ufc 321 tom aspinall

Nie milkną echa po zakończeniu walki Toma Aspinalla z Cirylem Gane. Ante Delija jest zdania, że zawodnicy powinni być karani za trafianie palcami w oczy przeciwników.

Podczas gali UFC 321, która odbyła się 25 października w Abu Zabi, Tom Aspinall stanął do obrony pasa wagi ciężkiej przeciwko Cirylowi Gane. Starcie nie zostało jednak rozstrzygnięte, gdyż Gane trafił mistrza palcami w oczy na tyle poważnie, że nie można było kontynuować pojedynku.

Zaraz po walce pojawiły się głosy krytykujące Aspinalla za to, że nie walczył dalej. Ante Delija, klubowy kolega Aspinalla, ma na to inne spojrzenie. Podczas niedawnego spotkania z mediami stwierdził:

Myślę, że on zrobił bardzo dobrze, iż nie kontynuował walki, a jeśli więcej zawodników robiłoby tak samo, myślę, że moglibyśmy w większym stopniu zapobiec ponownemu wystąpieniu takich sytuacji. Więcej zawodników powinno robić to samo i więcej zawodników powinno być karanych za takie zachowanie. Stoczyłem 33 walki i nigdy nikogo nie trafiłem palcem w oko, i uważam, że kara za to powinna być surowa.

Dana White, szef organizacji UFC, zapowiedział, że chce jak najszybciej doprowadzić do rewanżowego pojedynku Aspinalla z Gane.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

2 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of dawid91
dawid91

Legacy FC
Flyweight

1,844 komentarzy 6,381 polubień

No i w końcu trafiłeś palcem w oko i kara faktycznie była surowa

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Wrestlerek
Wrestlerek

ONE FC
Heavyweight

2,596 komentarzy 12,607 polubień

Ale to się zestarzało szybciutko :muttley:

Odpowiedz 2 polubień