Donald Cerrone

Donald Cerrone, który podczas weekendowej gali UFC on ESPN+ 9 zmierzy się z Alem Iaquintą, zawsze powtarzał, że bardzo lubi walczyć. Teraz jednak nie tylko walczenie mu w głowie, ale również tytuł mistrzowski, którego nigdy nie miał okazji zdobyć.

Przez wiele lat ludzie pytali mnie o pas mistrzowski, a ja nigdy o to nie dbałem. Sam nie wiem czemu, ale po prostu kocham walczyć, więc pas nigdy nie był dla mnie ważny. Ustanowiłem w karierze mnóstwo rekordów i teraz jestem tu po to, by zdobyć pas. To jest teraz moja misja.

Podczas spotkania z mediami Cerrone dodał również, że pas ma dla niego nie tylko wartość sportową.

Muszę zdobyć pas, bo wraz z nim pojawiają się prawdziwe pieniądze.

Zapytany natomiast o to, czy w jego głowie pojawia się myśl o emeryturze, Cerrone odparł, że zapewne będzie walczył tak długo, aż UFC nie zabroni mu wychodzić do oktagonu.

18 KOMENTARZE

  1. Oj, przy całym uwielbieniu dla Cowboya, to na myślenie o pasie jest trochę za późno. Tak samo o tym, że pas daje lepszy hajs. Ale niech walczy jak najdłużej, prawdziwa legenda.

  2. Jak go lubię tak nie wierzę w żaden pas. Płaczek niestety go ogarnie w najbliższej walce. Kowboj zawsze odbija się od pewnego poziomu.

  3. Muszę zdobyć pas, bo wraz z nim pojawiają się prawdziwe pieniądze.

    To już łatwiej doprowadzić do starcia z Krulem. I pieniądze większe. :korwinlaugh:

  4. Cowboy to jest zawodnik , który może przegrać nawet z debiutantem a może i zniszczyć mistrza

    Na pewno nie Nurme.

  5. Życzę Ci Kowboju tego paska z całego serca a nawet za waleczkę z Benem z WEC. Kto nie widział, to nie widział, polecam młodszym fanom ememma :bomb:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.