Michał Oleksiejczuk nie planuje szybkiego powrotu do klatki UFC. Polak zostawia sobie jednak uchyloną furtkę do ciekawej oferty, która mogłaby sprawić, że wróci do rywalizacji wcześniej.

16 sierpnia w Chicago Michał Oleksiejczuk wrócił do oktagonu i podczas gali UFC 319 zmierzył się z Geraldem Meerschaertem, którego rozbił już w pierwszej rundzie pojedynku.

Teraz Polak nie spieszy się z powrotem do rywalizacji. Chce spędzić czas z rodziną i zająć się prywatnymi sprawami. W rozmowie z Patrykiem Prokulskim dla TVP Sport Oleksiejczuk powiedział:

W następnym roku chciałbym zawalczyć, no chyba że dostanę jakąś świetną ofertę z jakimś wysoko notowanym zawodnikiem. Wtedy mógłbym zawalczyć.

Oleksiejczuk dodał również:

Cały czas trenuję, pozostaję w formie. Zobaczymy, jak to będzie. Czekam na jakieś informacje.

Michał Oleksiejczuk walczy dla UFC od roku 2017. W oktagonie stoczył 17 pojedynków. Aktualnie Polak jest po dwóch zwycięstwach z rzędu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

2 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

G
Guest

Dwaj Bracia!

:robbie:

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Mmayhem
Mmayhem

UFC
Heavyweight

17,773 komentarzy 76,199 polubień

SZopaTeam Fighting Nerds !

Odpowiedz 2 polubień