nick-diaz-tyron-woodley-fight

Tyron Woodley w jednym z ostatnich wywiadów wytłumaczył czemu nie dojdzie do walki z Nickiem Diazem na UFC 209 o którą zabiegał mistrz wagi półśredniej:

Dopiero co widziałem się z nim w klubie nocnym i zapytałem go o naszą walkę. To nie tak, że Nick boi się z kimś walczyć. Nie ma problemu żeby bić się ze mną, Lawlerem lub Conorem. Nick chce po prostu dostać dużą kasę. W przeszłości wstrzymymał się z powrotem do walk i dobrze na tym wyszedł. Za walkę z Andersonem Silvą dostał prawie milion dolarów. Dobrze wie, że jego obecność na karcie ma znaczenie dla wyników sprzedaży PPV, dodatkowo gala UFC 209 jest tuż za rogiem więc wie ile jest warta jest jego obecność na tej rozpisce. Nie mogę mieć pretensji do niego o to. On po prostu chce zarobić dobre pieniądze.

18 KOMENTARZE

  1. Nick chce po prostu dostać dużą kasę.

    Z takim rekordem jaki ma Nick w ostatnich latach wypierdala się zawodników na zbity pysk, a ten negocjuje miliony. 😎

  2. W złą strone to idzie. Kiedyś zawodnicy napieprzali by się co tydzień, gdyby tylko była na to okazja. Teraz taki najaraniec nie wejdzie ci do octagonu za mniej niż milion. Nie to nie, wywalić na zbity pysk, ale oczywiście to nie takie proste tu chodzi o nazwiska, oglądalność, która przenosi się na niezły szmal dla ufc.

  3. Teraz odrzucają propozycje walk( za dobre siano nie oszukujmy się) a na starość będą płakać że nie mają co do gara wrzucić… Zamiast teraz wyciskać swoją karierę jak cytrynę i dawać chociaż te 2 walki w roku. Nie mówię tu tylko o Diazach… Gruby Mareczek H. już to zrozumiał…

  4. Takie czasy, każdy chce dostawać jak najwięcej za to co robi. Pytanie tylko czy Nick zasługuje na taką kasę ,ok legenda itp itd, znane nazwisko, przyciagnie ludzi ale sportowo to już raczej emerytura niż walka na najwyższym poziomie.

  5. Mówi się trudno. Jak go chca, niech płacą. To jest żywa legenda.

    Co on w tym Ufc zrobił że jest Legendą ?

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.