ngannou jon jones

Potencjalna walka pomiędzy Francisem Ngannou i Jonem Jonesem już dziś wzbudza dużo emocji. Były mistrz wagi półciężkiej, uważa że byłoby to jedno z największych starć w historii MMA.

Jon Jones cały czas oczekuje, że za przejście do wagi ciężkiej i starcie z Francisem Ngannou otrzyma od UFC lepsze pieniądze. Wierzy jednak, że pomimo sporu z UFC ostatecznie szefostwo marki dojdzie z nim do porozumienia, a starcie z Ngannou będzie jednym z najważniejszych pojedynków w historii.

Myślę, że w końcu dojdzie do tej walki. Myślę, że UFC zrobi co trzeba. Moim zdaniem to jest jedna z największych walk naszego pokolenia. Byłoby bardzo smutno, gdyby do niej nie doszło. Wierzę, że zawalczymy.

Jones w programie „Fight Hype” dodał jednak też, że ostatecznie rywal nie ma dla niego znaczenia, bo jego głównym celem jest coś innego.

Moim celem jest bycie mistrzem świata wagi ciężkiej, a rywal i data nie mają znaczenia.

Francis Ngannou zapowiedział niedawno, że z chęcią zmierzy się z Jonem Jonesem i stwierdził, że to jest pierwsza walka na liście tych, które chciałby stoczyć.

UFC natomiast myśli o tym, żeby zestawić Ngannou z Derrickiem Lewisem, bo nie chce czekać na zakończenie konfliktu z Jonesem w sprawie pieniędzy.

Ostatecznie cały czas nie wiadomo więc czy i kiedy mogłoby dojść do walki Jona Jonesa z Francisem Ngannou. Jones jednak cały czas szykuje się do starć w wadze ciężkiej o czym na bieżąco informuje fanów za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

5 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of Kraver
Kraver

PRIDE FC
Middleweight

6,715 komentarzy 21,475 polubień

Jonsowi po tych licznych wpadkach z prawem i sterydami ciężko jest cokolwiek negocjować. Do tego jego ranty na tt raczej nie pomagają. Jego menago i prawnik powinni się tym zająć.
Natomiast po drugiej stronie mamy Dana White który promuje UFC a nie zawodników. Bardziej liczy się marka niz fajterzy, co odzwierciedlają zarobki na poziomie 18% zysku firmy a w innych profesjonapnych ligach jest blisko 50/50.
Także good luck dzonzi :kis:

Odpowiedz 1 Like

Avatar of jihaad
jihaad

UFC
Middleweight

12,235 komentarzy 31,856 polubień

To jedna z największych walk, do której być może nie dojdzie, bo Bones ma oczekiwania finansowe o jakieś 40, może 48 milionów za wysokie. :fjedzia:

Odpowiedz polub

Avatar of JigoroKano
JigoroKano

KSW
Featherweight

4,923 komentarzy 11,864 polubień

Zrobią to. Zobaczycie. Obie, albo nawet 3 strony - UFC, Franciszek I CocoBones pompuja swojego balona i każdy patrzy czyj pęknie szybciej.

Odpowiedz polub

Avatar of Bad Trip
Bad Trip

KSW
Featherweight

5,091 komentarzy 33,787 polubień

Prawda jest taka, że Jon po sparingach z augustowskim drwalem już nigdy nie wróci do formy.

Odpowiedz polub

Avatar of Gienek
Gienek

UFC
Middleweight

11,194 komentarzy 22,396 polubień

Bones to powinien się cieszyć że go w UFC jeszcze trzymają za ta jego incydenty. Z drugiej strony UFC na nim zarabia, tylko że wizerunkowe jest mocno kontrowersyjny.

Odpowiedz polub