Wczorajsza propozycja możliwości stoczenia walki na Stadionie Narodowym podczas gali KSW dla Łukasza Jurkowskiego wzbudziła sporą dyskusję i zainteresowanie mediów. W rozmowie z Arturem Mazurem z serwisu WP Sportowe Fakty, „Juras” powiedział, że został zaskoczony pytaniem Macieja Kawulskiego o taką możliwość.

To na pewno spełnienie marzeń wielu fighterów i niejeden dałby się pokroić za taką szansę. Poza tym to moje miasto. Na tę chwilę przyjmuje wszystko bardzo spokojnie. Trochę tą wiadomością na „Twitterze” dostałem sierpa w szczękę i nie mogłem dojść do siebie, ale dziś już jest dobrze. Po 10. porażce w karierze obiecałem sobie, że to koniec. Od tego czasu nie ma jednak dnia, abym nie chciał poczuć adrenaliny dobrej bójki raz jeszcze. Kto mnie zna, wie, że nie mówię tego teraz pod wywiad.

Łukasz Jurkowski dodał również, że aktualnie jest bardzo zajętym zawodowo człowiekiem i chociaż pozostaje aktywny sportowo, to jednak robi to bardziej rekreacyjnie.

Cała rozmowa do przeczytania tutaj.