Francis Ngannou i Junior Dos Santos

Już 29 czerwca Junior Dos Santos powróci do oktagonu UFC i zmierzy się z Francisem Ngannou. Tuż przed zbliżającym się starciem, w rozmowie dla serwisu Combate, Dos Santos powiedział o tym jak zapatruje się na siłę ciosu swojego rywala.

Ngannou to bardzo silny koleś. Zdecydowanie ponadprzęciętny. Wszyscy zawodnicy wagi ciężkiej biją mocno, ale on bije mocniej. Trzeba być ostrożnym, bo uważam, że on jest najniebezpieczniejszym zawodnikiem wagi ciężkiej. Trzeba jednak pamiętać o tym, że siła bez odpowiedniej kontroli zda się na nic. Uważam, że on popełnia błędy i zamierzam to wykorzystać.

Zapytany natomiast o to czy planuje w starciu z Ngannou wykorzystać swoje umiejętności parterowe, JDS odpowiedział:

MMA to MMA. Trzeba być gotowym na każdą sytuację. Ja ani dawniej, ani teraz nie zamierzam sprowadzać rywali do parteru, ale gdy pojawi się taka możliwość, nie będę się wahał. Moim głównym celem jest jednak szukanie nokautu i wierzę, że znokautuję Ngannou.

Pełną rozpiskę gali UFC on ESPN, w trakcie której dojdzie do walki JDS z Ngannou, można znaleźć tutaj.

8 KOMENTARZE

  1. Oby, było by miło, liczyłem że Cain go wyjaśni.

    Poważnie liczyłeś że ten emeryt jest w stanie kogoś znokautować za czasów USADY ? :mamed: Co do słów Cygana to się nie sprawdzą, poranek po walce spędzi ze słomką w gębie :fjedzia:

  2. Poważnie liczyłeś że ten emeryt jest w stanie kogoś znokautować za czasów USADY ? :mamed: Co do słów Cygana to się nie sprawdzą, poranek po walce spędzi ze słomką w gębie :fjedzia:

    Lubie gościa, lubie jego walki, tak liczyłem że rozjebie franka. :fjedzia: Pewnie będzie jak mówisz.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.