
Aljamain Sterling wyraźnie zwyciężył z Brianem Ortegą na gali UFC on ESPN+ 115, która odbyła się 23 sierpnia w Szanghaju. Były mistrz kategorii koguciej pokonał „T-City” przez jednogłośną decyzję. Pojedynek odbył się w catchweight do 69,4 kg, z powodu przekroczenia limitu wagi piórkowej przez Ortegę.
Od początku starcia zawodnicy aktywnie pracowali na nogach. Sterling zajął centralną część oktagonu, natomiast Ortega poruszał się wokół swojego przeciwnika. Aljamain wywierał presję na Ortedze. Sterling atakował niskimi kopnięciami na łydkę, po jednym z nich Brian został podcięty na matę. Akcje bokserskie w wykonaniu byłego mistrza wagi koguciej również dochodziły do celu. Wyczucie dystansu oraz potyczka w stójce sprawiały problemy Ortedze. Różnica w skuteczności wyprowadzanych uderzeń przemawiała zdecydowanie na korzyść Sterlinga.
Druga odsłona prezentowała się bliźniaczo do poprzedniej. Brian nie szukał przeniesienia akcji do parteru. W stójce jednak starał się przejmować inicjatywę, napierać do przodu i odważniej wchodzić w wymiany. Aljamain w większości przypadków pozostawał wciąż nieuchwytny, a walka w pełnym dystansie toczyła się pod jego dyktando. Tylko kilkanaście procent wszystkich uderzeń Ortegi dochodziło do celu, Sterling miażdżył rywala w tej statystyce.
Sterling w świetnym stylu łączył ataki na głowę z kopnięciami na łydkę. Ortega wyraźnie przegrywał tę walkę i jeżeli myślał o zwycięstwie, musiał zacząć podejmować większe ryzyko. Aljamain wywierał presję, kontrolował dystans i z łatwością punktował „T-City”. Brian pierwszy dobry moment w tej walce zanotował dopiero w końcówce trzeciej rundy, kiedy to kilka jego mocnych ciosów znalazło drogę do szczęki byłego mistrza.
Od czwartej rundy Ortega wywierał coraz większą presję. Starał się zamykać Sterlinga pod siatką, nie pozwalając mu na walkę z pełnego dystansu. Aljamain w dalszym ciągu był skuteczniejszy w swoich atakach. Regularnie udawało mu się stopować Briana za pomocą lewego prostego. W końcu Ortega zdecydował się na przejście do klinczu, ale udane obalenie przeprowadził Sterling. Aljamain wylądował w zamkniętej gardzie swojego rywala, gdzie spędził ostatnią minutę czwartej odsłony.
Jedyną szansą Ortegi w tym starciu pozostało skończenie przed czasem. „T-City” starał się przenieść akcję do parteru w piątej odsłonie, lecz Sterling okazał się silniejszy i to on ponownie wylądował na górze. Były mistrz wagi koguciej zadał kilka uderzeń, ale Ortega zdołał uciec do stójki. Tam Brian ruszył do ataku i naruszył Sterlinga za pomocą mocnego uderzenia. Sterling zachwiał się, został zepchnięty do defensywy i zaczął wycofywać się od rywala. Sędzia ringowy musiał upomnieć zawodnika, a publiczność również wykazała swoje niezadowolenie z „uciekania” po oktagonie przez Sterlinga. Brian miał swoją okazję w stójce, ale zawodnicy ostatecznie przenieśli się do parteru. Znów pozycję z góry zajął Sterling, który zadał serię mocnych uderzeń, rozbijając Ortegę i zaznaczając swoją przewagę w końcówce starcia. Sędziowie punktowi nie mieli żadnego problemu w ocenie tego pojedynku. Na wszystkich kartach punktowych zdecydowanie triumfował Aljamain Sterling.
65,8 kg: Aljamain Sterling pok. Briana Ortegę przez jednogłośną decyzję (50-45, 50-45, 50-45)
Pełne wyniki gali UFC on ESPN+ 115



























6 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
ONE FC Middleweight
WSOF Featherweight
NoLife FC
Oplot Challenge Welterweight
UFC Bantamweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/81038/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>