Anthony Joshua, były pięściarski mistrz świata wagi ciężkiej, nie chciałby rywalizować z zawodnikami MMA na ich zasadach, ale jest przekonany, że w ringu poradziłby sobie z nim bez kłopotu.

Kilka lat temu Anthony Joshua w rozmowie dla The Sun mówił, że byłby gotów zawalczyć w MMA.

Najpierw musiałbym wziąć kilka starć na przetarcie, bo jednak konieczne byłoby nauczenie się walki w parterze i innych rzeczy. Ostatecznie jednak walka to walka, więc zrobiłbym to.

Dziś Joshua ma już nieco inne podejście do tematu. W wywiadzie dla GQ został zapytany o walki dla UFC i stwierdził:

Skopaliby mi tam dupsko. Szacunek dla tych gości, którzy spędzają lata na szkoleniu się w grapplingu, zapasach, stójce, obaleniach i poddaniach. To nie jest moja profesja. To jest tak, jakby oni mieli przejść do boksu. Wiem, że bym ich zmiótł.

Joshua przyznał też, że jak był dzieckiem próbował trenować judo, ale ostatecznie nie podobało mu się za bardzo na macie.

Anthony Joshua ostatnie dwie walki w ringu stoczył z Oleksandrem Usykiem i dwa razy musiał uznać jego wyższość w ringu. Panowie ostatni raz zmierzyli się w sierpniu tego roku. Starcie zakończyło się na kartach sędziowskich wygraną Ukraińca.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

14 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of BogdanJanusz
BogdanJanusz

PRIDE FC
Middleweight

6,714 komentarzy 35,772 polubień

On za to Frankowi skopał by mordę w boksie.
Franio wiem że to czytasz i zaraz się odpalisz, był już Fury, Wilder, teraz pora na Joshue a na końcu Szpilka.

Odpowiedz 4 polubień

Avatar of Mmayhem
Mmayhem

PRIDE FC
Heavyweight

7,028 komentarzy 26,081 polubień

On za to Frankowi skopał by mordę w boksie.

To chyba w kickboksie

:werdum:

Odpowiedz 5 polubień

Avatar of Armes
Armes

BAMMA
Welterweight

934 komentarzy 2,999 polubień
Avatar of blazini
blazini

PRIDE FC
Heavyweight

7,205 komentarzy 24,247 polubień
Avatar of Mmayhem
Mmayhem

PRIDE FC
Heavyweight

7,028 komentarzy 26,081 polubień
Avatar of Kar0l
Kar0l

Maximum FC
Light Heavyweight

1,692 komentarzy 5,642 polubień

A mistrz federacji WKU mówi to Panu coś? Panie Dzoszua?

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of Dijaz
Dijaz

WSOF
Lightweight

3,220 komentarzy 6,020 polubień

Ja bym go zobaczył z Apollo

1671017490643.png

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of Mariusz Max Kolonko
Mariusz Max Kolonko

Brutaal
Welterweight

530 komentarzy 747 polubień

To tak samo jak w boksie, gdzie jedynie past prime emerytów i amatorów potrafiłeś obić leszczu.

Odpowiedz polub

Avatar of lukaszwsk
lukaszwsk

Brutaal
Heavyweight

621 komentarzy 715 polubień

Powiedział szczerą prawdę, bez powielania tego pitolenie że bokser to "najniebezpieczniejszy człowiek na Ziemi", kiedy tak na prawdę bokserzy dostają od większości sportowców uprawiających inne sporty walki.

Odpowiedz polub

A
AllEyezOnMe

Oplot Challenge
Featherweight

16 komentarzy 46 polubień
Avatar of Mmayhem
Mmayhem

PRIDE FC
Heavyweight

7,028 komentarzy 26,081 polubień
Avatar of Bambo
Bambo

KSW
Light Heavyweight

5,801 komentarzy 30,895 polubień
Avatar of Patrosixxx
Patrosixxx

Bellator
Middleweight

4,534 komentarzy 7,470 polubień

Ja bym go zobaczył z Apollo

View attachment 51813

Ja z Ivanem Drago

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of jut
jut

WSOF
Lightweight

3,213 komentarzy 15,455 polubień

Powiedział szczerą prawdę, bez powielania tego pitolenie że bokser to "najniebezpieczniejszy człowiek na Ziemi", kiedy tak na prawdę bokserzy dostają od większości sportowców uprawiających inne sporty walki.

Chyba są dwa ideały zawodnika:
1. Ktoś jak nasza JJ: kozak w stójce z dobrymi defensywnymi zapasami
2. Ktoś jak Kabib: radzący sobie w stójce z zajebistymi zapasami
Tak więc najniebezpieczniejszy człowiek na Ziemi" nie będzie reprezentantem pojedynczej sztuki walki. Stąd też Vale Tudo, Sambo czy w końcu MMA.

Zresztą śmieszy mnie szukanie najniebezpieczniejszego człowieka który swoją moc opiera tylko na swoim refleksie, sile czy technice. Śmiem twierdzić że taka Renata Mauer ze swoim sprzętem robi judokę, sambistę czy boksera. Dosłownie jednym palcem.
Albo mało znany, z niszowej dyscypliny Marcin Krukowski (zawodnik rzutem oszczepem ) lepiej utrzyma w dystansie czy zada większe obrażenia niż zawodnik tajskiego boksu czy akido ;-)

Odpowiedz polub

click to expand...