
Zaraz po walce Conora McGregora zaczęły pojawiać się sugestie, że Irlandczyk już przed starciem mógł doznać kontuzji. Szef UFC odrzuca taką możliwość.
Podczas gali UFC 329, która odbyła się 11 lipca w Las Vegas, Conor McGregor doznał kontuzji już na początku pierwszej rundy pojedynku. Irlandczyk zaatakował kopnięciem z wyskoku i niefortunnie wylądował na jednej nodze, co miało spowodować kontuzję kolana.
Po pojedynku zaczęły pojawiać się głosy mówiące, że już wcześniej widać było na nagraniach, iż McGregorowi może coś doskwierać w nogę.
Na konferencji prasowej po gali o sprawę został zapytany Dana White.
Nie mam pojęcia. W dniu konferencji prasowej wbiegł na salę, potem przepychał się z Maxem Hollowayem. Lekarze sprawdzają zawodników przed walką i on wyglądał świetnie. Tak samo na konferencji i na ważeniu.
White dodał również:
Jeśli ktoś cokolwiek widział, co mogłoby sugerować, że wyglądał na kontuzjowanego, słabszego… Spotkanie w twarzą twarz miało ponad 44 miliony wyświetleń. Ktoś pewnie coś by dostrzegł. Jeśli ktoś coś widział, to nie powiedział, co wydaje się być niemożliwe.
Ostatecznie McGregor po doznaniu kontuzji próbował dalej walczyć, ale w pewnej chwili sędzia zdecydował się na przerwanie pojedynku i starcie zakończyło się przegraną Irlandczyka przez techniczny nokaut.



























2 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
UFC Lightweight
UFC Lightweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/85035/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>