Bajor

Szymon Bajor w pierwszej rundzie turnieju turnieju Rizin World Grand Prix 2016 pokonał Litwina Teodorasa Aukstuolisa. W ćwierćfinale, który odbędzie się 29 grudnia w Japonii, Bajor zmierzy się z Valentinem Moldavskym.

Tuż przed walką Szymon Bajor udzielił obszernego wywiadu serwisowi Eurosport.onet.pl, w którym opowiedział o swoich przygotowaniach w Holandii.

Byłem tam już jakieś cztery lata temu, ale tylko chwilę. Pojechałem poza tym z kontuzją, więc mało tam potrenowałem. Kierowałem się ambicją, myślałem, że się da, ale się nie dało, bo uraz nie pozwolił. Można powiedzieć, że ostatni wyjazd był pierwszym konkretnym. Praktycznie tydzień spędziłem na macie, trenując nawet po 6 godzin dziennie. Często było tak, że przyjeżdżałem na 7.00, trenowałem do 10.00, a następnie na 18.00 i trenowałem do 21.00.

Zapytany o to, czy skupia się tylko na najbliższym starciu, czy też myśli o ewentualnym półfinale i finale, odpowiedział:

Na razie koncentruję się tylko na najbliższej walce 29 grudnia. Nie chcę się rozpraszać i myśleć co będzie później. Jak awansuję, będziemy w hotelu myśleć, co robić. Trenuję przekrojowo, aby zrobić coś, czego wcześniej nie robiłem i zaskoczyć przeciwnika. Mam nadzieję, że przełoży się to na kolejne pojedynki, już w sylwestra.

Bajor opowiedział również o atmosferze jaka panuje podczas walk w japońskiej hali Saitama Super Arena.

Co do samej walki to jest super uczucie, gdy wchodzę, przybijam piątkę z rywalem i nagle na trybunach zapada cisza. Walczymy, trafiamy, uderzamy. Jest jakiś celny cios, podnosi się wrzawa i znowu jest cicho, aż do następnego momentu akcji. W Polsce jest trochę inaczej, więc na początku trudno było mi się przestawić. Ta cisza czasami mnie rozpraszała. Czułem się, jakby nie było kibiców, a sala była pełna. Muszę jednak powiedzieć, że to naprawdę fajne doświadczenie. Podobnie jest z relacją między uczestnikami a publiką. Organizator uważa, że zawodnicy są dla fanów, a fani dla zawodników.

Cały wywiad do przeczytania tutaj. 

14 KOMENTARZE

  1. To jest właśnie paradoks Japonii, o którym mówią także występujący tam artyści. Na koncertach są tłumy ludzi, wszystko zawsze wyprzedane z 2 dni po puszczeniu biletów, ale cisza jak makiem zasiał, ledwo co się pokołysają. Dopiero jak np. wokalista powie, żeby zaśpiewali to dopiero mruczą, a tak to jakby mieli to gdzieś lub zakazane śpiewać, czy się bawić. Właśnie dlatego Polska(a na świecie właśnie Irlandia) jest lubianym krajem koncertowym, czy dla wydarzeń sportowych, bo ludzie non stop są radośni, śpiewają, dopingują, a nie tylko kiedy mają do tego sygnał. Drugim takim martwym zakątkiem jest podobno Francja więc może to też powód, że zakazali MMA, aby nie było smutasów na trybunach:crazy:

  2. ciężko to opisywać z perspektywy widza, ale ten klimat kibicowania w Japonii mi do gustu przypada. mając w pamięci wielkie gale Pride w Saitamie czy na stadionie w Tokio, gdzie gasły wszystkie światła i publika milczała, jednak przy bardziej żywiołowych akcjach było widać poruszenie i zainteresowanie. zawodnicy byli tam traktowani jak gladiatorzy, wiadomo rozrywka w sumie podobna. w jakimś odcinku the reem alistair o tym wspominał i też bardzo propsował.

    klimat gal w japonii> festyn, alkohol i darcie japy na dzisiejszych galach 😥

  3. ciężko to opisywać z perspektywy widza, ale ten klimat kibicowania w Japonii mi do gustu przypada. mając w pamięci wielkie gale Pride w Saitamie czy na stadionie w Tokio, gdzie gasły wszystkie światła i publika milczała, jednak przy bardziej żywiołowych akcjach było widać poruszenie i zainteresowanie. zawodnicy byli tam traktowani jak gladiatorzy, wiadomo rozrywka w sumie podobna. w jakimś odcinku the reem alistair o tym wspominał i też bardzo propsował.

    klimat gal w japonii> festyn, alkohol i darcie japy na dzisiejszych galach 😥

    Wyobraziłem sobie zgraję pijanych Irlandczyków, którzy zawitaliby w Kraju kwitnącej wiśni na gali, w której udział bierze pewien gość z kraju czterolistnej Kończyny. Misz-masz zupełny 😉 Dwa światy kibicowania.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.