Poirier na początku walki postanowił wykorzytać największe słabości swojego rywala, łatwo przenosząc walkę do parteru. Gdy tylko zawodnicy wracali do stójki Pettis próbował zaskoczyć rywala wysokim kopnięciem. Pod koniec pierwszej rundy Dustin trafił rywala, po czym zasypał go gradem uderzeń, jednak Pettis wytrzymał do gongu kończącego tę część starcia.

Drugą rundę Diamond rozpoczął podobnie, obalając Pettisa. Reprezentant ATT łokciami rozbijał rywala, co zaowocowało licznymi rozcięciami na twarzy Anthony’ego. W połowie rundy Showtime obrócił sytuację w parterze i odwdzięczył się ground & poundem swojemu przeciwnikowi. Pod koniec tej części starcia sędzia przerwał walkę tylko na chwilę, aby lekarz spojrzał na rozcięcia na twarzy Pettisa. Po ocenie Anthony wrócił do pojedynku, jednakże widać było, że krew napływająca do oczu utrudnia mu pojedynek. W trzeciej rundzie Poirier znowu przeniósł walkę do parteru, gdzie po chwili złapał plecy rywala. Przy próbie przejścia pozycji w parterze Pettis prawdopodobnie doznał kontuzji, dlatego też postanowił odklepać, co możecie zobaczyć poniżej. Tym samym wygranym starcia ogłoszony został Dustin Poirier.