Trener Sergio Pettisa zapewnia, że ten kolejną walkę stoczy w wadze muszej

W tamtym roku przyszłość dywizji muszej w UFC stała pod wielkim znakiem zapytania. Przez tę sytuację wielu zawodników opuściło szeregi amerykańskiego giganta, a część przeniosła się do wagi koguciej. Osobą, która postanowiła przejść do 135 funtów był Sergio Pettis. Niestety po przenosinach przegrał on z Robem Fontem na UFC on FOX 31. Wieloletni trener Amerykanina- Duke Roufus rozmawiał z portalem MMAFighting i zapewnił, że jego podopieczny wróci do swoich korzeni.

Chcemy dostać się na kartę w San Francisco i rozmawialiśmy już o tym z promotorami. Sergio chce wrócić do muszej. Spotkałem się nawet z Henrym Cejudo i podziękowałem mu za uratowanie 125 funtów.

UFC powiedziało, że waga nie odchodzi, co prawda usunęli zawodników, ale mój zawodnik chce wrócić tam, gdzie jego miejsce. Odniósł wiele sukcesów przed zmianą.

Co więcej, szkoleniowiec twierdzi, że Sergio Pettis nie może mierzyć się w wadze koguciej, gdyż potrzebuje większej siły i masy mięśniowej.

Przechodzi przez dziwny okres w życiu. Teraz kiedy ma 26 lat jest bardzo zdyscyplinowany i układa sobie swoją codzienność. Jest nieźle docięty, biega, zmienił się jako atleta. On nigdy nie stał się prawowitym zawodnikiem wagi koguciej, nie nabrał odpowiedniej masy mięśniowej. Musiałby naprawdę przybrać i wziąć się za podnoszenie ciężarów, jeżeli chciałby utrzymać się w 135 funtach.

3 KOMENTARZE

  1. A kogo to obchodzi

    Pewnie, lepiej niech zasrywają strone info o pseudo patocelebrytach walczących raz na ruski rok, nie?:korwinwhat:

    Henrym Cejudo i podziękowałem mu za uratowanie 125 funtów.

    A jak tego Henio niby dokonał? To że pokonał TJ i Mr. Cleana "udowodniło" że musza jest super?

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.