Michael Bisping, który po przegranej z Georgesem St. Pierrem, zawalczy już podczas zbliżające się gali w Chinach z Kelvin Gastelum, bardzo liczy na zwycięstwo. Co jednak ciekawe, Jason Parillo, trener od stójki Michaela Bispinga, jest przekonany, że Gastelum będzie dla jego podopiecznego większym zagrożeniem w walce na nogach niż GSP. Będąc gościem podcastu ESPN’s Five Rounds, Parillo powiedział:

Uważam, że Kelvin walczący w stójce jest trudniejszym przeciwnikiem niż Georges St. Pierre, a moim zdaniem zapowiada się długie stójkowe starcie, więc Gastelum będzie większym zagrożeniem w tej płaszczyźnie niż GSP.

Parillo nie obawia się jednak o Bispinga i wierzy, że wszystko pójdzie po myśli byłego mistrza.

Mike to mistrz świata i może walczyć z każdym zawodnikiem. Oczywiście pojawia się pytanie o to, jak Mike będzie czuł się mentalnie. Moim zdaniem będzie jednak wszystko ok. Mike bardzo chce tej walki, zwycięstwa i zmazania ostatniej porażki.

6 KOMENTARZE

  1. Hehe czyli obawiaja sie porazki. Skoro Gastelum wiekszym zagrozeniem niz GSP w stojce to Bisping padnie w pierwszej max 2 rundzie. GSP wsadzal mu proste az milo, po czym usadzil go sierpem i poddal. Czyli juz szukaja usprawiedliwien:lol:

  2. No właśnie, skoro GSP sobie z nim radził, a Gastelum ma być lepszy to koniec w drugiej czy jeszcze w pierwszej rundzie?

    W ogóle Bisping jakiś taki odmieniony

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.