
Ciryl Gane cały czas nie wie, kiedy wróci do klatki UFC. Francuz jest gotów na to, że zmierzy się z Tomem Aspinallem, ale jest otwarty również na rewanż z Alexem Pereirą.
Ciryl Gane w czerwcu wywalczył tymczasowy pas mistrzowski wagi ciężkiej w pojedynku z Alexem Pereirą. W kolejnej walce Francuz ma potencjalnie zmierzyć się z Tomem Aspinallem, mistrzem pełnoprawnym, ale w rozmowie dla RMC Sport Gane powiedział:
Niestety, sami nie znamy daty, ale cały czas trenujemy, bo nie chcemy dać się zaskoczyć. Już raz zostaliśmy zaskoczeni w starciu z Jonem Jonesem i nie chcemy, żeby to się powtórzyło. Nie wiemy, co się stanie z rewanżem z Tomem Aspinallem.
Gane jest jednak otwarty również na inne możliwości.
Nawet jeśli jutro będzie to ktoś inny, to nie problem. Jest kilka opcji, które mógłbym rozważyć. Ale wolałbym albo Toma Aspinalla, albo ewentualnie rewanż z Pereirą.
Starcie z Aspinallem byłoby rewanżem za pierwszy pojedynek, który nie został rozstrzygnięty. Wówczas Gane trafił Aspinalla palcami w oczy na tyle mocno, że ten nie mógł kontynuować konfrontacji.


























No replies yet
...wczytuję komentarze...
Moderator
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/85629/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>