
Conor McGregor doznał kontuzji kolana w walce z Maxem Hollowayem. Trener Irlandczyka przyznał, że atak, który doprowadził do zakończenia walki, był wielokrotnie ćwiczony.
Już na początku walki z Maxem Hollowayem Conor McGregor zaatakował kopnięciem z wyskoku i wylądował na tyle niefortunnie, że doznał kontuzji kolana. Walka potrwała jeszcze chwilę, ale ostatecznie doszło do jej przerwania i Holloway mógł cieszyć się z wygranej.
Po pojedynku John Cavanagh, wieloletni trener McGregora, napisał w mediach społecznościowych:
Jestem zdruzgotany. Każdego dnia przez wiele miesięcy ćwiczyliśmy to kopnięcie z wyskoku, zrobiliśmy je też kilka razy podczas rozgrzewki. To nigdy nie stanowiło problemu. Kolano nie wytrzymało jednak przy pierwszym ataku. Gorzej nie mogło się to potoczyć.
McGregor od dawna przygotowywała się do powrotu do klatki UFC, w której nie walczył od pięciu lat. Na razie nie wiadomo, co będzie działo się dalej z jego karierę, ale przed starciem Irlandczyk zapowiadał, że chciałby być ponownie aktywnym zawodnikiem.
Walka Conora McGregora z Maxem Hollowayem była starciem wieczoru gali UFC 329, która odbyła się 11 lipca w Las Vegas.



























15 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
Legacy FC Bantamweight
NoLife FC
UFC Heavyweight
Maximum FC Bantamweight
PRIDE FC Lightweight
UFC Heavyweight
Legacy FC Featherweight
UFC Lightweight
PRIDE FC Lightweight
Bellator Lightweight
Oplot Challenge Heavyweight
UFC Heavyweight
Oplot Challenge Lightweight
Bellator Lightweight
UFC Bantamweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/85032/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>