Alexander Volkanovski uważa, że Conor McGregor może pokonać Maxa Hollowaya. Ostatecznie jednak stawia w ich pojedynku na Hawajczyka.

11 lipca do klatki UFC wejdzie ponownie Conor McGregor. Irlandczyk zmierzy się z Maxem Hollowayem w walce wieczoru gali UFC 329.

Przed zbliżającą się konfrontacją Alexander Volkanovski przedstawił spojrzenie na jej temat w nagraniu zamieszczonym na swoim kanale.

Wszyscy myślą, że Max rozjedzie Conora, ale to nie będzie takie proste. Conor będzie niebezpieczny od początku, a Max wie, że musi z respektem podejść do siły jego ciosów.

Volkanovski dodał również:

Ostatecznie Max postawi na swoim, moim zdaniem wygra. Czy to możliwe, żeby skończył walkę przed czasem? Na sto procent. Gdy Max cię zmęczy, idzie po skończenie. Jest z każdą chwilą lepszy. Pójście na otwarte wymiany z Maxem będzie zbyt trudne dla Conora.

Conor McGregor nie rywalizował od roku 2021, kiedy to został pokonany przez Dustina Poiriera. Potem wielokrotnie mówiło się o powrocie do klatki Irlandczyka, ale ostatecznie dopiero teraz zmierzy się z Hollowayem.

Max Holloway wróci do rywalizacji po przegranej walce z Charlesem Oliveirą, do której doszło w marcu tego roku.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

22 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of Lukasyno
Lukasyno

ONE FC
Light Heavyweight

2,549 komentarzy 6,470 polubień

Tylko że jedno uderzenie Conora to jak pięć Maxa, ot taka różnica

Odpowiedz 10 polubień

Avatar of Ywald
Ywald

BAMMA
Featherweight

808 komentarzy 2,602 polubień

Tylko że jedno uderzenie Conora to jak pięć Maxa, ot taka różnica

Ale by było jakby go tak pierdolnął i ujebał na sztywno :juanlaugh:

Odpowiedz 12 polubień

Avatar of mamer
mamer

Shark Fights
Heavyweight

1,364 komentarzy 4,293 polubień

Jebnięcie Knura jest przereklamowane, zawsze bazował na oczku i tajmingu, a nie na zwierzęcej petardzie. Z wiekiem się to traci (przykład: Adesanya).
Kornik - przez lata podniecający się tym, że padł znokautowany pod lewicą rudego - porównywał to uderzenie do puknięcia młotkiem.

Zdziwię się jak alkoholik znokautuje Hawajczyka.

Odpowiedz 7 polubień

Avatar of profesor_baranowski
profesor_baranowski

BAMMA
Featherweight

806 komentarzy 2,155 polubień

Następny pucuje berło menelowi :siara:

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Myshon
Myshon

WSOF
Lightweight

3,215 komentarzy 16,594 polubień

Wszyscy myślą, że Max rozjedzie Conora, ale to nie będzie takie proste. Conor musi się pojawić trzeźwy w ringu

:fjedzia:

Odpowiedz 6 polubień

Avatar of Karwantes
Karwantes

Bellator
Welterweight

4,406 komentarzy 5,791 polubień

Jebnięcie Knura jest przereklamowane, zawsze bazował na oczku i tajmingu, a nie na zwierzęcej petardzie. Z wiekiem się to traci (przykład: Adesanya).
Kornik - przez lata podniecający się tym, że padł znokautowany pod lewicą rudego - porównywał to uderzenie do puknięcia młotkiem.

Zdziwię się jak alkoholik znokautuje Hawajczyka.

Bagatelizujesz moc w pięściach ryżego. Obiektywnie patrząc nie można powiedzieć o kimś kto ma na koncie 19 nokautów (wszystkie w1 lub 2 rundzie) na 22 wygrane, że ma przereklamowane jebnięcie :DC: To co dodatkowo podbija niebezpieczeństwo bycia znokautowanym przez niego to fakt, że ma bardzo długie ręce biorąc pod uwagę proporcję jego ciała. Mcgregor ma aż 13cm przewagi zasięgu nad Maxem i to jest jego jedna z największych przewag w tym zestawieniu a szczeka Hawajczyka już nie taka mocna po skruszeniu jej przez Topurie. Irlandczyk mimo, że ćpun i alkoholik może znokautować każdego w swojej wadze w pierwszych 7-8 minutach walki. Pod kątem bukmacherskim jednak biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności stawianie na ryżego jest po prostu niepoważne, no może jedynie można się zastanowić nad zakładami Mcgregor wygra w 1R lub 2R bo kursy nie najgorsze na taki scenariusz, mimo wszystko taki bet jest tym z kategorii życzeniowych.

Odpowiedz 12 polubień

click to expand...
Avatar of dawid91
dawid91

Legacy FC
Bantamweight

1,851 komentarzy 6,408 polubień

Conor wraca po przegranych, kontuzjach i uzależnieniu od narkotyków i alkoholu. To ze teraz rok czy dwa trenuje to nie świadczy jeszcze o tym, że jest w stanie rywalizować z aktywnymi zawodnikami UFC. Chyba dyskusja w tym temacie jest zbędna

Odpowiedz 4 polubień

Avatar of Houk
Houk

Legacy FC
Lightweight

1,987 komentarzy 7,043 polubień

Conor wraca po przegranych, kontuzjach i uzależnieniu od narkotyków i alkoholu. To ze teraz rok czy dwa trenuje to nie świadczy jeszcze o tym, że jest w stanie rywalizować z aktywnymi zawodnikami UFC. Chyba dyskusja w tym temacie jest zbędna

Ciekawe co napiszesz jak Conor ujebie Maxa. Zgadnę " to już nie jest ten Max, Conor go oszukał parterem, etc" Conor nie musi się niczego uczyć, żeby rozjebac Maxa, wszystko co jest do tego potrzebne, umie. Problematycza jest tylko kwestią kondycji i timingu. Kondycji nigdy nie miał szczególnej, taką jaką miał w najlepszych czasach mógł zrobić w pół roku. Bardziej martwię się o timing, to spada naturalnie z wiekiem, a bez tego może być ciężko. Ja stawiam na Conora i możemy się zalozyć o butelkę koniaku.

Odpowiedz 2 polubień

click to expand...
Avatar of vitas
vitas

PRIDE FC
Lightweight

6,425 komentarzy 37,205 polubień

Conor go oszukał parterem,

To akurat mało prawdopodobne. Nie dziwne, że prawie każdy jest sceptyczny. Rudy wraca po przerwie, imprezował, na urywkach treningowych wygląda słabo, ma 37 lat, ta kategoria wagowa jest z dupy i jest wypadkową tego, że nie chce/nie może zrobić wagi. Na papierze może to wygrać przez jebnięcie w pierwszej góra drugiej rundzie.

Z drugiej strony ostatnio niespodzianka goni niespodziankę.

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Houk
Houk

Legacy FC
Lightweight

1,987 komentarzy 7,043 polubień

To akurat mało prawdopodobne. Nie dziwne, że prawie każdy jest sceptyczny. Rudy wraca po przerwie, imprezował, na urywkach treningowych wygląda słabo, ma 37 lat, ta kategoria wagowa jest z dupy i jest wypadkową tego, że nie chce/nie może zrobić wagi. Na papierze może to wygrać przez jebnięcie w pierwszej góra drugiej rundzie.

Z drugiej strony ostatnio niespodzianka goni niespodziankę.

Sceptycyzm to jedno, natomiast traktowanie Conora jak menela z pod żabki, to drugie. Ciekawe, że zawodowcy mniej deprecjonują jego szanse, niż kibice. Ja lubię o tym dyskutować, natomiast jeśli ktoś uważa, że sam tryb życia Conora przez ostatnie lata, to jedyny czynnik decydujący o wyniku tej potyczki, to nie kuma tego sportu za bardzo

Odpowiedz 5 polubień

click to expand...
Avatar of Vvallachia
Vvallachia

UFC
Heavyweight

19,576 komentarzy 44,378 polubień

Bagatelizujesz moc w pięściach ryżego. Obiektywnie patrząc nie można powiedzieć o kimś kto ma na koncie 19 nokautów (wszystkie w1 lub 2 rundzie) na 22 wygrane, że ma przereklamowane jebnięcie :DC: To co dodatkowo podbija niebezpieczeństwo bycia znokautowanym przez niego to fakt, że ma bardzo długie ręce biorąc pod uwagę proporcję jego ciała. Mcgregor ma aż 13cm przewagi zasięgu nad Maxem i to jest jego jedna z największych przewag w tym zestawieniu a szczeka Hawajczyka już nie taka mocna po skruszeniu jej przez Topurie. Irlandczyk mimo, że ćpun i alkoholik może znokautować każdego w swojej wadze w pierwszych 7-8 minutach walki. Pod kątem bukmacherskim jednak biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności stawianie na ryżego jest po prostu niepoważne, no może jedynie można się zastanowić nad zakładami Mcgregor wygra w 1R lub 2R bo kursy nie najgorsze na taki scenariusz, mimo wszystko taki bet jest tym z kategorii życzeniowych.

Zasięg Maksia jest na papierze mały bo ma wąskie plecy, bo liczą od czubka do czubka zamiast po prostu odmierzyć rękę. Różnica jest znacznie mniejsza

Co do samego jebnięcia, zgadzam się z @mamer, rudy kończył rywali serią szybkych i precyzyjnych uderzeń. W karierze ma tylko trzy 'czyste' nokauty, bardziej znane na Buchingerze i Aldo, i ani tu ani tu nie chodziło o czyste pierdolnięcie ale że ich perfekcyjne złapał. Trzeci typ mniej znany i to na początku to kto by tam go liczył

Odpowiedz 1 Like

click to expand...
Avatar of vitas
vitas

PRIDE FC
Lightweight

6,425 komentarzy 37,205 polubień

Sceptycyzm to jedno, natomiast traktowanie Conora jak menela z pod żabki, to drugie.

Fakt, to głupota.

Ciekawe, że zawodowcy mniej deprecjonują jego szanse, niż kibice.

A to ciekawa kwestia, bo ostatnio zawodnicy typowali Gaethjego i Stricklanda, z czego kibice cisnęli pompę.

No nic, fajnie, że się niedługo przekonamy.

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Drzewo
Drzewo

UFC
Heavyweight

18,466 komentarzy 40,511 polubień

Conor wraca po przegranych, kontuzjach i uzależnieniu od narkotyków i alkoholu. To ze teraz rok czy dwa trenuje to nie świadczy jeszcze o tym, że jest w stanie rywalizować z aktywnymi zawodnikami UFC. Chyba dyskusja w tym temacie jest zbędna

Nie jest zbędna, jak się dobrze zastanowić - taki Bones i reszta przykładów to wstęp do tematu alkoholu i innych takich a skuteczności w walkach. Po większym piciu po miesiącu jesteś czystym człowiekiem, po zwykłym piciu po dwóch, trzech dniach powinieneś być ok, także tu nie ma co przesadzać. Dragi to inna sprawa, ale tu dużo zależy od organizmu.

A co do bycia lekko wciętym czy na kresce w ringu czy klatce to już sami zawodnicy musieliby się przyznać... :tysoncoffe:

Kontuzje i przegrane to element tej gry. :wow:

Odpowiedz polub

click to expand...
Avatar of Karwantes
Karwantes

Bellator
Welterweight

4,406 komentarzy 5,791 polubień

Zasięg Maksia jest na papierze mały bo ma wąskie plecy, bo liczą od czubka do czubka zamiast po prostu odmierzyć rękę. Różnica jest znacznie mniejsza

Co do samego jebnięcia, zgadzam się z @mamer, rudy kończył rywali serią szybkych i precyzyjnych uderzeń. W karierze ma tylko trzy 'czyste' nokauty, bardziej znane na Buchingerze i Aldo, i ani tu ani tu nie chodziło o czyste pierdolnięcie ale że ich perfekcyjne złapał. Trzeci typ mniej znany i to na początku to kto by tam go liczył

Gołym okiem można dostrzec, że łapy Irlandczyka są o wiele dłuższe od tych Hollowaya. Musisz wziąć pod uwagę, że wyprowadzając cios pracuje nie tylko ręka ale i część pleców oraz przyległe do tego obszaru mięśnie, ścięgna itd. co również wydłuża linie ciosu.

Co do tego, że McGregor częściej "nokdaunuje" ludzi i później ich dobija niż nokautuje - to prawda ale jednocześnie to nie oznacza, że siła jego ciosu jest przereklamowana.

Odpowiedz polub

click to expand...
Avatar of Drzewo
Drzewo

UFC
Heavyweight

18,466 komentarzy 40,511 polubień
Avatar of bimber_fan
bimber_fan

Shark Fights
Featherweight

1,130 komentarzy 6,989 polubień

Stawiam na Maxa,chyba, że przyjął sporą wypłatę na podłożenie się

Odpowiedz 1 Like

Avatar of wzmachol
wzmachol

Shark Fights
Welterweight

1,212 komentarzy 2,367 polubień

Sceptycyzm to jedno, natomiast traktowanie Conora jak menela z pod żabki, to drugie. Ciekawe, że zawodowcy mniej deprecjonują jego szanse, niż kibice. Ja lubię o tym dyskutować, natomiast jeśli ktoś uważa, że sam tryb życia Conora przez ostatnie lata, to jedyny czynnik decydujący o wyniku tej potyczki, to nie kuma tego sportu za bardzo

Niby tak ale serio myślisz, że Conor po takiej przerwie będzie miał jakiekolwiek cardio? Max go zapierdoli gorzej niż Kattara i Ortegę moim zdaniem

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Houk
Houk

Legacy FC
Lightweight

1,987 komentarzy 7,043 polubień

Niby tak ale serio myślisz, że Conor po takiej przerwie będzie miał jakiekolwiek cardio? Max go zapierdoli gorzej niż Kattara i Ortegę moim zdaniem

O Cardio szczególne go nie podejrzewam, ale też go nie skreślam jak większość nasego forum. Byłbym w szoku gdyby zaprezentował się jak CM Punk. Uważam, że Max zawalczy w stylu wygodnym dla Conora i że ten zrobi z tego pożytek i skończy walkę do końca drugiej rundy.

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of wzmachol
wzmachol

Shark Fights
Welterweight

1,212 komentarzy 2,367 polubień

O Cardio szczególne go nie podejrzewam, ale też go nie skreślam jak większość nasego forum. Byłbym w szoku gdyby zaprezentował się jak CM Punk. Uważam, że Max zawalczy w stylu wygodnym dla Conora i że ten zrobi z tego pożytek i skończy walkę do końca drugiej rundy.

No dobra, pożyjemy, zobaczymy, pogadamy po walce ;)

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Houk
Houk

Legacy FC
Lightweight

1,987 komentarzy 7,043 polubień

No dobra, pożyjemy, zobaczymy, pogadamy po walce ;)

Ja po prostu chciałbym bardzo, żeby wygrał, mimo sympatii do Maxa. Byłoby znowu głośno, wesoło. Szukam zatem drogi do takiego wyniku. Natomiast nie zdziwię się jakoś kosmicznie, jeśli jednak zaprezentuje się na menela.

Odpowiedz 1 Like

Avatar of wzmachol
wzmachol

Shark Fights
Welterweight

1,212 komentarzy 2,367 polubień

Ja po prostu chciałbym bardzo, żeby wygrał, mimo sympatii do Maxa. Byłoby znowu głośno, wesoło. Szukam zatem drogi do takiego wyniku. Natomiast nie zdziwię się jakoś kosmicznie, jeśli jednak zaprezentuje się na menela.

Nie ma co gadać, efektowne zwycięstwo Conora to jest coś, czego mma w tej chwili potrzebuje najbardziej. Ostatnio posucha z emocjami

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of dawid91
dawid91

Legacy FC
Bantamweight

1,851 komentarzy 6,408 polubień

Ciekawe co napiszesz jak Conor ujebie Maxa. Zgadnę " to już nie jest ten Max, Conor go oszukał parterem, etc" Conor nie musi się niczego uczyć, żeby rozjebac Maxa, wszystko co jest do tego potrzebne, umie. Problematycza jest tylko kwestią kondycji i timingu. Kondycji nigdy nie miał szczególnej, taką jaką miał w najlepszych czasach mógł zrobić w pół roku. Bardziej martwię się o timing, to spada naturalnie z wiekiem, a bez tego może być ciężko. Ja stawiam na Conora i możemy się zalozyć o butelkę koniaku.

I jak tam? Dalej twierdzisz że u Conora problemem jest tylko kondycja i timing?

Odpowiedz 3 polubień