
Dyskusja na temat trafiania palcami w oczy rywala trwa od lat. Jim Miller jest zdania, że zawodnicy powinni być karani za trafianie palcami w oczy przeciwników zarówno poprzez odbieranie punktów, ale też poprzez obcinanie wypłat.
Podczas gali UFC 321, która odbyła się 25 października w Abu Zabi, Tom Aspinall stanął do obrony pasa wagi ciężkiej przeciwko Cirylowi Gane. Starcie nie zostało jednak rozstrzygnięte, gdyż Gane trafił mistrza palcami w oczy na tyle poważnie, że nie można było kontynuować pojedynku.
Zaraz po walce pojawiło się wiele różnych głosów w tej sprawie. Doświadczony Jim Miller za pośrednictwem mediów społecznościowych przedstawił swoje spojrzenie na ten temat.
Stoczyłem 43 walki w UFC i nigdy nie włożyłem rywalowi palca do oka. Problemem nie są rękawice, tylko prostowanie palców i mały chu**k, który siedzi w nas, który stara się unikać walki. Trzeba zacząć karać ludzi za takie akcje. Trzeba zacząć odbierać punkty, a potem odbierać pieniądze z wypłaty. Wówczas wszyscy szybko przestaliby to robić.
Dana White, szef UFC, podczas konferencji prasowej po gali, na której doszło do walki Aspinalla z Gane przyznał, że praca nad innym wzorem rękawic nic nie zmieni, bo ostatecznie zawodnicy zawsze kiedyś mogą trafić rywala palcem w oko i niestety jest to jeden z elementów tego sportu, którego nie da się wyeliminować.

























17 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
Brutaal Middleweight
Bellator Welterweight
UFC Heavyweight
ONE FC Bantamweight
Maximum FC Super Heavyweight
PRIDE FC Middleweight
EFC Africa Middleweight
BAMMA Light Heavyweight
NoLife FC
UFC Featherweight
Bellator Welterweight
Bellator Welterweight
EFC Africa Lightweight
UFC Heavyweight
Oplot Challenge Lightweight
UFC Featherweight
PLMMA Middleweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/81991/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>