Chris Duncan dał świetną walkę z Mateuszem Rębeckim. Teraz Szkot i organizacja UFC postanowili wrócić wspomnieniami do tego pojedynku.

Chris Duncan walczył ostatni raz 2 sierpnia w Las Vegas. Rywalem Szkota był Mateusz Rębecki, klubowy kolega z maty American Top Team. Duncan wygrał starcie na punkty.  Panowie dali tak efektowny pojedynek, że zostali za niego wyróżnieni bonusami od UFC. Dodatkowo walka została wybrana najlepszym pojedynkiem sierpnia w oktagonie.

Teraz organizacja UFC zadała w mediach społecznościowych pytanie o to, czy była to walka roku i dodał wypowiedź Duncana.

Wiedzieliśmy, że Mateusz Rębecki jest jednym z najtwardszych gości w tej kategorii. Planem było trafiać, jednocześnie nie dając się trafić. To jest jednak trudne w sytuacji, w której ktoś cały czas napiera jak pociąg.

Duncan dodał również:

Wiele osób mówiło mi potem, że nie mogę toczyć zbyt wielu takich pojedynków, bo to nie jest dobre dla mojej kariery. Jedynym powodem, dla którego to mówią, jest to, iż nie walczyli nigdy w takim starciu. Ja jestem do tego stworzony. Taki jestem. To jest właśnie problem. Problem jest moim przydomkiem i moją naturą.

Chris Duncan jest dziś po trzech wygranych z rzędu. Do klatki wróci już 6 grudnia w Las Vegas. Podczas gali UFC 323 zmierzy się z Terrance’em McKinneyem.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

...wczytuję komentarze...

Avatar of Houk
Houk

Legacy FC
Lightweight

1,966 komentarzy 6,943 polubień

Rębecki najcieższym bojem w karierze każdego prawie oponenta.

Odpowiedz 3 polubień