Ilir Latifi, który niedawno zapowiedział, że chce walczyć o pas mistrzowski z Danielem Cormierem, cały czas liczy, że faktycznie do takiego starcia dojdzie i powiedział o tym w najnowszej rozmowie z serwisem BloodyElbow.

Bądźcie gotowi na listopad. Ja jestem gotów, a to jest walka, do której musi dojść.

Latifi dodał również, że rozumie obawy Cormiera przed walką z nim.

Stylistycznie to świetne starcie, ale wiem dlaczego on go nie chce. Wie bowiem, że to będzie trudny bój. Łatwiej będzie mu zawalczyć dla kasy z Brockiem Lesnarem.

Taki pojedynek mistrzowski w wadze ciężkiej Latifiemu się jednak nie podoba.

Nie mam nic przeciwko dużym walkom dla pieniędzy, ale pozwólcie walczyć o pas ludziom, którzy tego pragną i robią to dla dumy i honoru tego sportu. W innym wypadku blokuje się dwie kategorie wagowe. Są inni dobrzy pretendenci do pasa wagi ciężkiej, a teraz ma dojść do pojedynku z Brockiem, który nie walczył od dwóch lat i był złapany na dopingu. No, bez przesady. Walki dla pieniędzy powinny być organizowane pomiędzy najlepszymi zawodnikami, a nie jakimiś udawanymi zapaśnikami. Wyobrażacie sobie taką sytuację w innym sporcie? W golfie, albo tenisie? To nie ma sensu. Po to też mamy nasz ranking, a on nie kłamie. Najlepsi powinni walczy z najlepszymi.

17 KOMENTARZE

  1. No chuj, rację ma i nie ma co mówić. Nawet jeśli jeszcze do końca nie zasłużył na walkę o pas, to cała reszta jego wypowiedzi ma sens. Szopka z Lesnarem to nieporozumienie

  2. cała reszta jego wypowiedzi ma sens. Szopka z Lesnarem to nieporozumienie

    Zależ z której strony na to popatrzeć :fjedzia:

  3. On jest naprawdę taki głupi czy tylko udaje?

    Dupa go kurwa piecze ze grubasek zarobi za 1 walke tyle co on nie zgarnie przez cala swoja kariere…

  4. Ja pierdolę… :facepalm:

    Czym on sobie niby zasłużył na TSa?? OSP?? :DC:  Gość wypadł z walki z Teixeirą w Hamburgu, a czuje się jak zwycięzca. Niech wygra z kimś z top5, dopiero będzie można pomyśleś o pasie. :matt:

  5. Takim oto sposobem zrazi do siebie kierownictwo UFC (bo dla nich walka DC vs Lesnar ma zajebisty sens) a Janek po uduszeniu Krylova (i wzieciu walki bez marudzenia) w nagrode (albo za kare) dostaje walke o pas z DC lub powracajacym Jonesem :redford:

  6. Tacy jak oni to nigdy nie pojmą, że sport to też rozrywka i 85% widowni to casuale. Jakby to wszystko sie odbywało tak jak chcą hardkorowcy to UFC jebłoby finansowo i w ogóle tych walk by nie było 😆 ACB to dobry przykład co się dzieje jak kierujemy się tylko hasłem:"Less show more fighting" 😆

  7. Tacy jak oni to nigdy nie pojmą, że sport to też rozrywka i 85% widowni to casuale. Jakby to wszystko sie odbywało tak jak chcą hardkorowcy to UFC jebłoby finansowo i w ogóle tych walk by nie było 😆 ACB to dobry przykład co się dzieje jak kierujemy się tylko hasłem:"Less show more fighting" 😆

    Prawda, szkoda tylko że bolesna…

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.