Mamed Khalidov wiele lat temu zdecydował, że nie skorzysta z oferty od organizacji UFC. Fighter z Olsztyn uznał, że chce kontynuować swoją sportową karierę w Polsce.

Gdy gwiazda Mamed Khalidova w organizacji KSW zaczynała błyszczeć coraz mocniej, sam zawodnik zapowiedział, że chciałby spróbować swoich sił w UFC. Ostatecznie, mimo prowadzonych rozmów z amerykańską marką, nigdy do rozpoczęcia współpracy nie doszło.

W programie W cieniu sportu Khalidov obszernie opowiedział o swoim ówczesnym wyborze. Przyznał, że obie organizacje oferowały wówczas – w 2012 roku – podobne pieniądze (W KSW za walkę miał otrzymywać około 70 tysięcy złotych), ale nie chodziło tylko o zarobki.

Wychodziło, że KSW delikatnie więcej płaci. Pieniądze pieniędzmi, ale to, co najbardziej mi się nie spodobało, gdy zaczęliśmy rozmowy, to że muszę się od nowa budować w UFC, że jestem nieznanym zawodnikiem i powiedziałem, że skoro jestem nieznany, to zostaję tam, gdzie jestem znany. (…) Trochę mnie to ubodło. Nie chciało mi się udowadniać od nowa, że ja muszę od zera zaczynać, że nie dadzą mi od razu dobrych walk i będzie budowanie się od zera.

Khalidov dodał również:

Ja spełniam swoje marzenia, a nie czyjeś. Nie mam amerykańskiego snu, mam polski sen. Przyjechałem z wojny, widziałem wszystko, co najgorsze. Przyjechałem do Polski i byłem zdziwiony, jak nas ciepło przyjęto w Polsce, jak może być tak fajnie, że ludzie cię lubią. Ja wtedy byłem studentem. Mój sen się spełniał w Polsce. Skończyłem w Polsce studia, poznałem przyjaciół, poznałem żonę, założyłem rodzinę, zacząłem w Polsce być sportowcem. Spełniłem swoje marzenia w Polsce i dostałem możliwość, żeby dołożyć jakąś tam małą cegiełkę do rozwoju pewnej dyscypliny w Polsce. To jest moje spełnienie marzeń. Dzisiaj jestem tam, gdzie chciałbym być. Cieszę się bardzo, że nie poszedłem do UFC, bo gdybym poszedł do UFC, to byłaby inna historia. Wiem, po co bym poszedł do UFC, poszedłbym po pas. W primie poszedłbym i walczył o niego.

Aktualnie Mamed Khalidov szykuje się do kolejnej walki w organizacji KSW. 18 kwietnia podczas gali XTB KSW 117 w Warszawie zmierzy się z Pawłem Pawlakiem w pojedynku mistrzowskim.

Mamed jest byłym mistrzem KSW wagi półciężkiej i byłym czempionem kategorii średniej. Od debiutu w roku 2004 stoczył 48 pojedynków, z których 38 wygrał. Na swoim koncie ma 17 zwycięstw zdobytych przez nokaut i 17 przez poddanie.

Partnerem gali XTB KSW 117 jest HAMMER, polska marka pancernych telefonów i smartfonów

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

25 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of skunx
skunx

KSW
Heavyweight

6,044 komentarzy 10,470 polubień

Tak tak. A w Legii i Widzewie tak samo się kopie piłkę jak w PSG czy Manchesterze i dlatego każdy piłkarz zostaje w Polsce bo gra dla siebie a nie dla jakiś ruskich czy arabskich prezesów

Odpowiedz 20 polubień

Avatar of warzywko
warzywko

Shark Fights
Heavyweight

1,363 komentarzy 4,632 polubień

Wiem, po co bym poszedł do UFC, poszedłbym po pas. W primie poszedłbym i walczył o niego.

Łatwo tak gadać z kurwidołka. Miałeś okazję udowodnić. Każdy tak może sobie pierdolić. Ja też bym był mistrzem NBA, ale wolałem zostać w Europie gdzie mnie znają :DC:

Odpowiedz 12 polubień

Avatar of 5jointow
5jointow

M-1 Global
Featherweight

3,618 komentarzy 16,883 polubień

Co wywiad to inna wersja.
Ostatnio mówił że miał propozycje walki z Machidą jak ufc było w Gdańsku.
Jak można tak kłamać, to jest niepojęte.

PRAWDA JEST TAKA ŻE NIE POSZEDŁ DO UFC BO OBSRAŁ GACIE

Odpowiedz 17 polubień

Avatar of kovalek2
kovalek2

WSOF
Light Heavyweight

3,371 komentarzy 9,244 polubień

Nie chciało mi się udowadniać

Cieszę się bardzo, że nie poszedłem do UFC

Brawo Mamed !

Odpowiedz 1 Like

Avatar of pczar1
pczar1

BAMMA
Welterweight

891 komentarzy 1,503 polubień

Ciężko mi już zachować chronologię i ramy czasowe, ale wydaje mi się że naprawdę mało kto zdecydowałby się na przejście do UFC na miejscu Mameda. Mamed był absolutnie topową postacią mma w Polsce, nawet nie wiem czy będzie przesadą jak powiem, że był czas (tak jak mówię chronologia może być inna) kiedy Mamed był wręcz gwiazdą main-streamową.

Jak postraszył odejściem to pewnie dostał nieporównywalnie większe pieniądze niż pozostali Polscy zawodnicy. Wiadomo też że Mamed i Kawul to przyjaciele, więc to też myślę że było dość istotne.

Czy by walczył o mistrzostwo? Moim zdaniem w swoim prime było to możliwe, na pewno byłby w top 10 przez jakiś czas. Wydaje mi się że to były czasy, kiedy zawodnicy nie mieli jeszcze takich obron przed poddaniami. Główny mankament Mameda to była kondycja, ale i miał cios i błyskotliwy parter. Nie mówię że nie zaliczyłby porażek, na pewno takie też by były, ale w top 10 by się kręcił i może title shota by też dostał.

Odpowiedz 5 polubień

click to expand...
Avatar of Beeba
Beeba

BAMMA
Middleweight

969 komentarzy 4,338 polubień

Ale se wyraz wyszukał :ożeszty:

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Sir C von Troba
Sir C von Troba

Jungle Fight
Lightweight

280 komentarzy 807 polubień

Cieszę się bardzo, że nie poszedłem do UFC, bo gdybym poszedł do UFC, to byłaby inna historia. Wiem, po co bym poszedł do UFC, poszedłbym po pas. W primie poszedłbym i walczył o niego.

Chciałbym w to wierzyć, ale od topu UFC w tamtych czasach Mamed odbiłby się jak 'dziecko od autobusu' :lol: Całą karierę obijał odpady z UFC i miejscowych zawadiaków. Nie wiem czy ktoś pamiętał walkę z Jorge Santiago, ale sił tam nie starczyło nawet na bombie, a przecież w UFC nie mógłby pić soków wiadrami jak Pudzilla.

Mamed Chalidow, legenda polskiego MMA, ale poza granicami ciepłego kurwidołka nieznany. Taka to legenda.

Odpowiedz 3 polubień

click to expand...
I
Iksinski

Oplot Challenge
Featherweight

5 komentarzy 18 polubień

Mamed Chalidow, legenda polskiego MMA, ale poza granicami ciepłego kurwidołka nieznany. Taka to legenda.

Wszystkie te Dagestańce i inne Czeczeńce uważają go za legendę, łącznie z Islamem.

Odpowiedz 7 polubień

Avatar of Patrosixxx
Patrosixxx

Vale Tudo
Open

20,064 komentarzy 38,132 polubień

Mamed Chalidow, legenda polskiego MMA, ale poza granicami ciepłego kurwidołka nieznany. Taka to legenda.

Wszystkie te Dagestańce i inne Czeczeńce uważają go za legendę, łącznie z Islamem.

Odpowiedz 5 polubień

click to expand...
Avatar of Siedem
Siedem

NoLife FC

34,860 komentarzy 85,791 polubień

WYCZODZIŁO ZE KSW DELIKATNIE WIECEJ NA POCZĄTKU PŁACI, A PAZERNY DWA RAZY TRACI!

EGO TO BYL ZAWSZĘ NAJWIĘKSZY WRÓG CZECZENA.

Odpowiedz polub

Avatar of Raven
Raven

UFC
Featherweight

8,416 komentarzy 35,126 polubień

Mamed znowu gubi się w zeznaniach. Swojego czasu mówił, że UFC na początek zaproponowało mu takie śmieszne pieniądze (w porównaniu z tym, co miał w cyrku), że było to niemal obraźliwe. Teraz narracja jest, że: "to nie walka o Kopiejki, to jest walka o szacunek (u Polaków":mamedwhat:

Odpowiedz 1 Like

Avatar of HubiSSJ3
HubiSSJ3

UFC
Heavyweight

19,805 komentarzy 38,628 polubień

Tak tak. A w Legii i Widzewie tak samo się kopie piłkę jak w PSG czy Manchesterze i dlatego każdy piłkarz zostaje w Polsce bo gra dla siebie a nie dla jakiś ruskich czy arabskich prezesów

Nie żebym bronił decyzji Mameda, ale.... tylko w PSG i Manchesterze nawet rezerwowemu płacą więcej, a tutaj dwa razy mniej mu pewnie dawali, chociaż oczywiście według Mameda "delikatnie mniej" ma więc analogia niezbyt trafiona. Perspektywa na zarobienie wielkich pieniędzy z pewnością byłaby dużo większa ale ryzyko że one nigdy nie nadejdą było dużo większe niż w przypadku transferu z Legii do PSG, :)

Odpowiedz 2 polubień

click to expand...
Avatar of alww
alww

UFC
Middleweight

12,919 komentarzy 73,534 polubień
Avatar of Brawler098
Brawler098

WSOF
Heavyweight

3,537 komentarzy 15,534 polubień

Z punktu widzenia kibiców : obsral się, stchórzył itd
Z punktu widzenia biznesu : stały dochód, reklamy, znany brand …. Na co mu ta Ameryka jak tu z jednej walki + reklam czy tam innych kontraktów wyciągnie o wiele więcej, a koniec końców o to chodzi : o możliwości zarabiania pieniędzy a nie zbierania wpierdolu i leczenia

Odpowiedz 4 polubień

Avatar of Vvallachia
Vvallachia

UFC
Heavyweight

19,599 komentarzy 44,421 polubień

Wybrał Strikeforce ciepły kurwidołek i tyle

Sportowo zawód ale z perspektywy życiowo-biznesowej się do niego o to nie przypierdolę

Odpowiedz 4 polubień

I
IL10

BAMMA
Heavyweight

1,069 komentarzy 2,450 polubień

Temat Mameda w UFC powraca od kilkunastu lat jak bumerang.

Sam jestem ciekawy jakby sobie tam poradził, z jednej strony poziom MW w UFC był wtedy bardzo wysoki (Silva, Belfort, Machida, Weidman, Rockhold, Romero, Moussasi, Romero, Jacare - panie kiedyś było...) Zupełnie inna liga, niż KSW.
Z drugiej talentu Mamedowi nie można odmówić, kto wie może i tam by trochę poczarował, chociaż dotarcie np. do walki o pas byłoby chyba problematyczne.

Pozostaje gdybactwo, tylko ja bym skwitował to w ten sposób, Mamedowi brakło mentalu, zawziętości, chęci sprawdzenia się z najlepszymi.
Gdzieś ta psycha sportowca, już na starcie nie dojechała, wybrał wygodę i pieniądze. Więc mentalu na mistrza i do pokonywania tych najlepszych zawodników, to tam po prostu raczej nie było.

Odpowiedz 2 polubień

click to expand...
Avatar of Misanthropist
Misanthropist

WSOF
Light Heavyweight

3,388 komentarzy 3,731 polubień

Mozna wyjśc z Rosji ale Rosja nie wyjdzie z człowieka:putinlaugh:

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Bad Trip
Bad Trip

KSW
Lightweight

5,271 komentarzy 35,087 polubień

Ja kroję swoje fury, a nie cudze na zlecenie. Nie jara mnie amerykański sen o kradzieży Mustangów, mam polski sen – o luksusowych SUV-ach i passatach w gnoju. Przeszedłem szkołę życia na najgorszych rewirach, widziałem najciaśniejsze dziuple i najbardziej upierdliwe alarmy. Wbiłem na polskie osiedla i byłem zdziwiony, jakie tu jest eldorado. Jak ludzie zostawiają gabloty pod blokiem, jak łatwo idzie się tu dogadać z chłopakami z branży. Ja wtedy byłem tylko młodym adeptem łomaka, uczyłem się, jak „otwierać” świat. Mój biznes zaczął hulać właśnie tutaj. Wyszlifowałem fach w garażach, poznałem ekipę, z którą można konie kraść (dosłownie), znalazłem zaufanego pasera, postawiłem własny warsztat do „rozbiórki”. Stałem się profesjonalistą w branży szybkiej zmiany właściciela. Spełniłem się w tym fachu i dołożyłem swoją małą cegiełkę do rozwoju polskiej demontażowni części. To jest moje spełnienie marzeń. Dzisiaj jestem tam, gdzie są najlepsze bryki do zawinięcia. Cieszę się bardzo, że nie poszedłem w międzynarodówkę i nie uciekałem przed Interpolem po Europie, bo gdybym tam wbił, to byłaby inna gadka. Wiadomo, po co bym tam poszedł – po najdroższe Lambo w Monako. W swoim primie wchodziłbym w takie fury jak w masło i odjeżdżał, zanim właściciel zdążyłby zamówić espresso.

Odpowiedz 6 polubień

click to expand...
Avatar of JosueEstebanez
JosueEstebanez

UFC
Flyweight

7,960 komentarzy 18,291 polubień

Dobrze, że nie poszedł bo dużo by nas ominęło i pewnie nigdy byśmy nie usłyszeli hymnu alkaidy u cyrkowców :korwinlaugh:

Odpowiedz 8 polubień

Avatar of Karas
Karas

EFC Africa
Lightweight

2,849 komentarzy 6,309 polubień

Najbardziej zmarnowany talent polskiego mma.

Odpowiedz 4 polubień

Avatar of bill boży
bill boży

Maximum FC
Heavyweight

1,742 komentarzy 9,906 polubień

nie poszedł do ufc bo wybrał strikeforce. proste

Odpowiedz polub

Avatar of Risky
Risky

UFC
Light Heavyweight

14,797 komentarzy 58,974 polubień

Prawda zawsze boli najbardziej. :suchykarol:

Odpowiedz 1 Like

Avatar of profesor_baranowski
profesor_baranowski

BAMMA
Featherweight

806 komentarzy 2,163 polubień

Walki z Santiago, Karaoglu i tym Ryutą Sakuraiem pokazały, że Mamed nie był znów taki wybitny, jak przestawło iść. Uważam, że to mega talent i pewnie w UFC byłby takim Gamrotem, solidny top, ale z pasem go nie widzę i nie widziałem, patrząc w przeszłość.

Odpowiedz polub

Avatar of Hokoru
Hokoru

Jungle Fight
Welterweight

318 komentarzy 984 polubień

Niech spierdala z tym swoim wiecznym pierodleniem do kaukaskiego wysrywu, z którego przylazl. Zwykły bandyta, który pucuje się na Polaka, a przez tyle lat nie nauczył się nawet mówić poprawnie. Swoje w cyrku zrobił i taki jest jego poziom a nie inny. Skoro nie chciał iść wyżej, to znaczy że nic by tam nie zadziałał już na poziomie mentalu.

Odpowiedz 1 Like