
Arman Tsarukyan od dawna czeka na szansę walki o pas i jest przekonany, że w końcu ją dostanie.
W styczniu 2025 roku Arman Tsarukyan miał zawalczyć o pas mistrzowski z Islamem Makhachevem, ale tuż przed pojedynkiem musiał się z niego wycofać się z powodów zdrowotnych. Od tamtego czasu Tsarukyan czeka na drugą szansę, ale na razie będzie musiał stoczyć inny pojedynek. W rozmowie dla serwisu MMA Fighting Tsarukyan odniósł się do swojej aktualnej sytuacji w UFC.
W tym sporcie nie wszystko jest gwarantowane. Trzeba być gotowym, trzeba pokonać każdego. Jeśli dadzą mi jeszcze jedną walkę, stoczę ją i wygram, jeśli dadzą mi dziesięć, zrobię to samo i w końcu zostanę mistrzem.
W najbliższym pojedynku Arman Tsarukyan zmierzy się z Mauricio Ruffym. Do walki dojdzie podczas gali UFC 331, która odbędzie się 19 września w Los Angeles.
Czekałem na walkę o tytuł, ale Gaethje nie chciał bić się w tym roku, więc dali mi szansę walki w moim prawie rodzinnym mieście, w Los Angeles, i zgodziłem się.
Arman Tsarukyan jest na fali czterech wygranych z rzędu. W ostatniej walce pokonał Dana Hookera, a wcześniej Charlesa Oliveirę. Tsarukyan zajmuje drugie miejsce w rankingu kategorii lekkiej Meta UFC.


























No replies yet
...wczytuję komentarze...
Moderator
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/85424/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>