Zawodniczka dywizji koguciej UFC Cat Zingano (MMA 9-1) pochwaliła się na Instagramie swoją metamorfozą. Według opisu, który dodała pod kompilacją zdjęć, „Alpha” od stycznia zrzuciła 30 funtów, czyli ponad 13 kilogramów. Trzeba przyznać, że ta przemiana robi wrażenie.

Zingano w lutym ubiegłego roku przegrała przez poddanie z Rondą Rousey i miała dłuższą przerwę w startach. Powróci do oktagonu 9 lipca na jubileuszowej gali UFC 200, gdzie skrzyżuje rękawice z Julianną Peną (MMA 7-2).

40 KOMENTARZE

  1. Mi jako totalnemu amatorowi podobny wyczyn zajmuje mniej więcej 2,5 miesiąca, więc "I'm not impressed by your performance".

  2. Ehh ale to naprawdę nie jest wyczyn tyle schudnąć. Ja zrzuciłem 30kg w rok, więc I am not impressed by your performance.

  3. Zacny bandzioch na pierwszym zdjęciu.

    O dziwo na pierwszym zdjęciu z największą oponką – najmniejsze cycki.  Sportowe staniki to zło :windu:

  4. I tak wygląda na około 50 lat. Są ładne kobiety, mniej ładne i takie, gdzie nie ma takiej ilości alkoholu, żeby to ruszyć choćby kijem. A Ty do jakiej kategorii zaliczysz Cat? #sezonogórkowy 😆

  5. Profesjonalna sportsmenka chwali się tym, że zapasła się jak knurzyca i zrzuciła 13 kilo w pół roku, nie mając nic innego do roboty w życiu jak siedzenie na sali treningowej. Rzeczywiście jest się czym podniecać.

    :facepalm:

  6. A czemu ona w ogóle tak się spasła?

    Bo czas, który do tej pory poświęcała na treningi postanowiła zagospodarować wpierdalając golonkę 😆

  7. Bo czas, który do tej pory poświęcała na treningi postanowiła zagospodarować wpierdalając golonkę 😆

    Dawajcie ją tutaj na cohones, przecież widać, że to swojska baba! 🙂

  8. Ale mięsień zrobiony na teściu mam nadzieję został?

    Szeroka szczęka i inne drugorzędne cechy męskie na pewno też?

  9. Kij, że schudła. Jakim cudem doprowadziła do stanu z 1 fotki będąc zawodniczką? W ciąży była? Jeśli tak to zrozumiałe, jeśli nie…

  10. Podejrzewam, że wpadła w depresję albo coś w ten deseń po szybkiej porażce z Rondą. Podobna sytuacja do tej z Esparzą, gdzie Carla mocno się zapuściła i pauzowała ponad rok. Udało jej się wrócić i wygrać z dość mocną zawodniczką, także nie skreślajmy Cat – też może jeszcze namieszać, zwłaszcza gdy nie ma już Rondy, a częstotliwość zmian mistrzyń w dywizji koguciej kobiet zbliża się do tej, jaką mamy w wadze ciężkiej.

  11. Choć nie znam powodu, dla którego doprowadziła się, będąc zawodową fighterką, do takiego stanu, to zrzuciła sporo, wygląda nieźle i za to szacunek 😉

  12. Jakoś na tych fotach wyszła dla mnie nie specjalnie do :star wars:

    Ale tutaj no to jak najbardziej

    Jak jakiś tranzol obrzydliwy, przecież tragiczna jest z twarzy na tym zdjęciu

  13. Podejrzewam, że wpadła w depresję albo coś w ten deseń po szybkiej porażce z Rondą. Podobna sytuacja do tej z Esparzą, gdzie Carla mocno ię zapuściła i pauzowała ponad rok. Udało jej się wrócić i wygrać z dość mocną zawodniczką, także nie skreślajmy Cat – też może jeszcze namieszać, zwłaszcza gdy nie ma już Rondy, a częstotliwość zmian mistrzyń w dywizji koguciej kobiet zbliża się do tej, jaką mamy w wadze ciężkiej.

    nie wiem kiedy to było dokładnie ale samobójstwo jej męża też mogło długo jej nie dawać spokoju.

    @Gienek na tym Twoim zdjęciu ona wygląda fatalnie.

    tu znacznie sympatyczniej a nie jak z kiepskiego pornola.

  14. nie wiem kiedy to było dokładnie ale samobójstwo jej męża też mogło długo jej nie dawać spokoju.

    @Gienek na tym Twoim zdjęciu ona wygląda fatalnie.

    tu znacznie sympatyczniej a nie jak z kiepskiego pornola.

    No kurwa ale dużo lepiej niż na tych pierwszych co były wrzucone. Żeby było jasne nie :star wars: bym jej. Only Tate :heart::heart::heart::heart:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.