
Robert Ruchała już we wrześniu zadebiutuje w klatce UFC. Polak nastawia się na mocną walkę i cieszy się z zestawienia z wymagającym rywalem.
Robert Ruchała niedawno podpisał kontrakt z UFC i już 6 września zadebiutuje w oktagonie. Rywalem Polaka będzie William Gomis, który stoczył pięć walk w największej organizacji MMA na świecie i cztery z nich wygrał.
Robert Ruchała w rozmowie z Patrykiem Prokulskim dla TVP Sport skomentował to zestawienie.
Spodziewałem się, że nie dostanę gościa, który debiutuje, albo który dopiero zaczyna swoją przygodę ze sportami walki, tylko wiedziałem, że będzie to jednak mocne wejście i na to się pisałem. Cieszę się, bo po to tam poszedłem. Poszedłem za ambicjami, chcę sobie udowadniać, że jestem w stanie bardzo dużo osiągnąć.
Ruchała przedstawił też swoje spojrzenie na postać przeciwnika.
Kickboxer, dużo kopie. Często walczy na cofce, ale podejrzewam, że w tej walce może iść do przodu. Z tego co wiem, chyba razem trenują z Salahdine’em Parnasse’em, więc jakieś taktyki może mu Parnasse pozdradzać. Ja jednak uważam, że od walki z Parnasse’em się zmieniłem o 180 stopni. Zacząłem zwracać uwagę na dużo rzeczy i uważam, że teraz to jest całkowicie inny Robert.
Robert Ruchała ma za sobą dziewięć pojedynków stoczonych w okrągłej klatce KSW. W całej karierze reprezentant Grapplingu Kraków zwyciężył jedenaście konfrontacji i tylko raz – w walce o pas z Salahdine’em Parnasse’em – musiał uznać wyższość rywala.


























7 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
UFC Middleweight
KSW Heavyweight
UFC Middleweight
UFC Heavyweight
UFC Lightweight
UFC Heavyweight
UFC Lightweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/80431/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>