
Norman Parke i Wojciech Sobierajski zremisowali po pięciu rundach pojedynku na gołe pięści podczas gali Fight Mode 2, która 3 października odbyła się w Legionowie. Starcie zachowane było jednak w taktycznym i spokojnym tonie.
Bardzo spokojna pierwsza odsłona, w której zawodnika głównie badali się w kolejnych krótkich wymianach. Sobierajski wykorzystywał przewagę zasięgu i nie wchodził z Parke’iem w bezpośrednie wymiany. Zawodnik z Irlandii Północnej często atakował korpus rywala, podczas gdy Polak skupiał się na prostych.
Sędzia po raz kolejny zwrócił uwagę Sobierajskiemu w drugiej rundzie, wskazując na nadeptywanie na stopę rywala. Kolejne upomnienie na 20 sekund przed końcem rundy. Wymiana na koniec odsłony, Parke złapał rywala pod narożnikiem i trafił jednym z sierpów, po którym Sobierajski upadł na matę i był liczony.
Znów spokojny początek, kolejne uderzenia na korpus, ale w połowie rundy Parke trafił udaną kombinacją przeciwnika. Kontynuował obijanie korpusu rywala. Sobierajski miał lekkie problemy z trafianiem przeciwnika, a Parke radził sobie dobrze pod koniec rundy.
Dobra runda czwarta Sobierajskiego. Był zdecydowanie aktywniejszy od przeciwnika i często trafiał. Polak miał więcej sił i wykorzystywał to w starciu z Parke’iem, który z minuty na minutę coraz bardziej zwalniał. W jednej z akcji Parke starał się nawet sprowadzić przeciwnika do parteru.
























