radosław paczuski

Radosław Paczuski, który niedługo zadebiutuje w KSW, nie jest w stu procentach przekonany, czy jego pojedynek z byłym mistrzem Glory rozegra się tylko w stójce.

Radosław Paczuski, były kickboxerski mistrz FEN i DSF Kickboxing Challenge, podpisał kontrakt z organizacją KSW i zadebiutuje w niej podczas majowej gali w Łodzi. Rywalem Paczuskiego będzie inny doświadczony kickboxer, były mistrz organizacji Glory, Jason Wilnis.

W rozmowie dla KSW Radek przedstawił swoje spojrzenie na nadchodzącą walkę.

Sam jestem ciekaw, jak ten pojedynek się potoczy. Początkowo zakładałem, że będę walczył z przeciwnikiem, który będzie chciał mnie sprowadzić do parteru. Trenowałem więc dużo grapplingu i zapasów. Okazało się, że walczę ze stójkowiczem. On też nie ma dużego doświadczenia w MMA, ale różnie bywa w takich sytuacjach. Wydaje się, że dwóch zawodników ze sportów uderzanych powinno gwarantować, iż walka będzie toczyć się w stójce i może skończyć się przed czasem, ale nie wykluczam w niej też parteru. Zobaczymy co wydarzy się po zamknięciu drzwi klatki.

Paczuski powiedział również, jak przebiegała jego transformacja z kickboxingu do mieszanych sztuk walki.

Wchodząc do MMA dużo dało mi to, że zacząłem swoją drogę od boksu, a nie od K-1. W szkole holenderskiej K-1 jest mało pracy na nogach. Stawia się raczej na mocne stanie i pójście na twarde wymiany. W boksie nauczyłem się jednak dobrej pracy na nogach, stoczyłem też ponad trzydzieści walk amatorskich i to pozwoliło mi szybko przestawić się na MMA. Mobilność w klatce jest dużym plusem. Znacznie trudniej też mnie złapać i obalić, ale nie ma co kryć, że w pierwszych miesiącach na macie na w zasadzie ciągle byłem obalany. Musiałem więc wyjść ze swojej stójkowej strefy komfortu i przez to przebrnąć. Nie ma jednak drogi na skróty, swoje trzeba zrobić.

Radosław Paczuski zadebiutował w mieszanych sztukach walki w roku 2019. Do dziś stoczył trzy pojedynki w klatkach i wszystkie wygrał. Wchodząc do świata MMA Paczuski wniósł z sobą ogromne doświadczenie ze sportów uderzanych. Reprezentant Uniq Fight Club ma za sobą ponad setkę walk amatorskich i kilkadziesiąt zawodowych bojów w kickboxingu. Na koncie posiada między innymi tytuł mistrza świata i mistrza Polski w kickboxingu. Wywalczył też tytuł wicemistrza Europy w muay thai.

Jason Wilnis w zawodowym kickboxingu stoczył 41 pojedynków. W roku 2012 wywalczył tytuł mistrzowski organizacji It’s Showtime, a cztery lata później na jego biodrach zawisł pas Glory, najbardziej prestiżowej kickboxerskiej organizacji na świecie. Dzierżąc tytuł Glory, Wilnis pokonał w ringu Israela Adesanyę, aktualnego mistrza UFC wagi średniej. Jason zadebiutował w zawodowym MMA w roku 2021 na gali holenderskiej marki Levels Fight League. Pod skrzydłami tej organizacji stoczył dwa pojedynki i oba wygrał.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

...wczytuję komentarze...

Bolesny

Oplot Challenge
Light Heavyweight

146 komentarzy 230 polubień

Sprawia wrażenie dobrze ułożonego człowieka i zawodnika. Będę kibicował.

Odpowiedz polub