Szef organizacji UFC, Dana White uważa, że bitwa Maxa Hollowaya z Calvinem Katterem powinna zostać zatrzymana w 4 rudzie.

W sobotę podczas walki wieczoru gali UFC Fight Island 7, Max Holloway w pięciorundowym pojedynku z Calvinem Kattarem dał popis swoich umiejętności. Hawajczyk w dominującym występie pobił rekord organizacji UFC trafiając rekordową ilością 445 uderzeń w ciągu 25 minut walki w klatce.

Zwłaszcza w 4 rundzie walki widać było przewagę „Błogosławionego” który niszczycielskimi kombinacjami demolował słaniającego się na nogach Kattara. White w rozmowie z mediami przyznał, że kiedy pojedynek zbliżał się ku końcowi, podszedł do narożnika Kattara aby skierować swojego zawodnika prosto do szpitala:

„Pomyślałem wtedy, że walkę należało przerwać w 4 rundzie. Byłem trochę przerażony. Powiedziałem do jego trenerów, żeby Calvin nie zatrzymywał się nigdzie i z nikim nie rozmawiał. Zabierzemy go prosto do karetki i wyślemy do szpitala.

Potem podszedłem do niego i powiedziałem, że jest twardym zawodnikiem, że dał niewiarygodne przedstawienie. Odpowiedział, że nie z tego chcę być znany, ale nie cofnie się przed nikim w walce. Jest w dobrym nastroju, z jego głową jest wszystko w porządku”.

W ciągu pięciu rund walki było kilka momentów które były bliskie zakończenia pojedynku jednak sędzia Herb Dean nie zdecydował się na taki krok. Szef UFC uważa jednak, że starcie powinno zostać zatrzymane w 4 rundzie.

Nie jestem sędzią. Herb Dean był dzisiaj człowiekiem, który podjął tę decyzję. Pomyślałem, że walka powinna zostać zatrzymany w czwartej rundzie. Nienawidzę patrzeć, jak zawodnik jest obijany w taki ciężki sposób. Wygląda jednak na to, że czuje się dobrze. Dopóki jest OK, to jest praca sędziego, a nie moja. Dzięki naszej rozmowie poczułem się lepiej. Wszystko co słyszę na ten temat mówi mi, że czuje się dobrze. Ale tego rodzaju walki mnie przerażają.

10 KOMENTARZE

  1. Szczerze też bym tego nie przerywał, Kattar co jakiś czas odpowiadał jakimiś kombinacjami Maxowi i nie dawał oznak, że zaraz zejdzie. Jedynie ta twarz obita niepokoiła, ale Ortega wyglądał dużo gorzej. Duży szacunek dla gościa tyle przyjąć i jeszcze wywiad po walce udzielić, liczę że wróci silniejszy jeszcze w tym roku gdzieś na ostatni kwartał.

  2. Jasne 🙂 takie tam gadanie Dany, dopóki nikt mu nie zejdzie w oktagonie to co jakiś czas będzie takie rzeczy opowiadał.  Pierwszy trup może coś zmieni…

  3. Dobra decyzja Herba. Zakatarzony cały czas był w grze, bronił się i odgryzał, pomimo tego jak bardzo był rozbijany. Sędzia, poza współczuciem, nie miał powodów żeby to zastopować. Zawodnik się nie poddawał, a narożnik nie rzucił "ręcznika", a więc pretensje do Deana, typowo z pizdy.

  4. Wszystko co słyszę na ten temat mówi mi, że czuje się dobrze. Ale tego rodzaju walki mnie przerażają.

    biedny danuta po każdej gali musi odbyć 16-godzinną wizytę u terapeuty i pleść wiklinowe kosze żeby dojść do siebie :jon:

  5. Jakby zamiast Maxa był w klatce Conor to Herbik by przerwał po pierwszej kombinacji ciosów oby tylko rudy znów wygrał.

  6. Dana nie ma takiej charyzmy jak Prezes Jóźwiak który w jednej z walk postanowił zostać sędzią punktowym.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.