Robert Whittaker jest zdania, że praca sędziego MMA jest bardzo wymagającym zajęciem. Były mistrz uważa, że zbyt często spada na nich krytyka, a zbyt rzadko pochwały za dobrze wykonaną pracę.

Zbyt szybkie lub zbyt późne przerwania pojedynków są najczęstszą przyczyną krytyki spadającej na sędziów MMA pracujących w klatce. Robert Whittaker, były mistrz UFC, w rozmowie dla serwisu Mmanews.com przedstawił swoje zdanie na ten temat.

Bycie sędzią jest trudne. To naprawdę trudna robota. Łatwo jest wskazać sędziego palcem, gdy przerwie starcie zbyt wcześnie lub zbyt późno, ale trzeba mieć świadomość jak ciężka to jest praca. Nikt nie mówi o sędziach, gdy dobrze wykonują swoją robotę, są młotkowani natomiast, gdy popełnią błąd lub gdy ich praca nie podoba się fanom. To naprawdę wymagająca robota i nie mam na jej temat jednoznacznej opinii.

Robert Whittaker ostatni raz walczył 22 czerwca podczas gali w Rijadzie. Były mistrz miał zmierzyć się z Khamzatem Chimaevem, ale ten wypadł z walki z powodów zdrowotnych. W jego miejsce wszedł Ikram Aliskerov, którego Whittaker szybko i efektownie znokautował. Dziś Robert jest po dwóch wygranych z rzędu i zajmuje trzecie miejsce w rankingu wagi średniej. Whittaker jest byłym mistrzem tej kategorii wagowej i mówi otwarcie o tym, że chce wrócić na tron.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

3 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of Siedem
Siedem

Kapitan Ulicy

18,619 komentarzy 49,091 polubień

Klatkowego wymagająca, punktowy który źle punktuje walkę poprostu daje dupy w swojej robocie, niejeden za taką pracę dałby sobie rękę uciąć a oni potrafią walić w chuja.

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Risky
Risky

UFC
Middleweight

10,394 komentarzy 36,582 polubień

Klatkowego wymagająca, punktowy który źle punktuje walkę poprostu daje dupy w swojej robocie, niejeden za taką pracę dałby sobie rękę uciąć a oni potrafią walić w chuja.

Dzięki za wyjaśnienie bo nie wiedziałem jak w świetle wypowiedzi Roberta traktować bohaterów afery karteczkowej. Wychodzi na to że dalej jebać.

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Siedem
Siedem

Kapitan Ulicy

18,619 komentarzy 49,091 polubień

Dzięki za wyjaśnienie bo nie wiedziałem jak w świetle wypowiedzi Roberta traktować bohaterów afery karteczkowej. Wychodzi na to że dalej jebać.

Jebać po całości.
Wymagająca robota jest tylko klatkowego, dla punktowego to zaszczyt.

Odpowiedz 1 Like