Jeśli te informacje zostaną potwierdzone, to szykują się nam największe zwolnienia w historii UFC. Według szwedzkiego portalu MMAnytt.se, UFC planuje w najbliższych dniach rozwiązać umowy z pięćdziesięcioma fighterami. Największa organizacja na świecie ma dziś w składzie 560 zawodników i po prostu nie ma miejsca dla wszystkich na swoich rozpiskach. Zawodnicy o zwolnieniach mają się dowiedzieć do przyszłego wtorku, ale już dziś kilku z nich na swoim Twitterze poinformowało o smutnym telefonie z siedziby UFC.

Wśród zwolnionych dziś zawodników jak na razie są: Christos Giagos, Roger Narvaez, Matt Van Buren, Marcus Brimage, Chris Clements i Eddie Gordon.

UFC na obecną chwilę nie zajęła stanowiska w tej sprawie.

61 KOMENTARZE

  1. 50 do wyjebania i żadnego naszego zawodnika i to mi się podoba 🙂 Ciekawe czy w tej ekipie będą jakieś nazwiska które zainteresują naszą rodzimą federacje.

  2. 50 do wyjebania i żadnego naszego zawodnika i to mi się podoba 🙂 Ciekawe czy w tej ekipie będą jakieś nazwiska które zainteresują naszą rodzimą federacje.

    Poczekajmy do wtorku. Van Buren, z tego co pisze, też miał jeszcze dostać walkę tylko plany się zmieniły.

  3. Moim zdaniem UFC zaczyna walczyc o Borysa, teraz czekam na rozwiazanie umowy z Reebokiem i zapowiedz mniej restrykcyjnych kontrolii antydopingowych 😉 Czesc ze wymienionych zawodnikow ma identyczna historie jak Pawel Pawlak, cikekawe co z  Plastinio ?

  4. nie ma reguły niektórzy po jednej porażce (mniej znani) , inni po dwóch , a jeszcze inni po trzech (bardziej znani)

  5. Moim zdaniem UFC zaczyna walczyc o Borysa, teraz czekam na rozwiazanie umowy z Reebokiem i zapowiedz mniej restrykcyjnych kontrolii antydopingowych 😉 Czesc ze wymienionych zawodnikow ma identyczna historie jak Pawel Pawlak, cikekawe co z  Plastinio ?

    haha, to samo pomyślałem, Borysa posłuchał Dana!!!

  6. haha, to samo pomyślałem, Borysa posłuchał Dana!!!

    Wujek Google coraz bardziej na wypasie. Więc lepiej za duzo nie mowic/pisać, bo widać, ze Danka czyta 😉

    #Boryspozwalniał

  7. van Buren (0-2) nie dość ze jest chujowy na maksa, to jeszcze odrzucał propozycje walk i sie dziwi ze go wyjebali…

  8. Nie życzę nikomu źle, ale dla mnie mogą zwolnić nawet 250, spory przesyt przez co produkt nie jest już taki elitarny. Swoją drogą mają grubo ponad 500 zawodników, a jak komuś wypada przeciwnik w wielu przypadkach nie dają nikomu zastępstwa.

  9. Więcej nie zwolnią bo oni dokładnie wiedzą ile zawodników potrzebują. Mają algorytmy do tego oparty na liczbie eventów. Kiedyś White wspominał że Joe Silva się wkurwia na niego jak zatrudniają nowe osoby i przekraczają limity bo on już w tym momencie wie że nie umieszczą ich na rozpiskach i będzie słuchał pretensji zawodników że nie ma tylu walk ile mu obiecali w roku.

    Ale oczywiście, też wolałbym żeby było jak kiedyś. Soczyste gale UFC gdzie znałem kogoś więcej niż ziomka z walki wieczoru.

  10. van Buren (0-2) nie dość ze jest chujowy na maksa, to jeszcze odrzucał propozycje walk i sie dziwi ze go wyjebali…

    niech lepiej wróci do robienia muzyki i bycia DJ;p a tak na poważnie to Bellator/WSOF/KSW juz ręce zacierają

  11. 1 co pomyślałem to tak jak chłopaki wyżej- że Borys przestanie marudzić:lol: coś czuję w kościach że poleci Pawlak:sad:

  12. Zwalniają tych, którzy z różnych względów im niepotrzebni i zbędni lub chcą by się trochę odbudowali poza UFC.

    Paru z tych jak i przyszłych zwolnień jak zwykle chętnie zobaczyłbym na KSW. Problem w tym, że ci poza UFC często mniejsze znaczenie przywiązują do walki np. w KSW niż gdyby walka toczyła się dla UFC.

    @Seven25 przecież UFC to już dawno nie liga mistrzów. To już po prostu wielki twór i raczej kilka lig pod jednym szyldem. Ekstraklasa, ale i 1 liga  2…Problem w tym, że nie mają wszystkich, bo jest pare nazwisk na świecie, które mogłyby w ich ligach grywać wyżej lub niżej, ale wolą walczyć gdzie indziej.

    Pamiętajcie, że UFC wciąż wierzy w rynek polski, zwalnianie Polaków będzie jak naprawdę dadzą ciała i to w walkach pod rząd. Nie na siłę by robić cięcia. Co innego nadmiar Amerykanów czy gości z rynków, które UFC ma w dupie.

  13. Może kiedyś UFC znowu będzie tą ligą mistrzów. Co niektórzy z nas dalej pamiętają jak to ciężko było zawodnikom dostać się do tej organizacji.

  14. Nie było w niedalekiej przeszłości (nawet do roku wstecz) podobnej informacji, że UFC chce zwolnić XX zawodników, a potem nawet połowa z tej liczby nie została zwolniona? Tak mi się coś kojarzy właśnie.

    Zastanawiam się na jakiej podstawie będą wyrzucać. Słabe rekordy, słabe walki, słaby ostatni występ? Czy może mieszanka wszystkiego po kolei? No i jeszcze większa rozkmina, czy na tej liście może znaleźć się jakiś Polak? Pierwsi na myśl przychodzą mi Pawlak (słaby styl, do tego ostatnia porażka) i Hallmann (na moje wielkie nieszczęście, bo to jemu w UFC kibicuję najbardziej, 2 porażki z rżedu i kolejna walka może zadecydować). Innych rodaków na listę bym raczej nie wpisywał.

    Komentować zwolnienia będziemy mogli, gdy zobaczymy kogo zwolnią.

    UFC ligą mistrzów? Albo mi się tak nie wydaje, albo mi się UFC po prostu przejadło. Fakt, że w ostatnim czasie mogliśmy liznąć tego co było kiedyś – jedna gala, a potem 2-3 tygodnie przerwy i dopiero kolejna. Nie tydzień w tydzień. Wszystko byłoby ładnie i pięknie, gdyby te gale miały dobre rozpiski, gdybym te dwa tygodnie czekał z niecierpliwością na UFC. A nie, że jest gala, na której jarają mnie zestawienia które mógłbym wyliczyć na palcach jednej ręki, albo nawet jedno czy dwa tylko i nie mam do tego parcia wstawać dla danej gali nad ranem. Kiedyś to była przyjemność, przyzwyczajenie, zajawka. Teraz? Teraz już tego nie odczuwam aż tak mocno. Co nie znaczy, ze nie wstaję, bo jednak live ogląda się lepiej. Doyślam się, że nie jestem jedynym, który tak myśli. Ciekaw jestem kogo zwolnią, czas pokaże.

  15. Cóż, potwierdza się że TUF19 był żenująco słaby, z 4 finalistów, po roku 3 wyleciało z UFC (Gordon, Lima, Van Buren). Czwarty (Anderson) uratował się po destrukcji Janka.

    Ze zwolnionych największe szanse powrotu dałbym Gordonowi, ale musiałby mocno popracować nad kondycją i koncentracją. Przegrywał przez głupie błędy, ale to nie jest zły zawodnik, możliwe że się odbuduje w słabszej organizacji.

  16. Jeśli chodzi o Naszych, którzy mogą czuć się zagrożeni to upatrywałbym tutaj Sajewskiego oraz Pawlaka. No i ewentualnie Hallmann jeśli wtopi z Kowbojem z brazolii

  17. Jeśli chodzi o Naszych, którzy mogą czuć się zagrożeni to upatrywałbym tutaj Sajewskiego oraz Pawlaka. No i ewentualnie Hallmann jeśli wtopi z Kowbojem z brazolii

    Nieeee, ja chcę jeszcze zarobić na porażkacb tych dwóch orłów!

  18. ciąć po równo… Janek powinien również polecieć… uczciwie…

    wydaje mi sie, uczciwie oczywiscie, ze ty w najblizszej przyszlosci polecisz kokos

  19. ciąć po równo… Janek powinien również polecieć… uczciwie…

    "Po równo" znaczy coś innego w przypadku dywizji, których personel dochodzi do setki, a coś innego dla biegunowych, gdzie walczy po trzydziestu chłopa. Janek dał jedną efektowną walkę, w jednej się przepychał z  hypowanym na potwora Manuwą, jedną wtopił. Ja wierzę, że wróci skupiony.

    Pamięta ktoś, czy w "monopolowym" pozwie przeciwko UFC nie było czegoś na temat drenowania rynku z zawodników, którym potem nie zapewnia się możliwości zarobku?

  20. :applause::applause:i jeszcze raz :applause: Nie może być tak, że gala w Międzychodzie, Arena czy PLMMA 59 interesuje mnie bardziej niż UFC, o KSW czy FEN nawet nie wspominając. Rozpiska Dublina to kibel, ostatnia Japońska też dramat, nawet niektóre numerowane mnie nie emocjonują przed galą. Nie znam tych co zatrudniają, nie znam tych co zwalniają, no muszą zwalniać, nawet 100 jak będzie trzeba, musi wrócić elitarność.

  21. Niech wyjebują ogórów jak najwięcej, aktualnie większość nazwisk na kartach, jak i tych przyjmowanych/wyrzucanych jest mi tak samo znana, jak rozpiska gal mma w wypizdówku dolnym.

  22. Że co? Tylko Tyle?:crazy: A tak na serio to co z tego, że zwolnią tych 50 i tak będzie taki sam pierdolnik jaki jest. Zaraz przyjdą z TUF-a, który jest robiony jeden przy drugim i na pewno jeszcze będą zatrudniać. Jakby zwolnili 150 to można by mówić o jakichś czystkach.

  23. :applause::applause:i jeszcze raz :applause: Nie może być tak, że gala w Międzychodzie, Arena czy PLMMA 59 interesuje mnie bardziej niż UFC, o KSW czy FEN nawet nie wspominając. Rozpiska Dublina to kibel, ostatnia Japońska też dramat, nawet niektóre numerowane mnie nie emocjonują przed galą. Nie znam tych co zatrudniają, nie znam tych co zwalniają, no muszą zwalniać, nawet 100 jak będzie trzeba, musi wrócić elitarność.

    "kibel"??? samo ME nie pozwala określić tak tej gali.

    http://www.sherdog.com/events/UFC-Fight-Night-76-Poirier-vs-Duffy-47107

  24. czyli robią dokładnie to co było zapowiadane 2 lata chyba temu

    2014/15 zbierają dużo a potem wypierdalają odsiewając sporą ilość

    imo powinno jeszcze więcej polecieć nawet ze 100 a w ich miejsce troche zawodników których tam nie ma a zasługują dużo badziej, tylko pytanie czy teraz zawodnicy będą chcieli tam przechodzić przez te umowy i programy antydopingowe

  25. @baju 1 i to wg mnie kulawa jaskółka wiosny nie czyni, jeden z gorszych Fight Nightów tego roku na papierzeKROPKA

    mniejsza, że nawet Dalby czy Till na naszym podwórku zrobiliby rozpierdol w swojej wadze, rozpiska "kibel"… 😆 do tego pamiętajmy, że na tej gali mieli bić się Rothwell i Miocic. nie wiem, ja potrafię zawsze znaleźć coś dla siebie, a jeśli jakieś walki mi się nie podobają to ich nie oglądam, nadrabiam tylko wynik. przecież to proste. 🙂

  26. @Dooży&Grooby Mnie tez czesto rozpiski FEN, Areny Berserkerow, XCage czy PLMMA intersuja bardziej niz niektorych gal UFC, ale wynika to bardziej z faktu, ze walcza na nich polscy zawodnicy, ktorych znam niz roznicy w poziomie. Co do gali w Miedzychodzie to uczestnik ostatniego ME nie musial wcale isc do UFC, aby jego poziom zostal brutalnie zweryfikowany. Wystarczyla wizyta w Rosji. Niestety uwaga ta dotyczy wiekszosci bohaterow naszych gal, z KSW wlacznie, wiec moze nie przesadzajmy z tym "kiblem".

  27. mniejsza, że nawet Dalby czy Till na naszym podwórku zrobiliby rozpierdol w swojej wadze, rozpiska "kibel"… 😆 do tego pamiętajmy, że na tej gali mieli bić się Rothwell i Miocic. nie wiem, ja potrafię zawsze znaleźć coś dla siebie, a jeśli jakieś walki mi się nie podobają to ich nie oglądam, nadrabiam tylko wynik. przecież to proste. 🙂

    No właśnie, każdy znajdzie coś dla siebie. A wcześniej były gale, ze nie trzeba było szukać, bo wszystko było zajebiste.

  28. No właśnie, każdy znajdzie coś dla siebie. A wcześniej były gale, ze nie trzeba było szukać, bo wszystko było zajebiste.

    Kolega chyba to idealnie podsumował.

    @baju mieli walczyć, ale nie walczą to po pierwsze, po drugie zastępstwo jest mierne, po trzecie sformułowanie "kibel" odnoszę do poziomu zainteresowania mojego tą galą gdyby nie Krzysiek, po czwarte na tle pozostałych gal z serii Fight Night to nie jest naprawdę nic specjalnego, jak na najlepsze na świecie UFC jest to słaba rozpiska bez względu na to gdzie jest umiejscowiona itd.

    @VaeVictis odejdźmy od gdybania, dżentelmeni rozmawiają o faktach, a poza tym nikt Kuby do UFC nie pchał, nigdy w jego kontakście nie padła ta organizacja. Zestawienie go z Kurczewskim było bardzo ciekawe, niestety bardziej niż sama walka, ale mimo wszystko interesowało mnie bardziej niż interesuje 80% irlandzkiej rozpiski. Oczywiście UFC Dublin może być galą roku, jak każda gala UFC, ale na to ocenienie tego przyjdzie czas.

  29. No właśnie, każdy znajdzie coś dla siebie. A wcześniej były gale, ze nie trzeba było szukać, bo wszystko było zajebiste.

    i co ile były? 😛

    chciałbym zobaczyć jak "kiedyś" oglądaliście te "wszystkie" gale… takie zajebiste, co? rozwadnianie to jedno, ale nie wymyślajmy, od zawsze było rozgraniczenie między uberkartami, a tymi mniej interesującymi, podam jeden mały przykładzik.

    https://en.wikipedia.org/wiki/UFC_Fight_Night:_Sanchez_vs._Riggs

    https://en.wikipedia.org/wiki/UFC_66

    dwa tygodnie różnicy praktycznie, ten sam poziom rozumiem? kiedyś było identycznie, mniejsza po prostu częstotliwość, to was gryzie i to mogę pojąć, ale nie wymyślajmy, że kiedyś wszystkie gale były jak UFC 100.

  30. Aha, no jeśli kiedyś też tak było to sorry, jednak zmieniłem zdanie…rozpiska UFC Dublin jest zajebista :facepalm: Kiedyś gale o rozpiskach nie budzących zainteresowania stanowiły w najgorszym wypadku 20%, a i w to wątpie, a od paru lat 20% to te rozpiski, które powodują, że nie śpię albo nastawiam budzik na 4 w nocy. Od mniej więcej 2012 roku te proporcje się zmieniają, a UFC chce podbijać nowe kraje, robić jeszcze więcej gal, zaraz zrobią własną ligę z 2 galami co tydzień, jedna w USA, druga poza Stanami. Rządza pieniądzą jest tak wielka, że zaraz zapomną o tym co najważniejsze. Projekt Rizin z Bellatorem i KSW w składzie przy dobrym pomyśle finansowym może stwozyć coś naprawdę niezwykłego. Japonia daje wielkie obiekty z kompletem publiki, a najlepsze federacje dają najlepszych zawodników. Jeśli będzie się to zgadzać finansowo nie tylko zawodnikom, a też federacjom, to jest szansa na walki pokroju Held vs Gamrot, Davis vs Narkun, Fedor vs Bedorf #PrideStillAlive

  31. @VaeVictis odejdźmy od gdybania, dżentelmeni rozmawiają o faktach, a poza tym nikt Kuby do UFC nie pchał, nigdy w jego kontakście nie padła ta organizacja.

    Ja przeciez w zadnym fragmencie mojej wypowiedzi nie gdybam, podaje wlasnie fakty, a gale w Miedzychodzie przywolales Ty sam.

    Rządza pieniądzą jest tak wielka, że zaraz zapomną o tym co najważniejsze. Projekt Rizin z Bellatorem i KSW w składzie przy dobrym pomyśle finansowym może stwozyć coś naprawdę niezwykłego.

    Sakakibara, Coker i Kawulski z Lewandowskim tez nie prowadza dzialalnosci charytatywnej. Planowane zestawienie Aoki – Sakuraba czy wystepy 51 letniego Shamrocka tez raczej trudno nazwac kwintesencja dbalosci o poziom sportowy. Mnie rowniez wiele rzeczy w UFC sie nie podoba, ale to nie zmienia faktu, ze pomiijajac nieliczne wyjatki, to tam walcza najlepsi na swiecie i tam wlasnie zdarzaja.

  32. @VaeVictis Chodzi mi o te słowa:

    uczestnik ostatniego ME nie musial wcale isc do UFC, aby jego poziom zostal brutalnie zweryfikowany. Wystarczyla wizyta w Rosji. Niestety uwaga ta dotyczy wiekszosci bohaterow naszych gal, z KSW wlacznie, wiec moze nie przesadzajmy z tym "kiblem".

    Rozumiem, że GSW już po jej zakończeniu gwarantuje niższy poziom sportowy niż UFC Dublin, która się jeszcze nie odbyła, ale ja mam na myśli poziom zainteresowania, a ten nie idzie zawsze ramię w ramię z poziomem sportowym. Druga sprawa, że nieprzemyślane ruchy teamu Kuby spowodowały w sporej mierze porażki z Grecicho, Agujewem czy Kurą. Rozumiem, że ma się bić z lepszymi, ale w pełni przygotowany, bo porażka po tym jak zawodnik bierze walkę z marszu nie jest najlepszym wykładnikiem miejsca w którym dany zawodnik się znajduje. Są głosy o wymianie Kuby na Kurę w walce z Chlewickim. Kuba po pełnym okresie przygotowawczym będzie wyglądał zupełnie inaczej. Co innego, że ja nie widziałem jego porażki, jedna runda jest sporna na tyle, że remis jest tu najsprawiedliwszy, choć nagranie idealne nie jest. Tak czy inaczej styl tej porażki nie kwalifikuje się na odsunięcie go od Krakowskiej karty.

    To, że UFC jest najlepsze nie zmienia faktu, że dla wymagającego widza jakim jestem obniżają regularnie loty. Nikt mnie nie przekona, że jednak dana rozpiska mnie jara tylko o tym nie wiem. To co napisałem o Rizin to raczej kwestia życzeniowa i potencjał jaki tam jest, a co z tego będzie nikt nie wie.

  33. Myślę że Janek zostanie, bardziej bym się spodziewał Izy w 50-tce

    Badurkówny też raczej nie zwolnią, bo dywizja płytka.

    Ja stawiam na Sajewskiego, albo Pawlaka.

  34. No cóż elitarność to elitarność. Ale co im da 50 osób? z 5-6 gal mniej w roku i to wszystko,  a do tego pewnie przyjdą nowi zawodnicy i wszystko wróci do normy.

  35. No cóż elitarność to elitarność. Ale co im da 50 osób? z 5-6 gal mniej w roku i to wszystko,  a do tego pewnie przyjdą nowi zawodnicy i wszystko wróci do normy.

    Raz – wiekszość zawodników inaczej spojrzy na trwałość swoich kontraktów w UFC.

    Dwa – może już aż tak dużo nowych brać nie będą…nie wiemy tego.

    Trzy – rotacja – nie ma stagnacji – coś sie dzieje

    Cztery – Wątpię , że mniej gal . Po prostu lepiej wykorzystają tych , co mają u siebie.

    Pięć – i tak dalej.

  36. No cóż elitarność to elitarność. Ale co im da 50 osób? z 5-6 gal mniej w roku i to wszystko,  a do tego pewnie przyjdą nowi zawodnicy i wszystko wróci do normy.

    Liczba gal raczej nie spadnie poniżej 40 rocznie, także nawet nie zauważymy różnicy. Będzie więcej okazji do występów dla pozostających zawodników.

  37. Raczej chodzi o trudności z organizowaniem walk dla wszystkich, niż zmniejszenie liczby gal. Jakieś tarcia były na linii Joe Silva – Łysek.

  38. Oczywiście, że chodzi o większą liczbę walk przypadającą na zawodnika niż liczbę gal. Ja bym chciał, żeby każdy był jak Cerrone, ale 3 walki/rok to minimum/optimum, które mnie zadowala. Przez te gale poza USA nabrali tyle szrotu, że nawet te 50 to mało. Powinni trzymać tylko tych z dodatnimi rekordami, równe rekordy powinny walczyć o życie = albo wygrywają mając dodatni, albo przegrywają i wylatują. Do tego nudziarze i kunktatorzy powinni być na cenzurowanym, czyli żadnych gal numerowanych, żadnych kart głównych, jedynie prelimsy na Fight Nightach. Im bliżej im będzie takiej polityki tym będą dalej od boksu, a to powinna być jedna z pierwszych zasad im przyświecających. Tak samo defensywny styl walki powinien być piętnowany, ofensywa na wstecznym. Jeden trafi 5 ciosów więcej przez 15min, drugi go gania przez 15min i przegrywa – nonsens. Punktowanie odnośnie obaleń takie jakie w walce JJ vs Gadelha. Tak trzeba wszystko przeobrazować, żeby zawodnicy chcieli walczyć często i widowiskowo, to nie są je*ane szachy!

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.