Alexa Grasso, była mistrzyni kategorii muszej UFC, zabrała w mediach społecznościowych po raz pierwszy głos po utracie pasa. Meksykanka chce powrócić do treningów i udowodnić, że sobotnia walka była tylko wypadkiem przy pracy.

Grasso utraciła pas podczas gali UFC 306. Wydarzenie odbyło się 14 września w obiekcie Sphere w Las Vegas. Meksykanka po raz trzeci w karierze zmierzyła się z Valentiną Shevchenko. Pojedynek nie poszedł po myśli Grasso. 31-latka została kompletnie zdominowana i przegrała wszystkie rundy u każdego z sędziów punktowych. Alexa opublikowała wpis na Instagramie, w którym skomentowała, że sobotni wieczór nie poszedł zgodnie z planem. Meksykanka obiecuje, że w następnej walce pokaże lepszą wersję siebie.

Chcę Wam wszystkim podziękować za wsparcie. To nie była taka noc, jakiej chciałam. Powrócę do treningów i obiecuję, że moja następna walka będzie zdecydowanie lepsza. Uwielbiam to.

Grasso (MMA 16–4–1) wcześniej zremisowała w pierwszej obronie pasa z Shevchenko, który odebrała jej w marcu 2023. Alexa sensacyjnie wygrała na UFC 285 przez poddanie w czwartej rundzie. Wcześniej 31-latka była na fali czterech zwycięstw, od momentu przejścia z kategorii słomkowej, czyli 2020 roku. W swojej karierze pokonywała również takie nazwiska jak m.in. Karolina Kowalkiewicz, Maycee Barber, czy Viviane Araujo. 6 z 16 zwycięstw zdobywała kończąc swoje rywalki przed czasem.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

No replies yet

...wczytuję komentarze...

Avatar of kaczka94
kaczka94

Moderator

6,503 komentarzy 17,271 polubień

Alexa Grasso, była mistrzyni kategorii muszej UFC, zabrała w mediach społecznościowych po raz pierwszy głos po utracie pasa. Meksykanka chce powrócić do treningów i udowodnić, że sobotnia walka była tylko wypadkiem przy pracy.

Grasso utraciła pas podczas gali UFC 306. Wydarzenie odbyło się 14 września w obiekcie Sphere w Las Vegas. Meksykanka po raz trzeci w karierze zmierzyła się z Valentiną Shevchenko. Pojedynek nie poszedł po myśli Grasso. 31-latka została kompletnie zdominowana i przegrała wszystkie rundy u każdego z sędziów punktowych. Alexa opublikowała wpis na Instagramie, w którym skomentowała, że sobotni wieczór nie poszedł zgodnie z planem. Meksykanka obiecuje, że w następnej walce pokaże lepszą wersję siebie.

Chcę Wam wszystkim podziękować za wsparcie. To nie była taka noc, jakiej chciałam. Powrócę do treningów i obiecuję, że moja następna walka będzie zdecydowanie lepsza. Uwielbiam to.

Grasso (MMA 16–4–1) wcześniej zremisowała w pierwszej obronie pasa z Shevchenko, który odebrała jej w marcu 2023. Alexa sensacyjnie wygrała na UFC 285 przez poddanie w czwartej rundzie. Wcześniej 31-latka była na fali czterech zwycięstw, od momentu przejścia z kategorii słomkowej, czyli 2020 roku. W swojej karierze pokonywała również takie nazwiska jak m.in. Karolina Kowalkiewicz, Maycee Barber, czy Viviane Araujo. 6 z 16 zwycięstw zdobywała kończąc swoje rywalki przed czasem.

Odpowiedz polub

click to expand...