Thiago Santos, który podczas gali UFC w Pradze pokonał przez nokaut Jana Błachowicza, zapowiedział po tym starciu, że chciałby zawalczyć o mistrzowski pas. Po tym jak Jon Jones pokonał Anthonego Smitha podczas gali UFC 235, pomysł na jego starcie z Santosem został uznany przez szefa UFC, Danę White’a za interesujący.

Podoba mi się pomysł walki Jona z Thiago Santosem. Z przyjemnością zobaczyłbym taki pojedynek.

White powiedział o tym podczas spotkania z mediami po gali UFC 235 i dodał:

Thiago wygląda niesamowicie w tej wadze. Jest duży, a ja uwielbiam jego styl walki. Gdy stawiasz Jona Jonesa przed rywalem z takim stylem, Jon wówczas błyszczy. Jon jest jednym z tych zawodników, który walczy na poziomie swoich rywali. Myślę, że Thiago Santos byłby jednym z tych przeciwników Jona, który by agresywnie atakował, szedł do przodu i dzięki temu zobaczylibyśmy w tym starciu Jona do jakiego przywykliśmy.

29 KOMENTARZE

  1. Santos raczej będzie walczył na pełnej jak w walce z Manuwą i Smithem. Bo nie ma na co czekać więc dostaniemy powtórkę tej walki dzisiejszej. Myślałem swoją drogą , że Jon ma lepsze te sprowadzenia a dzisiaj miewał spore problemy żeby wywrócić Smitha , który już nie wiedział gdzie się znajduje. Jedyna szansa Santosa to właśnie walka na pełnej bo znowu Jon warunkami swoimi zrobi swoje. A o przewrócenie Santosa będzie ciężej. Jonesowi zostały dwa , max trzy wyzwania w tej wadze. Santos , Reyes i może Walker.

  2. Wydaje mi się że Thiago może usadzić narkosterydziarza.

    Usadzić może każdego, ale Jones go obali i tyle z tego bedzie

  3. Tak, tak, Santos wygląda zajebiście, ale dostanie pare pikostrzałów na kolano, łokci w mordę, palców w oczy, to będzie się snuł jak smród po gaciach po klatce, dopóki Jon go nie postanowi skończyć.

  4. Jeśli okaże się że Santos uszkodzi Jona a różnie bywa,to przy dobrym obrocie spraw  przegrana Janka nie musi go cofać do tyłu w tej dywizji…

  5. Jeśli Bons ma walczyć tak intensywnie,to dawać mu Santosa!

    W tym samym czasie Dżoni łolkjer  niestety morduje Janka i mamy kolejnego pretendenta dla Jonesa.

  6. Było prawie pewne, że wygrany Jano vs Santos będzie walczył o pas, więc 0 zdziwienia. Szkoda ogólnie bo takiemu Smithowi prawie 400k wpadło za walkę mistrzowską i rozpoznawalność skoczyła w górę mimo wszystko. Oby jeszcze kiedyś Janek dostał taką szansę

  7. Jeśli okaże się że Santos uszkodzi Jona a różnie bywa,to przy dobrym obrocie spraw  przegrana Janka nie musi go cofać do tyłu w tej dywizji…

    Może go cofnąć do przodu :friends::beer:

  8. Nie za wcześnie trochę? Chyba, że źle mu życzysz.

    Życzę mu jak najlepiej, dlatego chciałbym żeby zadziwił swiat i ujebal lujem ogluszczaczem tego patoJonesa. Gość jest na fali, idzie jak burza, walczy bez kompleksów. Gdyby teraz dostał w trąbę to ta cała jego nonszalancja, nieszablonowosc mogła by uleciec, a póki co to jedyna szansa na tego genialnego socjopatę. Ktoś musi wyjść się z nim napierdalać a Walker ma najlepsze warunki z trójki Santos, Reyes, Walker

  9. Nic Bąsowi nie zrobi ani Santos, ani tym bardziej Walker. DżonBąsDżons to ściana nie do przejścia na ten moment :wall:

  10. Nic Bąsowi nie zrobi ani Santos, ani tym bardziej Walker. DżonBąsDżons to ściana nie do przejścia na ten moment :wall:

    Tak jak Ronda przed walką z Holly, Silva z Widemanem czy Conor z chudy grubasem Diazem.  Trzeba wierzyć…

  11. Dżon Dżons to może sobie teraz zrobić takie wyzwanie i co miesiąc napierdalać po kolei Santosa, Reyesa, Walkera.

  12. Czyli Janek byłby naprawdę blisko tego TS :childcry:

    Zawalczyłby z Gusem w Szwecji a nie o pas. Przeciez Łysy nie mówi, że Santos, bo wygrał z Blachowiczem, tylko dlatego, że ma ciekawy styl walki…

  13. Wydaje mi się że Thiago może usadzić narkosterydziarza.

    W sumie ma doświadczenie, tylko nie wiem, jak jego trener poradzi sobie z takim szachistą jak Bones, i czy zdołają przygotować sensowny plan na Jona. Już pomijam kwestię realizacji :juanlaugh:

  14. Dżon Dżons to może sobie teraz zrobić takie wyzwanie i co miesiąc napierdalać po kolei Santosa, Reyesa, Walkera.

    To prawda, ale dobrze dla nas. Odprawi wszystkich szybko po kolei i zostanie już tylko Janek, wygra sobie ze dwa razy w międzyczasie

  15. W sumie ma doświadczenie, tylko nie wiem, jak jego trener poradzi sobie z takim szachistą jak Bones, i czy zdołają przygotować sensowny plan na Jona. Już pomijam kwestię realizacji :juanlaugh:

    „Każdy ma jakiś plan… dopóki nie zostanie trafiony”

    :jjsmile: :jjsmile:

  16. Jakoś tego nie widzę – bons nieprzytomny po luju od Santosa, skurwiel jest za dobry i za mądry w klatce, by takie marzenie się spełniło. Ale trza wierzyć! Cuda sie zdarzajo

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.