Leo Brichta wróci do klatki KSW po nokaucie, który zafundował mu Adam Soldaev. Czech przyznaje, że czuje nową motywację i chęć do rywalizacji.

Podczas gali XTB KSW 108, która odbyła się 19 lipca, Leo Brichta zmierzył się z Adamem Soldaevem i został przez niego znokautowany. W rozmowie dla KSW Czech powiedział, że dużo pracował nad poprawą błędu, który popełnił w ostatniej walce.

Skupiliśmy się na błędzie, który popełniłem podczas ostatniej walki. Miał na mnie fatalny wpływ. Zwracam więc na niego uwagę podczas treningów. Źle się wówczas odchyliłem i złączyłem stopy. Poza tym wykonałem krok w tył, zaczynając od przedniej stopy. To był mój błąd, a Soldaev świetnie go wykorzystał.

18 października podczas gali XTB KSW 111 w Czechach Brichta zmierzy się z Werllesonem Martinsem.

Martins to zawodnik kompletny i będzie dobrym przeciwnikiem. Myślę, że to będzie interesująca walka. Zderzenie różnych stylów. Oczywiście ja też jestem kompletnym fighterem i uwielbiam walczyć. To jest coś wspaniałego. Poczułem nowy impuls. Najchętniej walczyłbym przez cały czas.

Brichta, który w profesjonalnych klatkach rywalizuje od roku 2017, stoczył dwadzieścia konfrontacji, z których trzynaście wygrał, a jedenaście zakończył przed czasem.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

...wczytuję komentarze...

G
Guest

lubię styl w jakim walczy, także życzę jak najlepiej

Odpowiedz 1 Like