stać się lepszy. Nie wiem czy jest na tyle mądrym zawodnikiem.

Dillashaw dodał również, że oczywiście w MMA różnie toczą się walki, ale ostatecznie jest i tak pewny swego przed nadchodzącym starciem.

Ten sport jest szalony i wszystko może się w nim wydarzyć. Trzeba być gotowym na cokolwiek, ale ostatecznie on nie ma szans.

29 KOMENTARZE

  1. On wie, że jestem lepszym zawodnikiem, ale będzie się przechwalała i mówił o tym, że jest świetny, wspaniały itd. On jednak zna prawdę. Jestem lepszy we wszystkich płaszczyznach. Jestem mądrzejszym zawodnikiem. Dla niego ten rewanż to zła sytuacja. Zamierzam zrujnować jego karierę. Zamierzam zrujnować jego karierę w tej kategorii wagowej. Właśnie dostała drugą szansę i powinien martwić się o to, by być lepszym, ale nie wiem, czy on potrafi stać się lepszy. Nie wiem czy jest na tyle mądrym zawodnikiem.

    Rany mam obawy co do TJa po takich tekstach, brzmi jak dziecko. I cały czas gada o przeciwniku…to nie skończy się dobrze.

  2. Bo może go pytają??

    Może i pytają,ale zdania takie jak:

    On wie, że jestem lepszym zawodnikiem, ale będzie się przechwalała i mówił o tym, że jest świetny, wspaniały itd.

    niepokoją :beczka:

    Poza tym TJ w ostatnim Embedded gada jakby miał już jakies CTE…

  3. Zaczyna powolutku ego wypierdalać w górę, po 2 wygranej będzie już bardzo wysoko, ale stanu krytycznego gdzie prym wiedzie nasza złotousta myślę, że nigdy nie osiągną bo to bliskie chorobie. Cody jest pomiędzy TJ a Bugi gdy tańczy w klatce, więc niech wygra ponownie TJ.

  4. Zaczyna powolutku ego wypierdalać w górę, po 2 wygranej będzie już bardzo wysoko, ale stanu krytycznego gdzie prym wiedzie nasza złotousta myślę, że nigdy nie osiągną bo to bliskie chorobie. Cody jest pomiędzy TJ a Bugi gdy tańczy w klatce, więc niech wygra ponownie TJ.

    On miał zawsze takie ego, ma niezałatwione spawy z Cruzem, tam dopiero będzie się działo, jeśli znowu wygra. Cruz wrócił z kontuzji, i chce walczyć ze zwycięzcą tego pojedynku.

  5. 50/50 nie ma tu faworyta. Liczę na powtórkę dramaturgii z pierwszej walce i jakieś TKO widowiskowe. Cody nawet jak przegra nie będzie skończony, ma przed sobą całą karierę.

  6. To chyba największa walka karakanów w ich karakaniej historii. Jest dramaturgia, jest pogromca Cruza, jest pogromca pogromcy Cruza, który przegrał z Cruzem. Jest nienawiść, jest 1-0 po KO w pierwszej walce, w której blisko zwycięstwo przez KO było dla tego, kto przegrał. Jest dramaturgia.

  7. Ciekawe czy dadza rewanz TJ jak przejebie z Codym? No kurwa Cody dostal:fjedzia: uwielbiam styl walki TJ i mam nadzieje ze bedzie jeszcze dlugo mistrzem!

  8. Zaczyna powolutku ego wypierdalać w górę, po 2 wygranej będzie już bardzo wysoko, ale stanu krytycznego gdzie prym wiedzie nasza złotousta myślę, że nigdy nie osiągną bo to bliskie chorobie. Cody jest pomiędzy TJ a Bugi gdy tańczy w klatce, więc niech wygra ponownie TJ.

    Gdzie umieszczasz na tej swojej skali Conora?

  9. Gdzie umieszczasz na tej swojej skali Conora?

    Conor zmienił ten sport a zobacz na jego ostatni wywiad jaki milutki wychwala Aldo. Nawet jak odpływa to jest kurwa dobry kabaret, więc jego ego się broni, bo jest spójny we wszystkim. Zobacz bugi, jak przegra 3 raz to obawiam się choroby neurologicznej, temat na książkę.

    A Conor broni się tym:DC:

  10. Im bliżej walki, tym bardziej TJ mnie wkurwia.

    #teamCody

    Jak wygra Cody to ten będzie Cie wkurwiał jeszcze bardziej, zobaczysz:awesome:

  11. Jak wygra Cody to ten będzie Cie wkurwiał jeszcze bardziej, zobaczysz:awesome:

    Jak Cody wygra, to przynajmniej jest duża szansa, że weźmie od razu walkę z Moraesem, któremu TS należy się jak psu buda. Ewentualnie pogada o walce z DJ. A Dillashaw zacznie krzyczeć o rewanż z Cruzem (który jest po wpierdolu od Codyego, czyli gościa którego przed chwilą podwójnie pokonał TJ) lub o walkę z Johnsonem.

  12. Jak Cody wygra, to przynajmniej jest duża szansa, że weźmie od razu walkę z Moraesem, któremu TS należy się jak psu buda. Ewentualnie pogada o walce z DJ. A Dillashaw zacznie krzyczeć o rewanż z Cruzem (który jest po wpierdolu od Codyego, czyli gościa którego przed chwilą podwójnie pokonał TJ) lub o walkę z Johnsonem.

    Cody wygyrwa, TJ walczy z Cruzem, Cruz jesli wygra walczy z Codym, który w międzyczasie zawalczu z Moraesem,idealny scenariusz.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.