Dana White potwierdził, że rozważa przyznanie tymczasowego mistrzowskiego pasa wagi ciężkiej z powodu nieobecności Francisa Ngannou. Aktualny mistrz przeszedł dziś operację kolana i czeka go długa rehabilitacja po kontuzji. Powrót „Predatora” komplikuje również sytuacja kontraktowa. Kameruńczyk rozważa odejście z organizacji UFC po wygaśnięciu aktualnej umowy na początku przyszłego roku.

Francis Ngannou zwycięstwo nad Cirylem Ganem na UFC 270 przypłacił kontuzją kolana. „Predator” który przez najbliższe miesiące będzie przechodził rehabilitację, po wygranej z Ganem mówił, że nie jest zadowolony z zarobków w MMA i poważnie rozważa odejście z UFC aby stoczyć lukratywną walkę z Tysonem Furym w boksie.

Dana White jest jednak przekonany, że znajdzie sposób aby zatrzymać mistrza u siebie. Nawet jeśli „Predator” podpisze nową umowę, z powodu kontuzji nie będzie mógł walczyć w najbliższym czasie. Z tego powodu szef UFC rozważa zorganizowanie walki w królewskiej dywizji której stawką będzie tymczasowy pas mistrza:

„Tak, prawdopodobnie będziemy mieli tymczasowy tytuł mistrzowski. Wolałbym, żeby taki pas nie istniał, ale tak naprawdę musisz je mieć. To niezbędna część biznesu. Musisz mieć pasy tymczasowe.” powiedział Dana White w programie My Mom’s Basement. „Kiedy mistrz wraca, może od razu walczyć z gościem, który jest pretendentem. Nie ma wątpliwości, kto jest numerem jeden, gdy tymczasowy mistrz walczy z mistrzem.”

White zaznaczył, że osobiście nie rozmawiał z Stipe Miocicem i Jonem Jonesem na temat walki o tymczasowy pas ale organizacja UFC ma takie plany:

„Osobiście nie rozmawiałem z nimi, ale to nie znaczy, że nasi matchmakerzy z nimi nie rozmawiali. Jestem pewien, że to zrobili. To są dwaj zawodnicy o których myślimy przy takiej walce”.

Zobacz również:

Francis Ngannou udanie przeszedł operację kolana

Jon Jonesa szykuje się do walk w wadze ciężkiej już prawie dwa lata. Na razie nie wiadomo kiedy pojawi się w klatce jako zawodnik królewskiej kategorii wagowej. „Bones” ostatni raz walczył w lutym 2020 roku, kiedy to pokonał przez decyzję Dominicka Reyesa. Potem zwakował pas wagi półciężkiej i zaczął szykować się do debiutu w w królewskiej wadze.

Stipe Miocic ostatni raz walczył w marcu zeszłego roku kiedy zmierzył się z Francisem Ngannou i stracił mistrzowski pas wagi ciężkiej. Przed walką z „Predatorem” Miocic stoczył trzy mistrzowskie pojedynki z Danielem Cormierem. W lipcu 2018 na gali UFC 226 przegrał z Cormierem przez nokaut w pierwszej rundzie. Rok później na UFC 241 odzyskał pas nokautując rewanżu Daniela Cormiera. Trylogię zamknął na gali UFC 252 pokonując Cormiera przez decyzję.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

24 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of 5jointow
5jointow

ONE FC
Super Heavyweight

2,604 komentarzy 11,725 polubień

Chujowo jak dla mnie, oni nie sa przecież w ogóle aktywni.

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of defthomas
defthomas

Vale Tudo
Championship

25,254 komentarzy 39,876 polubień

Chujowo jak dla mnie, oni nie sa przecież w ogóle aktywni.

Czuje że najbardziej są potrzebni żeby Predator chętniej renegocjował umowę, szczególnie Jon Jones. UFC musi zrobić coś ekstra poza rzuceniem trochę większej kasy żeby zachęcić Francisa do pozostania w UFC. Jeśli Jones wygra to jako tymczasowy mistrz idealnie pasuje za dźwignie w negocjacjach.

Odpowiedz 4 polubień

Avatar of chaoz
chaoz

M-1 Global
Welterweight

3,742 komentarzy 8,903 polubień

Dwa szroty. Miocic ma 39 lat i od roku nie walczył O.o A Coco to jedna wielka niewiadoma, równie dobrze może wyjść i z tym nadmiarem kilogramów paść kondycyjnie w 2 rundzie. Danka chyba jakiś skok na kasę robi, zanim Bones się sam nie wykolei po raz kolejny.

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Lukasz_3k
Lukasz_3k

Jungle Fight
Light Heavyweight

399 komentarzy 498 polubień

Nudzi już to pierdolenie, ze Jones wraca. Do póki nie zobacze go chociażby dzień przed walka na ważeniu nie uwierzę w jego powrót.

Odpowiedz 1 Like

Avatar of kaczka94
kaczka94

Moderator

4,885 komentarzy 12,272 polubień

Chujowo jak dla mnie, oni nie sa przecież w ogóle aktywni.

Niestety w ciężkiej jest posucha i poza Tuivasą to nikt z top 10 nie ma serii zwycięstw. Albo są po porażkach albo max jedno zwycięstwo. Szkoda też żeby dywizja stała, a pas na szali nawet tymczasowy na pewno uatrakcyjni jeszcze bardziej takie starcie w kontekście PPV.

Odpowiedz polub

Avatar of Pat Bateman
Pat Bateman

UFC
Light Heavyweight

14,566 komentarzy 18,829 polubień

Ja jestem za, ale budowanie czegokolwiek w oparciu o Bonesa moze sie roznie skonczyc...

Odpowiedz polub

Avatar of Roshi
Roshi

Roshi

33,333 komentarzy 113,889 polubień

Niestety w ciężkiej jest posucha i poza Tuivasą to nikt z top 10 nie ma serii zwycięstw. Albo są po porażkach albo max jedno zwycięstwo. Szkoda też żeby dywizja stała, a pas na szali nawet tymczasowy na pewno uatrakcyjni jeszcze bardziej takie starcie w kontekście PPV.

A Tomek Polak? :jimcarrey:

Odpowiedz polub

Avatar of Komentator Internetu
Komentator Internetu

KSW
Heavyweight

6,161 komentarzy 13,202 polubień

Jestem za tym zestawieniem, ale po co znowu pas tymczasowy?

Odpowiedz polub

Avatar of Hefaner
Hefaner

Armia Karola Bedorfa

3,779 komentarzy 25,214 polubień

Jones nie ma nic na Stipe. To by była deklasacja. Ja nie sądzę, że Jon Jones kiedykolwiek jeszcze wejdzie do oktagonu

Odpowiedz 4 polubień

Avatar of bokserek
bokserek

Maximum FC
Light Heavyweight

1,652 komentarzy 3,728 polubień

Kurwa no bez jaj.. Ani ten patus ani płaczek nie zasługują na to. A zamiast robić pas tymczasowy, po porostu odebrałbym pas Franciszkowi i niech się leczy nawet i do 2050r. Nie chce walczyć to chuj z nim

Odpowiedz polub

Avatar of Vassago
Vassago

KSW
Welterweight

5,444 komentarzy 9,495 polubień

Dywizja jest tak choojowa, że została walka o pas tymczasowy z dupy, bo nie ma chętnych. To wrzucił Jonesa, bo każdy go zna, a to, że w HW nie ma podjazdu to nikogo nie obchodzi. Liczą się tylko szekle.

Odpowiedz polub

Avatar of janusz kubota
janusz kubota

Oplot Challenge
Lightweight

39 komentarzy 46 polubień

Niestety w ciężkiej jest posucha i poza Tuivasą to nikt z top 10 nie ma serii zwycięstw. Albo są po porażkach albo max jedno zwycięstwo. Szkoda też żeby dywizja stała, a pas na szali nawet tymczasowy na pewno uatrakcyjni jeszcze bardziej takie starcie w kontekście PPV.

Dawać konura z mutombo. Zaraz rozyebie usmana a na następnej gali o pas HW.

Odpowiedz 1 Like

Avatar of kaczka94
kaczka94

Moderator

4,885 komentarzy 12,272 polubień

A Tomek Polak? :jimcarrey:

Jedenaste miejsce zajmuje przed dzisiejszą walką zresztą dobra uwaga, bo zawodnicy z miejsc 11-15 poza Aspinallem też nie mają serii zwycięstw

Odpowiedz polub

Avatar of Roshi
Roshi

Roshi

33,333 komentarzy 113,889 polubień

Jedenaste miejsce zajmuje przed dzisiejszą walką zresztą dobra uwaga, bo zawodnicy z miejsc 11-15 poza Aspinallem też nie mają serii zwycięstw

Od dzisiaj nr 5 Panie Redaktorze :tysoncoffe:

Odpowiedz 4 polubień

Avatar of kaczka94
kaczka94

Moderator

4,885 komentarzy 12,272 polubień

Od dzisiaj nr 5 Panie Redaktorze :tysoncoffe:

We will see, ja stawiam na Volkova choć chciałbym wygraną Toma. Wtedy idealny eliminator Aspinall vs Tuivasa :cool:

Odpowiedz 1 Like

Avatar of De_Nekst_Best
De_Nekst_Best

BAMMA
Light Heavyweight

980 komentarzy 2,346 polubień

Nie sądzę żeby Jones wziął tą walkę, bo Miocic to dla niego gorszy stylistycznie rywal niż Ngonnu, więc takie ryzyko w walce o pas tymczasowy raczej nie wchodzi w grę. :fjedzia:

Odpowiedz 1 Like

Avatar of seth1126
seth1126

Brutaal
Light Heavyweight

593 komentarzy 707 polubień

Ależ ten Danka to złośliwiec! Jak on tego Franka nie lubi to szok!! :lol:
Znów tymczasowy pasek wisi w powietrzu i to kurwa dla kogo?
Albo dla jęczydupy albo dla koksa!!
I jak tu już ktoś napisał Łysy potrzebuje Jonsa żeby wkurwić Franca. Bo myślę ze daje mu Stipe bo wierzy że Coco z nim wygra. I wtedy ma znów kure co znosi zlote jaja i bat na Franka.
Tylko jak to zestawi, jeśli zestawi to żeby się nie zdziwil jak mu przypadkiem zardzewiałego( kurwa 2 lata odpierdalać cyrk z powrotem ) Coco , Stipe odstrzeli! I co wtedy:zakręcony:

Odpowiedz polub

Avatar of Lukasz_3k
Lukasz_3k

Jungle Fight
Light Heavyweight

399 komentarzy 498 polubień

Jones nie ma nic na Stipe. To by była deklasacja. Ja nie sądzę, że Jon Jones kiedykolwiek jeszcze wejdzie do oktagonu

Jones ma wiele argumentów co by nie mówić o degenerację jest kompletnym zawodnikiem mma na miarę naszych czasów pytanie jak by się zaprezentował w wyższej wadze gdzie siła ciosu sieje większe spustoszenie.

Odpowiedz polub

Avatar of B.I.G Makumba
B.I.G Makumba

UFC
Middleweight

11,920 komentarzy 21,538 polubień

Chujowo jak dla mnie, oni nie sa przecież w ogóle aktywni.

bons jest aktywny na twiterze i na sparingach także, nie siej farmazonów

Odpowiedz 1 Like

Avatar of B.I.G Makumba
B.I.G Makumba

UFC
Middleweight

11,920 komentarzy 21,538 polubień

We will see what happens next :fjedzia:

Odpowiedz polub

Avatar of 5jointow
5jointow

ONE FC
Super Heavyweight

2,604 komentarzy 11,725 polubień

Niestety w ciężkiej jest posucha i poza Tuivasą to nikt z top 10 nie ma serii zwycięstw. Albo są po porażkach albo max jedno zwycięstwo. Szkoda też żeby dywizja stała, a pas na szali nawet tymczasowy na pewno uatrakcyjni jeszcze bardziej takie starcie w kontekście PPV.

No w sumie racja, ciężka stoi słabo aktualnie.

Odpowiedz polub

Avatar of Baddream
Baddream

Bellator
Featherweight

4,114 komentarzy 7,125 polubień

Co ciekawe Ngannou i Stipe stoczyli tyle samo walk w 2020 i 2021. Czyli po jednej.
Jones walczył raz w 2020.
Ngannou dodatkowo już zamknął rok 2022 z jedną walką. Ale tam się dzieje.

Odpowiedz polub

Avatar of majkelo89
majkelo89

UFC
Middleweight

13,545 komentarzy 50,157 polubień

Jones nie ma nic na Stipe. To by była deklasacja. Ja nie sądzę, że Jon Jones kiedykolwiek jeszcze wejdzie do oktagonu

Co?

Odpowiedz polub

Avatar of Hefaner
Hefaner

Armia Karola Bedorfa

3,779 komentarzy 25,214 polubień

Co?

No tak. Jones z ostatnich walk: nieużywanie zapasów, nadal mocno przeciętny boks, wymęczona decyzja z Thiago, porażka z Reyesem. Od ostatniej niezłej walki minęły trzy lata, od jakiejkolwiek walki - dwa. Stipe Miocic nie jest typem, którego można przez 25 minut dystansować frontalnymi kopnięciami i bić prostym jak gdyby był jakimś Anthonym Smithem, jego trzeba ujebać. Jakim cudem Jon Jones miałby go skończyć, niby czym? Nie wydaje mi się możliwe, że położył Stipe na glebie i zdominował w parterze, w stójce to będzie walka do jednej mordy. Różnica zasięgu mocno zniwelowana, kondycja prawdopodobnie po stronie Miocica, boksersko - oczywiście przepaść. Jonesowi zostają kopnięcia i firmowe paluchy w oczy. To już od dobrych kilku lat nie jest ten sam zawodnik, nie ma już fizycznej możliwości miotania ludźmi jak szatan. Pikogramy i nadludzka siła się skończyły. Został zasięg, twardy łeb, świetne kopnięcia i może kondycha. Na Stipe to nie wystarczy.
Albo nie wystraczyłoBY, bo i tak do tej walki nie dojdzie.

Odpowiedz 3 polubień

click to expand...