
Damian Rzepecki przegrał pierwszą walkę w organizacji UFC. Polak po starciu przyznał, że nie zamierza szukać wymówek.
25 lipca w Zjednoczonych Emiratach Arabskich Damian Rzepecki zadebiutował w UFC. Polak zmierzył się z Magomedem Zaynukovem i został przez niego rozbity na pełnym dystansie trzech rund.
Rzepecki wrócił już po walce do domu i napisał w relacji na Instagramie:
Nie szukam żadnych wymówek – w sobotę mój rywal był po prostu lepszy. Na tyle, ile mieliśmy czasu na przygotowania, byłem gotowy najlepiej, jak tylko było to możliwe.
Ogromne podziękowania dla moich trenerów i całego teamu za ciężką pracę i wiarę we mnie. Dziękuję również Wam – kibicom. Czułem od Was wsparcie zarówno przed walką, jak i po niej. To naprawdę wiele dla mnie znaczy. Jesteście najlepsi.
Teraz potrzebuję trochę czasu, żeby wygoić wszystkie urazy i wrócić do treningów. Jednego możecie być pewni – wrócę silniejszy niż kiedykolwiek. Cel pozostaje ten sam. Nie składam broni.
Damian Rzepecki wszedł do UFC bezpośrednio, bez konieczności rywalizacji w programie z cyklu Contender Series. Polak jest byłym mistrzem organizacji FEN i do czasu debiutu w oktagonie UFC pozostawał niepokonany w zawodowym MMA.


























3 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
KSW Featherweight
PRIDE FC Middleweight
Legacy FC Flyweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/85187/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>