Damian Piwowarczyk szykuje się do walki w programie Contender Series. Popularny „Damsyn” liczy na to, że nawet wygrana na punkty zapewni mu kontrakt z UFC.

22 września Damian Piwowarczyk spróbuje swoich sił w walce o kontrakt z organizacją UFC. Rywalem Polaka w Dana White’s Contender Series będzie niepokonany Emilio Quissua.

W rozmowie z Patrykiem Prokulskim dla TVP Sport Piwowarczyk odniósł się do sprawy ewentualnej wygranej na punkty w programie Contender Series, w którym premiuje się skończenia przed czasem.

90 procent zawodników, którzy wygrywają, dostają ten kontrakt, ale nie wierzę, że jak ja wygram, to go nie dostanę, bo jednak nie spowalniam walk, nie używam tylko zapasów, żeby przyklinczować, przytrzymać swojego przeciwnika, tylko staram się dążyć do finiszu, czy w stójce, czy w parterze.

Piwowarczyk dodał również:

Jak była głębsza analiza dotycząca tego, czy zostać w KSW, czy iść w stronę DWCS-a, to właśnie myślałem o swoim stylu, myślałem o tym, że UFC przeszło do Paramounta, stworzyli bonusy za skończenie walki przed czasem, podnieśli bonusy za występ. W KSW mam chyba sześć bonusów na dwanaście walk, więc stwierdziłem, że to chyba będzie dobra droga dla mnie.

Damian Piwowarczyk ma za sobą dwanaście konfrontacji stoczonych w okrągłej klatce. Popularny „Damsyn” jest byłym pretendentem do tytułu wagi półciężkiej organizacji KSW. W mistrzowskim turnieju doszedł do finału, ale uległ w nim Rafałowi Haratykowi.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

No replies yet

...wczytuję komentarze...

Avatar of Jacek Łosak
Jacek Łosak

Moderator

12,632 komentarzy 24,718 polubień

Damian Piwowarczyk szykuje się do walki w programie Contender Series. Popularny "Damsyn" liczy na to, że nawet wygrana na punkty zapewni mu kontrakt z UFC.

22 września Damian Piwowarczyk spróbuje swoich sił w walce o kontrakt z organizacją UFC. Rywalem Polaka w Dana White's Contender Series będzie niepokonany Emilio Quissua.

W rozmowie z Patrykiem Prokulskim dla TVP Sport Piwowarczyk odniósł się do sprawy ewentualnej wygranej na punkty w programie Contender Series, w którym premiuje się skończenia przed czasem.

90 procent zawodników, którzy wygrywają, dostają ten kontrakt, ale nie wierzę, że jak ja wygram, to go nie dostanę, bo jednak nie spowalniam walk, nie używam tylko zapasów, żeby przyklinczować, przytrzymać swojego przeciwnika, tylko staram się dążyć do finiszu, czy w stójce, czy w parterze.

Piwowarczyk dodał również:

Jak była głębsza analiza dotycząca tego, czy zostać w KSW, czy iść w stronę DWCS-a, to właśnie myślałem o swoim stylu, myślałem o tym, że UFC przeszło do Paramounta, stworzyli bonusy za skończenie walki przed czasem, podnieśli bonusy za występ. W KSW mam chyba sześć bonusów na dwanaście walk, więc stwierdziłem, że to chyba będzie dobra droga dla mnie.

Damian Piwowarczyk ma za sobą dwanaście konfrontacji stoczonych w okrągłej klatce. Popularny „Damsyn” jest byłym pretendentem do tytułu wagi półciężkiej organizacji KSW. W mistrzowskim turnieju doszedł do finału, ale uległ w nim Rafałowi Haratykowi.

Odpowiedz polub

click to expand...