Tyron Woodley koncentruje się na odzyskaniu mistrzowskiego tytułu wagi półśredniej UFC ale ma również ambicje, aby przejść do wyższej wagi i odebrać pas mistrzowi dywizji średniej Israelowi Adesanyi.

„Dopiero zaczynam swoją karierę. Nie chcę się zachowywać, jakbym miał walczyć dopóki nie skończę 45 lat, ale przez najbliższy czas nigdzie się nie wybieram. Chcę zamknąć kilka gęb w wadze półśredniej a potem spędzić trochę czasu w wadze średniej. Muszę najpierw posprzątać swoją dywizję. Trzy lub cztery walki w kategorii półśredniej, a kiedy uznam, że zmiotłem wszystkich z czołówki, chcę przejść do wyższej wagi i sprawdzić co ma do zaoferowania w klatce Izzy”

„Kiedy zmienię wagę na wyższą idę prosto po pas mistrza, obojętnie kto będzie w jego posiadaniu. Jestem pięciokrotnym mistrzem świata i nie zamierzam się bawić w jakieś gierki.”

Israel Adesanya który jest aktualnym mistrzem wagi średniej i w świetnym stylu zdobył mistrzowski pas pokonując Roberta Whittakera nie przekonuje swoimi umiejętnościami Woodley`a:

„Nie sądzę, żeby był tak zajebisty, jak wszyscy mówią. Myślę, że jest świetny, ale wszyscy o nim mówią jakby był jakimś fenomenem. Widziałem pewne braki w jego grze w walce z Gastelumem, którego ja rozjechałem. Widziałem pewne braki w walce z Yoelem Romero. Israel boi się zawodników z mocnym ciosem. To co mnie łączy z Yoelem to mocny cios i dynamika. Wyglądało to tak, jakby w ogóle nie był w stanie sobie z tym poradzić.”

Woodley dodał jednak, że w obecnej sytuacji związanej z pandemią koronawirusa jest gotowy na walkę z każdym zawodnikiem, żeby tylko szybko powrócić do oktagonu UFC:

„W tym momencie jestem gotów walczyć z każdym, ponieważ wszyscy w UFC są na wysokim poziomie, wszyscy są twardzielami. Kiedy jesteś mistrzem nie możesz wybierać sobie przeciwników. W tej chwili mam wrażenie, że miałem po prostu zły dzień w walce z Usmanem, ale wciąż w moim mniemaniu jestem mistrzem świata. Nadal mam tą mentalność, wciąż mam te same mistrzowskie umiejętności, więc muszę się skupić na odzyskaniu mistrzowskiego pasa. Interesuje mnie każda walka która doprowadzi mnie do kolejnej szansy na odzyskanie mistrzostwa.”

38-letni Woodley (MMA 19-4-1) w marcu miał zmierzyć się w walce wieczoru londyńskiej gali UFC z Leonem Edwardsem (MMA 18-3) ale cała karta została w ostatniej chwili odwołana. Próby zestawienia w następnych tygodniach jego walki z Colby Covingtonem i Gilbertem Burnsem również nie doszły do skutku. Ostatni raz widzieliśmy go w oktagonie ponad rok temu na gali UFC 235 kiedy został zdominowany przez aktualnego mistrza dywizji, Kamaru Usmana.

11 KOMENTARZE

  1. Israel boi się zawodników z mocnym ciosem.

    Ale co on pierdoli? Przecież Adesanya boi się wszystkich przeciwników, niezależnie od siły ciosu.

  2. Taa wOODLEY broniąc pasa dawał bardzo ekscytujące walki, wiec jesli zawalczy z  izzym można liczyć na powtórkę walki z yoelem.

  3. mówi o 3-4 walkach w półśredniej przed walką o pas, nie widzę sensacji. co do Sumana: ma styl  na Woodleya i to się raczej nie zmieni.

  4. Ale co on pierdoli? Przecież Adesanya boi się wszystkich przeciwników, niezależnie od siły ciosu.

    Dlatego dał walkę roku z mocnobijącym Gastelumem

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.