ufc 330 dern robertson

Mackenzie Dern zanotowała pierwszą obronę tytułu kategorii słomkowej. Podczas gali UFC 330 mistrzyni pokonała przez jednogłośną decyzję Gillian Robertson. Wydarzenie odbyło się 15 sierpnia w Filadelfii.

Mistrzyni ofensywnie rozpoczęła ten pojedynek i od pierwszych sekund regularnie wyprowadzała ciosy. Robertson ruszyła po obalenie, ale jej próba została zastopowana. Mackenzie punktowała szybkimi kombinacjami bokserskimi, a Kanadyjka zanotowała kolejny nieudany atak zapaśniczy. Dern chętnie rozbijała łydkę przeciwniczki. W połowie odsłony Mackenzie przeniosła akcję do parteru. Dern przechodziła pozycję i w końcu wpięła się za plecy. Robertson skupiała się już wyłącznie na przetrwaniu. W ostatnich sekundach Mackenzie zapięła duszenie, lecz nie udało jej się odklepać rywalki.

Dern prezentowała się o wiele lepiej w tym starciu od Gillian. Drugą rundę rozpoczęła od kilku uderzeń i sprawnym zdobyciu obalenia. Mackenzie przeszła do pozycji bocznej, a następnie znów znalazła się za plecami pretendentki. Mistrzyni próbowała zapiąć naciskówkę, ale w tym momencie Robertson odwróciła się i teraz to ona walczyła z góry. Mackenzie od razu zaczęła skręcać się po nogę, nie pozwalając Kanadyjce na chwilę spokoju. Dern bez większych problemów odzyskała pozycję na górze, a następnie przeszła do dosiadu.

Kanadyjka była zbyt powolna i sztywna w wymianach stójkowych, a każda próba obalenia była nieprzygotowana i zbyt czytelna. Pretendentka starała się wywierać presję, lecz Dern radziła sobie z naporem. Mistrzyni przeniosła akcję do klinczu. Robertson utrzymała się na nogach i rozerwała uchwyt. W trzeciej odsłonie oglądaliśmy najwięcej stójki. Robertson goniła za Dern w poszukiwaniu sukcesu. Na minutę przed końcem Mackenzie zdobyła sprowadzenie, podkreślając swoją przewagę.

Dern szybko skróciła dystans, zadała kilka ciosów i obaliła pretendentkę. Niemal od razu udało jej się wpiąć za plecy i Kanadyjka znów musiała bronić się przed próbami poddania. Mistrzyni zapięła trójkąt nogami na biodrach rywalki, po czym kontynuowała pracę nad dojściem do duszenia. Zawodniczki pozostawały w tym położeniu przez kolejne minuty. Ostatecznie Gillian udało się odwrócić, ale teraz musiała bronić się przed balachą. Kolejna odsłona zdecydowanie powędrowała na konto mistrzyni.

Pretendentka potrzebowała skończenia przed czasem, jednak nic nawet nie wskazywało, żeby mogło jej się to udać. Robertson przeszła do klinczu pod siatką i z tej pozycji po raz pierwszy zanotowała sprowadzenie. Kanadyjka wylądowała w gardzie, skąd atakowała uderzeniami. Dern próbowała skręcać się po dźwignię na nogę, lecz Gillian powstrzymała ten pomysł. Robertson utrzymywała pozycję z góry przez większość rundy i w ostatnich sekundach podkręciła tempo wyprowadzania uderzeń. Po pięciu rundach sędziowie punktowi nie mieli żadnego problemu w ocenie tego pojedynku i w górę powędrowała ręka Mackenzie Dern.

52,2 kg: Mackenzie Dern pok. Gillian Robertson przez jednogłośną decyzję (49-46, 49-46, 48-47) | walka o pas |

Pełne wyniki gali UFC 330

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

No replies yet

...wczytuję komentarze...

Avatar of Cactus
Cactus

Moderator

8,396 komentarzy 17,698 polubień

ufc 330 dern robertson

Mackenzie Dern zanotowała pierwszą obronę tytułu kategorii słomkowej. Podczas gali UFC 330 mistrzyni pokonała przez jednogłośną decyzję Gillian Robertson. Wydarzenie odbyło się 15 sierpnia w Filadelfii.

Mistrzyni ofensywnie rozpoczęła ten pojedynek i od pierwszych sekund regularnie wyprowadzała ciosy. Robertson ruszyła po obalenie, ale jej próba została zastopowana. Mackenzie punktowała szybkimi kombinacjami bokserskimi, a Kanadyjka zanotowała kolejny nieudany atak zapaśniczy. Dern chętnie rozbijała łydkę przeciwniczki. W połowie odsłony Mackenzie przeniosła akcję do parteru. Dern przechodziła pozycję i w końcu wpięła się za plecy. Robertson skupiała się już wyłącznie na przetrwaniu. W ostatnich sekundach Mackenzie zapięła duszenie, lecz nie udało jej się odklepać rywalki.

Dern prezentowała się o wiele lepiej w tym starciu od Gillian. Drugą rundę rozpoczęła od kilku uderzeń i sprawnym zdobyciu obalenia. Mackenzie przeszła do pozycji bocznej, a następnie znów znalazła się za plecami pretendentki. Mistrzyni próbowała zapiąć naciskówkę, ale w tym momencie Robertson odwróciła się i teraz to ona walczyła z góry. Mackenzie od razu zaczęła skręcać się po nogę, nie pozwalając Kanadyjce na chwilę spokoju. Dern bez większych problemów odzyskała pozycję na górze, a następnie przeszła do dosiadu.

Kanadyjka była zbyt powolna i sztywna w wymianach stójkowych, a każda próba obalenia była nieprzygotowana i zbyt czytelna. Pretendentka starała się wywierać presję, lecz Dern radziła sobie z naporem. Mistrzyni przeniosła akcję do klinczu. Robertson utrzymała się na nogach i rozerwała uchwyt. W trzeciej odsłonie oglądaliśmy najwięcej stójki. Robertson goniła za Dern w poszukiwaniu sukcesu. Na minutę przed końcem Mackenzie zdobyła sprowadzenie, podkreślając swoją przewagę.

Dern szybko skróciła dystans, zadała kilka ciosów i obaliła pretendentkę. Niemal od razu udało jej się wpiąć za plecy i Kanadyjka znów musiała bronić się przed próbami poddania. Mistrzyni zapięła trójkąt nogami na biodrach rywalki, po czym kontynuowała pracę nad dojściem do duszenia. Zawodniczki pozostawały w tym położeniu przez kolejne minuty. Ostatecznie Gillian udało się odwrócić, ale teraz musiała bronić się przed balachą. Kolejna odsłona zdecydowanie powędrowała na konto mistrzyni.

Pretendentka potrzebowała skończenia przed czasem, jednak nic nawet nie wskazywało, żeby mogło jej się to udać. Robertson przeszła do klinczu pod siatką i z tej pozycji po raz pierwszy zanotowała sprowadzenie. Kanadyjka wylądowała w gardzie, skąd atakowała uderzeniami. Dern próbowała skręcać się po dźwignię na nogę, lecz Gillian powstrzymała ten pomysł. Robertson utrzymywała pozycję z góry przez większość rundy i w ostatnich sekundach podkręciła tempo wyprowadzania uderzeń. Po pięciu rundach sędziowie punktowi nie mieli żadnego problemu w ocenie tego pojedynku i w górę powędrowała ręka Mackenzie Dern.

52,2 kg: Mackenzie Dern pok. Gillian Robertson przez jednogłośną decyzję (49-46, 49-46, 48-47) | walka o pas |

Pełne wyniki gali UFC 330

Odpowiedz polub

click to expand...