Chociaż na razie oficjalnie nie wiadomo czy dojdzie do walki o pas wagi półciężkiej pomiędzy jej mistrzem Janem Błachowiczem i mistrzem wagi średniej Israelem Adesanyą, wszystko wskazuje na to, że UFC właśnie to starcie planuje zestawić w marcu roku 2021.

Niedawno szef UFC zapowiedział, że jest to bardzo ciekawe zestawienie i walka, do której chciałby doprowadzić. Teraz natomiast Ariel Helwani, dziennikarz ESPN powiedział, że starcie Błachowicza z Adesanyą jest planowane na jedną z dwóch numerowanych gal, które mają się odbyć w marcu 2021 roku.

Takie rozwiązanie idealnie pasowałoby do planów Jana Błachowicza. Zaraz bowiem po tym, gdy pojawił się pomysł walki Israela z Janem, Polak zastrzegł, że jest chętny na ten bój, ale najwcześniej w marcu roku 2021.

Zarówno Israel jak i Błachowicz zawalczyli po raz ostatni na gali UFC 253 we wrześniu tego roku i zwyciężyli w oktagonie na „Fight Island”. Israel pokonał wtedy Paulo Costę, a Jan Błachowicz wygrał z Dominickiem Reyesem, zdobywają w ten sposób pas wagi półciężkiej.

Dla Błachowicza walka z Adesanyą będzie więc pierwszą obroną tytułu mistrzowskiego. Israel natomiast zapowiedział już jakiś czas temu, że jego przejście do wagi półciężkiej ma być raczej jednorazowym wypadem, po którym Adesanya planuje bronić swojego tytułu w wadze średniej.

85 KOMENTARZE

  1. #new

    :jon:

    Lubie Janka ale do Israela nie ma podjazdu.

    Tu tylko Francis lub Chimaev mogą go ubic.

    Jano najwidoczniej spotka się po drugiej stronie rzeki z Costą.

    Żegnaj :kis:

    Nie psujcie świątecznego nastroju tym pi€rdoleniem

  2. Nie psujcie świątecznego nastroju tym pi€rdoleniem

    No niestety,  bawi mnie ten optymizm ze Janek da rade.

    Israel jest lepszy technicznie i będzie smutna deklasacja.

    Nie piszcie ze Janek go obali i skonczy na glebie gdyż Israel ma elitarna obronę przed obaleniami.

  3. No i elegancko. Raczej łatwa walka dla Janka. Szkielesanya może ze dwie rundy potańczyć, w trzeciej zatańczy po bombie jak ostatnio Reyes.

  4. Jano najwidoczniej spotka się po drugiej stronie rzeki z Costą.

    Żegnaj :kis:

    Janek za ta walkę dostanie tyle zielonych, ze może być i za 5 stroną rzeki po tej walce z jego perspektywy.

  5. No i elegancko. Raczej łatwa walka dla Janka. Szkielesanya może ze dwie rundy potańczyć, w trzeciej zatańczy po bombie jak ostatnio Reyes.

    :razz:utinlaugh::tellmemore:

  6. Super sprawa. Janek ma to co chciał. Jeszcze ze dwa tygodnie pozmienia dzieciakowi pieluchy i powstaje troche w nocy…

    A pózniej na sale, trening i ogień w marcu.

    :bleed:

  7. Albo 5 rund obijania jak worek Janka w dystansie (nie oszukujmy się technicznie i szybkościowo to jest przepaść), albo Jano wchodzi siłą oraz pierdolnięciem… i zbierają Adesanye nieprzytomnego w pierwszej/drugiej rundzie.

  8. Nie wierzylem ze pokona Reyesa, a on go najebal jak pod dyskoteka. PO MARZENIA, DLA SIEBIE, DLA NAS, DLA POLAKOW!!!

  9. Nawet nie smiałem marzyć o tym że to nasz człowiek jako pierwszy ubije Kuntakinte  Jest jeden mały problemik. Jesli Janek przyjmie walke w stójce i nie skonczy jej to sedziowie którzy siedza w hypetrainie Adesanyi od poczatku wydymaja Janka bez mydła. Tylko parter.

  10. Jesli Janek przyjmie walke w stójce i nie skonczy jej to sedziowie którzy siedza w hypetrainie Adesanyi od poczatku wydymaja Janka bez mydła

    Widzę, że podbudowa pod tłumaczenia przegranej Janka już robiona :jjsmile:

  11. A czemu nie można komentować postów o śwagrze?

    a po co? nie będzie komentarzy to nie będzie o nim artykułów

    JAN się sportowo zrealizował kropka.

    Teraz JAN robi money fight, aby się jego rodzinie wygodnie i przyjemnie żyło.

    Życzę jak najwięcej PPV, a Dorota niech ma na koniecznie na mailu, ile $ za każde PPV

    nie takie rzeczy się już zdarzały w mma, ja trzymam kciuki i wierzę że Adesanyę trafi luj ogłuszacz zadany z Polish Power

  12. Nawet nie smiałem marzyć o tym że to nasz człowiek jako pierwszy ubije Kuntakinte  Jest jeden mały problemik. Jesli Janek przyjmie walke w stójce i nie skonczy jej to sedziowie którzy siedza w hypetrainie Adesanyi od poczatku wydymaja Janka bez mydła. Tylko parter.

    Wiadomo.Adesanya był obijany jak piniata już wcześniej, a ci straszni sędziowie musieli się uciekać do oszustw żeby tylko zachować jego nieskazitelny rekord ::really::

  13. Wiadomo.Adesanya był obijany jak piniata już wcześniej, a ci straszni sędziowie musieli się uciekać do oszustw żeby tylko zachować jego nieskazitelny rekord ::really::

    :najmancoty:

    Kazda walke wygral zasłużenie .

    Vettori i Gastelum nie mieli prawa wygrać

  14. Adesanya bał się przez całą walkę podejść do dziadka Romero, o czym w ogóle mowa, przecież Jano go ZAJEBIE

  15. Mam nadzieję, że Janek i jego sztab nie będą szukać kwadratowych jaj i że zobaczymy naszego mistrza w trybie "Glover". Janek ma przyzwoite obalenia i bardzo dobre bjj. Do tego dojdzie niespotykana w poważnych zestawieniach przewaga gabarytu. Ciężko mi wyobrazić sobie Isreala stawiającego jakiś większy opór na glebie. Także polecam szybko skrócić, przyjąć na mordę co trzeba i na ziemię. Bo jeśli będzie zamulanie to giry zostaną okopane okrutnie i będziemy mieć problem. Do przodu Jano i po swoje.

  16. :najmancoty:

    Kazda walke wygral zasłużenie .

    Vettori i Gastelum nie mieli prawa wygrać

    Ale przyznaj, że Gastelum stawił solidny opór

  17. :najmancoty:

    Kazda walke wygral zasłużenie .

    Vettori i Gastelum nie mieli prawa wygrać

    Do tej pory Twoje odpowiedzi na rocksach traktowałem jako trolling.Niskich lotów ale trolling.Teraz mam dowód, że Ty po prostu jesteś głupi, skoro z tak skontruowanej wypowiedzi nie jesteś w stanie wychwycić ironii.

  18. Do tej pory Twoje odpowiedzi na rocksach traktowałem jako trolling.Niskich lotów ale trolling.Teraz mam dowód, że Ty po prostu jesteś głupi, skoro z tak skontruowanej wypowiedzi nie jesteś w stanie wychwycić ironii.

    Ziomeczku, to jest alibaba, taki troll z koziej pizdy, na forum od lat pod różnymi nickami. Jakakolwiek dyskusja z tym typem nie ma żadnego sensu, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że on najbardziej lubi dyskutować sam ze sobą, jak wyżej

  19. Janek uważaj na tyły bo czarny wchodzi bez smarowania 😆

    Israel ma do Jana czysty szacunek, bo i Jan ma szacunek i nie odwala debilizmów jak Costa.

  20. Ale przyznaj, że Gastelum stawił solidny opór

    No tak, walka byla zacięta ale te knockdowny Gasteluma dały Izziemu zwyciestwo 🙂

    Do tej pory Twoje odpowiedzi na rocksach traktowałem jako trolling.Niskich lotów ale trolling.Teraz mam dowód, że Ty po prostu jesteś głupi, skoro z tak skontruowanej wypowiedzi nie jesteś w stanie wychwycić ironii.

    Jestes zwyklym oplotem,  to ze ci wogole odpisuje to traktuj jak prezent na święta

  21. A ja uważam że w miarę gładko Jan wygra, duża przewaga siły i gabarytów dla Janka No i nasz jest bardziej wszechstronny. A i w stójce nie jest bezbronny. Style robią walki, a uważam że Izzy będzie łatwiejszy od takiego Reyesa np

  22. Jedyny plus tej walki ze Janek sobie dobrze zarobi ale pas niestety szybko zmieni właściciela

    Panie, co Pan taki defetyzm szerzy? :razz:ytalsiektos:

    Ja rozumiem twierdzić, że Israel jest faworytem. Większość ekspertów tak twierdzi. Tylko Janek nie raz tym ekspertom pokazywał, że się mylą. Skazywanie go z góry na porażkę jest niedorzeczne. :nono:

  23. Panie, co Pan taki defetyzm szerzy? :razz:ytalsiektos:

    Ja rozumiem twierdzić, że Israel jest faworytem. Większość ekspertów tak twierdzi. Tylko Janek nie raz tym ekspertom pokazywał, że się mylą. Skazywanie go z góry na porażkę jest niedorzeczne. :nono:

    To nie defetyzm, tylko realizm. Choć może akurat w jego wykonaniu zabarwiony trollingiem i głupotą. Jan nigdy nie walczył z rywalem klasy Adesanyi.

    I daje mu na zwycięstwo z 10% szans, głównie przez przyciskanie do siatki przez 25 minut. W zasadzie innej możliwości na zwycięstwo nie widzę.

    Oczywiście mógłbym "patriotycznie" powtarzać to, co wszyscy, że niby człowiek wie, ale jednak się łudzi. Kibicuję Janowi, chcę żeby wygrał, ale od mojego nieuzasadnionego hurraoptymizmu Janowi ani umiejętności, ani punktów od sędziów nie przybędzie.

  24. To nie defetyzm, tylko realizm. Choć może akurat w jego wykonaniu zabarwiony trollingiem i głupotą. Jan nigdy nie walczył z rywalem klasy Adesanyi.

    I daje mu na zwycięstwo z 10% szans, głównie przez przyciskanie do siatki przez 25 minut. W zasadzie innej możliwości na zwycięstwo nie widzę.

    Oczywiście mógłbym "patriotycznie" powtarzać to, co wszyscy, że niby człowiek wie, ale jednak się łudzi. Kibicuję Janowi, chcę żeby wygrał, ale od mojego nieuzasadnionego hurraoptymizmu Janowi ani umiejętności, ani punktów od sędziów nie przybędzie.

    Ja pisze tylko prawdę, daleko mi do trolla.

    Realizm to dobre słowo, jestem realista i Janek tego nie wygra

    Niestety

  25. To nie defetyzm, tylko realizm. Choć może akurat w jego wykonaniu zabarwiony trollingiem i głupotą. Jan nigdy nie walczył z rywalem klasy Adesanyi.

    I daje mu na zwycięstwo z 10% szans, głównie przez przyciskanie do siatki przez 25 minut. W zasadzie innej możliwości na zwycięstwo nie widzę.

    Oczywiście mógłbym "patriotycznie" powtarzać to, co wszyscy, że niby człowiek wie, ale jednak się łudzi. Kibicuję Janowi, chcę żeby wygrał, ale od mojego nieuzasadnionego hurraoptymizmu Janowi ani umiejętności, ani punktów od sędziów nie przybędzie.

    A Adesanya nie walczył z rywalem pokroju Błachowicza :fjedzia: i Błachowicz mierny jest i dostał pas lhw za brak umiejętności :matt:

  26. Ziomeczku, to jest alibaba, taki troll z koziej pizdy, na forum od lat pod różnymi nickami. Jakakolwiek dyskusja z tym typem nie ma żadnego sensu, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że on najbardziej lubi dyskutować sam ze sobą, jak wyżej

    Trollować można czasami, kiedy jest na to miejsce. Jeżeli ktoś poświęca na to tyle czasu i robi to zawsze, jest zwyczajnym debilem.

  27. O panie:antonio:

    To jak porównać Lambo do poloneza.

    Reyes większy i mocniej bije niż Izzy, a Izzy szybszy dużo jest ale ich style mniej więcej na tym samym polegają, wciągnąć w swoją grę i odjebac z kontry. Uważam że taki Janek bije mocniej niż Romero i raczej silniejszy jest, zatem uważam że walka może wyglądać podobnie jak Izzy vs Romero, z tym że Janek jak nadarzy się okazja to będzie szukał gleby

  28. To jest walka i Jano ma przewage w kiku aspektach, spokojnie może to wygrać. WAR Jano

    Spokojnie to mozna zrobić kupę w domu, zastanów się co za bzdury piszesz typie.

    -Israel ma kolo 100 walk na koncie licząc k1 i mma

    -Ma jeszcze w obozie tego swira który mu bardzo dokładnie analizuje każdego następnego rywala(byl o tym artykul u konkurencji) wiec jakiego by Janek nie mial game planu to Israel  bedzie znal każdy jego ruch.

    -baaardzo poprawil zapasy wiec watpie by Janek go obalil

    -kondycja tez po stronie Israela

    -ludzie pierdola ze Janek bedzie mial duza przewage siłowa, ja bym nie byl tego taki pewny bo Izzy bil sie juz w ciezkiej kat. W k1

    -Janek jest solidny ale nie ma jakiejś super stójki,  bedzie za wolny dla Adesanyi

    Jak czytam takie posty typu ,,Janek wygra na luzie" to mam gruba beke.

    Tak pisza osoby które chuja się znają na tym sporcie.

  29. A Adesanya nie walczył z rywalem pokroju Błachowicza :fjedzia: i Błachowicz mierny jest i dostał pas lhw za brak umiejętności :matt:

    Bil sie z Costa, Romero i Gastelumem

  30. Reyes większy i mocniej bije niż Izzy, a Izzy szybszy dużo jest ale ich style mniej więcej na tym samym polegają, wciągnąć w swoją grę i odjebac z kontry. Uważam że taki Janek bije mocniej niż Romero i raczej silniejszy jest, zatem uważam że walka może wyglądać podobnie jak Izzy vs Romero, z tym że Janek jak nadarzy się okazja to będzie szukał gleby

    Adesanya ma wszystko, żeby w stójce bezkarnie obijać Jana – szybkość, zasięg i umiejętności. Nie wierzę, żeby Adesanya wyszedł jak Reyes, nie wierzę, żeby Jan pozostawał bezkarny w takich sytuacjach:

    Kiedy leci z szarżą kombinacji, wychylając się do przodu i zostawiając nogi z tyłu i to jeszcze w zwolnionym, z perspektywy Adesanyi, tempie. Wydaje mi się, że Jan musi z tego zrobić brudną, nudną, pełną klinczu i przyciskania do siatki walkę. Wtedy ku wkurwieniu Dany i widzów, może to ugrać, inaczej zbytnio tego nie widzę, ale co ja tam się znam, ważne żeby Jan, Jocz i cały jego sztab coś widzieli, gdzie mogą ugryźć. Mimo wszystko otwartej stójki bym unikał.

  31. Spokojnie to mozna zrobić kupę w domu, zastanów się co za bzdury piszesz typie.

    -Israel ma kolo 100 walk na koncie licząc k1 i mma

    -Ma jeszcze w obozie tego swira który mu bardzo dokładnie analizuje każdego następnego rywala(byl o tym artykul u konkurencji) wiec jakiego by Janek nie mial game planu to Israel  bedzie znal każdy jego ruch.

    -baaardzo poprawil zapasy wiec watpie by Janek go obalil

    -kondycja tez po stronie Israela

    -ludzie pierdola ze Janek bedzie mial duza przewage siłowa, ja bym nie byl tego taki pewny bo Izzy bil sie juz w ciezkiej kat. W k1

    -Janek jest solidny ale nie ma jakiejś super stójki,  bedzie za wolny dla Adesanyi

    Jak czytam takie posty typu ,,Janek wygra na luzie" to mam gruba beke.

    Tak pisza osoby które chuja się znają na tym sporcie.

    Raz ci odpisze, chociaz wiem, ze nie powinienem

    -a Janek w tajskim

    -gameplan się konczy jak dostaniesz w jape

    -Janek to wielokrotny medalista w grapplingu

    -nie wiadomo jak bedzie z kondycja bo znasz jego kondycje z kat. sredniej, musi przymasowac

    – nie zartuj Jano jest 2x wiekszy

    -Janek nie ma dobrej stojki? chyba nie ma po co dluzej dyskutowac, on sie rozwinal duzo bardziej, w przeciwienstwie do twego 'trolingu", to nowy Janek

    -spierdalaj

  32. Raz ci odpisze, chociaz wiem, ze nie powinienem

    -a Janek w tajskim

    -gameplan się konczy jak dostaniesz w jape

    -Janek to wielokrotny medalista w grapplingu

    -nie wiadomo jak bedzie z kondycja bo znasz jego kondycje z kat. sredniej, musi przymasowac

    – nie zartuj Jano jest 2x wiekszy

    -Janek nie ma dobrej stojki? chyba nie ma po co dluzej dyskutowac, on sie rozwinal duzo bardziej, w przeciwienstwie do twego 'trolingu", to nowy Janek

    -spierdalaj

    -Chlopie jaki tajski,  Adesanya bil sie na najwyższym poziomie k1 wiec tu nie porownuj jakis walk z zawodów tajskiego

    :DC:

    – Janek nie jest ciężkim rywalem do rozszyfrowania wiec zacznijmy od tego ze Adesanya w ta jape nawet nie dostanie

    -i chuj z tego ze jest utytułowanym grappleren skoro nawet Adesanyi nie sprowadzi do parteru.

    Israel swoją drogą robi cały czas postępy, dostal ostatnio purpurę

    -wiem ze bedzie mial dobra kondycje, lepsza od Janka

    Israel jest inteligentny i nawet cisnal beke z Jonesa i mówił że on nie ma zamiaru specjalnie nabierać kilogramów do 93

    -stojka Janka jest solidna i tyle. Adesanya ma stojke z matrixa, to taki Anderson Silva 2.0

    :tysoncoffe:

    ::jondance::

    :jjsmile:

  33. Adesanya ma wszystko, żeby w stójce bezkarnie obijać Jana – szybkość, zasięg i umiejętności. Nie wierzę, żeby Adesanya wyszedł jak Reyes, nie wierzę, żeby Jan pozostawał bezkarny w takich sytuacjach:

    Kiedy leci z szarżą kombinacji, wychylając się do przodu i zostawiając nogi z tyłu i to jeszcze w zwolnionym, z perspektywy Adesanyi, tempie. Wydaje mi się, że Jan musi z tego zrobić brudną, nudną, pełną klinczu i przyciskania do siatki walkę. Wtedy ku wkurwieniu Dany i widzów, może to ugrać, inaczej zbytnio tego nie widzę, ale co ja tam się znam, ważne żeby Jan, Jocz i cały jego sztab coś widzieli, gdzie mogą ugryźć. Mimo wszystko otwartej stójki bym unikał.

    Myślę, że jest to jeden z możliwych planów. Zobaczymy. Ja liczę że Janek rozegra to mądrze. Największe ryzyko to dawanie obijać się z dystansu w stójce, wejście na kontrę ala Praga lub przegrana przez cardio. Może poszukać jakiegoś sposobu na zaciągnięcie do parteru, tylko nie tak jak Jacare z Hollandem…

  34. Wow, Janek ostrym underdogiem, tego się nie spodziewałem.

    Sam dyspozycją Janka się nie martwię, jedyny problem jaki widzę, to całkowity brak stylistycznie podobnego sparingpartnera. Przydałby się Mamed w wersji sprzed kontuzji kręgosłupa, bo nie chciałbym żeby Jano odkrywał szybkość Adesanyi na swoich piszczelach i swoim nosie przez pierwszą rundę.

    Kto faworytem to nie odważę się powiedzieć. Każdy ma swoje niezwykłe zalety. Ale też dla mnie zwycięstwo Jana jest kwestią drugorzędną, bo ja się cieszę, że Polak może walczyć z najlepszymi z najlepszych. A że czasem w takich starciach się przegrywa – taka już uroda rywalizacji na najwyższym poziomie. Dla Janka zawsze najwyższy szacunek i wdzięczność za to, że mogę oglądać go w primie.

  35. Nie wierzylem ze pokona Reyesa, a on go najebal jak pod dyskoteka. PO MARZENIA, DLA SIEBIE, DLA NAS, DLA POLAKOW!!!

    Mam podobnie, pare razy w Janka zwątpiłem, ale nie tym razem.

  36. Adesanya ma wszystko, żeby w stójce bezkarnie obijać Jana – szybkość, zasięg i umiejętności. Nie wierzę, żeby Adesanya wyszedł jak Reyes, nie wierzę, żeby Jan pozostawał bezkarny w takich sytuacjach:

    Kiedy leci z szarżą kombinacji, wychylając się do przodu i zostawiając nogi z tyłu i to jeszcze w zwolnionym, z perspektywy Adesanyi, tempie. Wydaje mi się, że Jan musi z tego zrobić brudną, nudną, pełną klinczu i przyciskania do siatki walkę. Wtedy ku wkurwieniu Dany i widzów, może to ugrać, inaczej zbytnio tego nie widzę, ale co ja tam się znam, ważne żeby Jan, Jocz i cały jego sztab coś widzieli, gdzie mogą ugryźć. Mimo wszystko otwartej stójki bym unikał.

    O to mi się podoba, wreszcie kolega fajne argumenty podał. Z 99picks nie da się podyskutować 😀 co do tych szarży to wiesz może działać w obie strony, bo na przykład Janek szarżując na Reyesa robił to w inny sposób jak z Santosem na przykład, zaczynał w inny sposób i mimo wszystko jako tako schowany był, z Santosem otwierał się zaczynając tylnym hakiem na kontrę właśnie lewym sierpem, z Reyesem tego nie robił już tak, Israel nie ma raczej siły żeby znokautować jednym strzałem a próba kontry rozpędzonego 100kg chłopa który ma czym przyladowac może skończyć się tragicznie dla Izraela, nie jestem pewien jak tak sprawa zasięgu wygląda, bo Adesanya ma w MW przewagę zasięgu nad większością ludzi, dużo osób właśnie przepuszcza na odchyleniu, z Jankiem może być inaczej z racji tego że Janek ma właśnie podobny zasięg jak Adesnyia, co do lowkickow to też nie będzie to raczej broń Izraela, Jano bardzo poprawił blokowanie lowkickow zatem 2-3 zablokowane kopnięcia Adesanyi i może już mu wyłączyć szybkość, kluczem moze być moc w nogach i rękach Janka, patrząc przez pryzmat walki z Romero, Adesanya może zacząć walczyć na cofce i próbować punktować Janka, faktycznie najbezpieczniejsze byłoby grindowanie czarnego, ale w stójce też nie jest nasz Janek na straconej pozycji 🙂

  37. Dobrze,że jest underdogiem. Zwykle jak jest underdogiem to wygrywa. Ja bym różnicy rozmiarów nie lekceważył tutaj. Izzy praktycznie nie zbija już teraz a Janek tnie do 93 kilka kg. Wiem,że Izzy jest magikiem w stójce i w K1 bił się w wyższych kategoriach ale w K1 jest dużo mniej opcji do wykorzystania wagi jednak. Janek za to w 93 jest u siebie.

  38. No tak, walka byla zacięta ale te knockdowny Gasteluma dały Izziemu zwyciestwo 🙂

    Jestes zwyklym oplotem,  to ze ci wogole odpisuje to traktuj jak prezent na święta

    Każdy kiedyś zaczynał od tej rangi, Ty również.Rożnica między nami jest natomiast taka, że mi się status zmieni, a Twoja głupota pozostanie.

  39. Każdy kiedyś zaczynał od tej rangi, Ty również.Rożnica między nami jest natomiast taka, że mi się status zmieni, a Twoja głupota pozostanie.

    Będziesz jednym z wielu zwyklych użytkowników a ja tu buduje swoją legendę.

  40. Lubie Janka ale do Israela nie ma podjazdu.

    Tu tylko Francis lub Chimaev mogą go ubic.

    Mimo wszystko większe szanse ma Janek, już w marcu

    Israel ma elitarna obronę przed obaleniami.

    Czy "elitarna obrona" wystarczy na Twojego idola?

  41. Mimo wszystko większe szanse ma Janek, już w marcu

    Czy "elitarna obrona" wystarczy na Twojego idola?

    Chimaev ma elitarne zapasy wiec sprowadziłby Israela na glebe.

  42. O to mi się podoba, wreszcie kolega fajne argumenty podał. Z 99picks nie da się podyskutować 😀 co do tych szarży to wiesz może działać w obie strony, bo na przykład Janek szarżując na Reyesa robił to w inny sposób jak z Santosem na przykład, zaczynał w inny sposób i mimo wszystko jako tako schowany był, z Santosem otwierał się zaczynając tylnym hakiem na kontrę właśnie lewym sierpem, z Reyesem tego nie robił już tak, Israel nie ma raczej siły żeby znokautować jednym strzałem a próba kontry rozpędzonego 100kg chłopa który ma czym przyladowac może skończyć się tragicznie dla Izraela, nie jestem pewien jak tak sprawa zasięgu wygląda, bo Adesanya ma w MW przewagę zasięgu nad większością ludzi, dużo osób właśnie przepuszcza na odchyleniu, z Jankiem może być inaczej z racji tego że Janek ma właśnie podobny zasięg jak Adesnyia, co do lowkickow to też nie będzie to raczej broń Izraela, Jano bardzo poprawił blokowanie lowkickow zatem 2-3 zablokowane kopnięcia Adesanyi i może już mu wyłączyć szybkość, kluczem moze być moc w nogach i rękach Janka, patrząc przez pryzmat walki z Romero, Adesanya może zacząć walczyć na cofce i próbować punktować Janka, faktycznie najbezpieczniejsze byłoby grindowanie czarnego, ale w stójce też nie jest nasz Janek na straconej pozycji 🙂

    Panowie po co te spekulacje? Adesanya będzie leżał, będzie bity i być może będzie płakał

  43. Panowie po co te spekulacje? Adesanya będzie leżał, będzie bity i być może będzie płakał

    Spekulacje są po temu, że to forum o MMA. Ludzie potrafią tutaj przeprowadzić analizę stylów walki zawodników i mają swoje przewidywania/przemyślenia względem potencjalnych starć, którymi się tutaj dzielą.

  44. Spekulacje są po temu, że to forum o MMA. Ludzie potrafią tutaj przeprowadzić analizę stylów walki zawodników i mają swoje przewidywania/przemyślenia względem potencjalnych starć, którymi się tutaj dzielą.

    Tej gównoburzy nie nazwałbym analizą

  45. Tej gównoburzy nie nazwałbym analizą

    E tam gównoburza. :korwinwhat:

    Trolle i prowokatorzy też tu są, więc czasem dyskusja jest mniej merytoryczna i ktoś komuś pociśnie. :fjedzia:

  46. wierzę w Janka że zadusi mucina balachom na kolano xD

    a serio to chuj w wynik, choć liczę na wygraną, ale zajebiście widzieć tego Pana w tak kasowych i komentowanych na całym świecie starciach

    JEDZIESZ JANEK!!!!!

  47. Nacieszylismy sie pasem do pierwszej obrony, do marca… szkoda :jon:  Izzy Ko 2-3 runda via otwieranie sie gardy Jana niczym brama od stodoly

  48. Ja tam nie widze jak ma w stójce zagrozić izzy jankowi skoro nikt w lhw jeszcze janowi nie zagrozil (oprocz ko santosa :)). Janek lepiej robil gusa, reyesa, santosa (do czasu ko) niz JJ

    Nie widze izziego w tej walce, czekam na marzec.

  49. Będziesz jednym z wielu zwyklych użytkowników a ja tu buduje swoją legendę.

    Chyba serio coś ci się odkleiło.

    A co do walki, to jasne, że Janek będzie tutaj miał ciężko, a Israel występuje w roli faworyta. Ale czy już nie Reyes nie miał być szybszy i nieuchwytny dla Janka? Czy to on miał go punktować w stójce na szybkich nóżkach? No chyba on. Czy to nie Janek jest tym sztywnym w stójce gościem, klocem, którego łatwo przeczytać. No pewnie. Może i Adesanya jest lepszy od przeciwników, z którymi się mierzył. Może i Reyes nie zawalczył tak jak miał zawalczyć, ale jak zawalczył Romero i Costa? No też chujowo. Może po prostu walczy się tak jak przeciwnik pozwala. Adesanya potrafił zneutralizować Coste, ale Janek to wygrał bo Reyes zawalczył chujowo, tak? Są argumenty, by twierdzić, że Janek ma szanse na wygraną. Nie 100%, nie 60% nawet nie 40%, ale są. I póki są to wierzę w to, że da radę.

  50. No i elegancko. Raczej łatwa walka dla Janka. Szkielesanya może ze dwie rundy potańczyć, w trzeciej zatańczy po bombie jak ostatnio Reyes.

    I to jest wypowiedź prawdziwego Polaka. Można?

  51. A czemu nie można komentować postów o śwagrze?

    Chronią jego gumową psychikę. Jeszcze by przeczytał coś niemiłego na Cohones, zwieracze by puściły i te ciężko zdobyte kilogramy by się z niego wylały :siara:

  52. Ja pisze tylko prawdę, daleko mi do trolla.

    Realizm to dobre słowo, jestem realista i Janek tego nie wygra

    Niestety

    Janek jak będzie chciał to w pierwszej zgwałci czarnego, a w drugiej wyrówna wargę zajęczemu.

  53. Siłą Janka jest to, że nie daje się wciągnąć w grę przeciwnika. Więc spokojnie, nie stawiałbym Jana od razu na przegranej pozycji. Trafnie opisał to Luke Thomas w podcaście Rogana:

  54. No to Janek, wigilia,sylwester a potem dzwoń po szwagra niech się zajmie maluchem a Ty na salę i na marzec forma sztos.

    :bleed:

    Chudy jest jak najbardziej do porobienia, kto widział walkę z Romero wie jak się obsrał.

    Legendary Polish Power!

  55. Faworytem Adesaya każdy patrzy przez jego technikę ale nie zapominajmy o sile Janka która może okazać się decydującą a na pewno bardzo pomocna

  56. Bedzie leżał, bedzie bity, bedzie płakał… a potem Izzy vs Jones w superfighcie, mistrz LHW vs mistrz Hw/byly dominator lhw :jjsmile:

  57. Każdy ma swoje zdanie,kibicuje komu chce,ale… dlaczego najgłośniej szczekający po przegranej Cockholda czy Reyesa nie przyznali się do błędu? Wesołych Świąt jebane trolle :razz:ociesznymirek:

  58. Bedzie leżał, bedzie bity, bedzie płakał… a potem Izzy vs Jones w superfighcie, mistrz LHW vs mistrz Hw/byly dominator lhw :jjsmile:

    to Jones nie przechodzi do ciezkiej?

  59. Każdy ma swoje zdanie,kibicuje komu chce,ale… dlaczego najgłośniej szczekający po przegranej Cockholda czy Reyesa nie przyznali się do błędu? Wesołych Świąt jebane trolle :razz:ociesznymirek:

    Oczywiscie ze sie pomylilem z reysem. Smialo stawialem na Dominicka, milimetry dzielily go by Jano skonczyl jak z santosem przez to otwieranie sie przy szarżach. Jano wygral, spoko. Nie zmienia to faktu ze ponownie twierdze ze z garda dziurawa jak ser szwajcarski przy takiej szarzy jak ma w zwyczaju robic zostanie po prostu  zgaszony przez bambo ktory zajebiscie  bije z kontry.  Trole sa po obu stronach bo  wysrywow ze jano obije wszystkich od izziego, jonesa na miocicu konczac tez jest na tym forum wiele, Wesolych świąt  😉

  60. Oczywiscie ze sie pomylilem z reysem. Smialo stawialem na Dominicka, milimetry dzielily go by Jano skonczyl jak z santosem przez to otwieranie sie przy szarżach. Jano wygral, spoko. Nie zmienia to faktu ze ponownie twierdze ze z garda dziurawa jak ser szwajcarski przy takiej szarzy jak ma w zwyczaju robic zostanie po prostu  zgaszony przez bambo ktory zajebiscie  bije z kontry.  Trole sa po obu stronach bo  wysrywow ze jano obije wszystkich od izziego, jonesa na miocicu konczac tez jest na tym forum wiele, Wesolych świąt  😉

    Właśnie. Z takimi jak Ty idzie porozmawiać na poziomie. Szanuje. Wesołych Świąt.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.