Deontay Wilder mma

Deontay Wilder (42-1-1, Boks), który przegrał drugie starcie z Tysonem Furym (30-0-1, Boks) nie kryje rozgoryczenia w związku z tym, że Mark Breland, jego trener, rzucił ręcznik w siódmej rundzie walki. Wilder zasugerował nawet, że może nie będzie dalej współpracował ze swoim szkoleniowcem.

Zobacz również: Deontay Wilder zwolni trenera za rzucenie ręcznika w walce z Furym?

John McCarthy, jeden z najbardziej znanych sędziów MMA, uważa jednak, że Wilder nie miał szans na wygranie walki, a kontynuując starcie przyjąłby jeszcze więcej obrażeń.

Wilder przyjmował coraz więcej obrażeń. Czy wygrałby tę walkę? Nie ma mowy. Mark Breland wyświadczył mu przysługę. Wilder nie wygrałby tej walki. To była siódma runda, a on przegrał każdą z nich.

W audycji Weighing-in dodał też, że kiedyś Wilder może doceni zachowanie trenera.

On nie znokautowałby Fury’ego. Nie był nawet bliski takiej sytuacji. Fury całkowicie kontrolował walkę. Moim zdaniem Mark Breland postąpił słusznie. Wiem, że Deontay jest wkurzony na niego i mówi, że nie wie czy będzie dalej z nim współpracował. Pewnego dnia zrozumie jednak, że ten człowiek wyświadczył mu przysługę.

11 KOMENTARZE

  1. Afroamerykanin Deontay silnoręki prędkociosy, niczym trener Mark Breland raczy formułować tezy stanowczo zbyt pohopnie, czy też nietrafnie.

    Pozdrawiam Szanownych Kolegów!

  2. Witam wszystkich forumowiczów.

    I pomyśleć, że to wszystko przez zbroję. Taki wspaniały sportowiec musiał ulec. Tyle trenowania, tyle pasji i wyrzeczeń i wszystko prysło.

    Pozdrawiam.

  3. Witam wszystkich forumowiczów.

    I pomyśleć, że to wszystko przez zbroję. Taki wspaniały sportowiec musiał ulec. Tyle trenowania, tyle pasji i wyrzeczeń i wszystko prysło.

    Pozdrawiam.

    Uśmiałem się Szanowny Kolego, gdybym nie znał kontekstu Twojej wypowiedzi mógłbym pokusić się o daleko idącą nadinterpretacje, że Bronze Bomber defekował w zbroję :razz:utinlaugh:

  4. No i Wilder jest idiotą, że tego nie rozumie. Może kwestia ego, czy jakiś chorych oczekiwań, albo działania w emocjach, ale zwolnić trenera dlatego, że podjął świetną decyzję i uratował sporo zdrowia?

  5. A widzisz Brązowy Bomberze, Zabor nie miał tyle litości :nono:

    Moze gdyby to była siódma runda?

    Pan Zaborowski, który swym wybitnym kunsztem zapewnił nam wiele większych i mniejszych przyjemnosci, za namową poetów, holduje zasadzie, iż litość to zbrodnia. W drodze na szczyt musimy ponosić ofiary, jeden huncwot z drugim, straci rezon a kolejnemu wypadnie oko, które, jak powszechnie wiadomo, jest tymczasowe, natomiast sława i chwala sa wieczne.

  6. "Rzucając ręcznik, trener wyświadczył mu przysługę" – John McCarthy o Wilderze

    Deontay Wilder (42-1-1, Boks), który przegrał drugie starcie z Tysonem Furym (30-0-1, Boks) nie kryje rozgoryczenia w związku z tym, że Mark Breland, jego trener, rzucił ręcznik w siódmej rundzie walki. Wilder zasugerował nawet, że może nie będzie dalej współpracował ze swoim szkoleniowcem.

    Zobacz również: Deontay Wilder zwolni trenera za rzucenie ręcznika w walce z Furym?

    John McCarthy, jeden z najbardziej znanych sędziów MMA, uważa jednak, że Wilder nie miał szans na wygranie walki, a kontynuując starcie przyjąłby jeszcze więcej obrażeń.

    Wilder przyjmował coraz więcej obrażeń. Czy wygrałby tę walkę? Nie ma mowy. Mark Breland wyświadczył mu przysługę. Wilder nie wygrałby tej walki. To była siódma runda, a on przegrał każdą z nich.

    W audycji Weighing-in dodał też, że kiedyś Wilder może doceni zachowanie trenera.

    On nie znokautowałby Fury'ego. Nie był nawet bliski takiej sytuacji. Fury całkowicie kontrolował walkę. Moim zdaniem Mark Breland postąpił słusznie. Wiem, że Deontay jest wkurzony na niego i mówi, że nie wie czy będzie dalej z nim współpracował. Pewnego dnia zrozumie jednak, że ten człowiek wyświadczył mu przysługę.

    Wyrazy szacunku dla zgromadzonych gości. Nawiązując do słusznych w moim mniemaniu słów słynnego sędziego ringowego, pozwolę sobie na wyrażenie opinii, z którą nie każdy z szacownych czytelników musi się zgadzać, aczkolwiek jest ona bliska mojemu sercu. Otóż Pan Wilder nie bardzo wiedział co się z nim dzieje po mocno agresywnych i prawie rasistowskich, do czego było bardzo blisko, mocnych uderzeniach ze strony Pana Tysona Fury. Ręcznik rzucony przez ludzi z narożnika Pana z korzeniami z Afryki, zdecydowanie zapewnił mu dalszą wieloletnią karierę bokserską. Gdyby nie interwencja sędziego, mogłoby dojść do drastycznych zmian w mózgu, nieodwracalnych już w przyszłości. Dzięki refleksowi ludzi kochających i dbających o zdrowie byłego mistrza, będziemy mogli delektować się jego kolejnymi emocjunojącymi walkami w niedalekiej przyszłości.

    Pozdrawiam całą redakcję i zgromadzonych na tym forum czytelników.

  7. Pan Zaborowski, który swym wybitnym kunsztem zapewnił nam wiele większych i mniejszych przyjemnosci, za namową poetów, holduje zasadzie, iż litość to zbrodnia. W drodze na szczyt musimy ponosić ofiary, jeden huncwot z drugim, straci rezon a kolejnemu wypadnie oko, które, jak powszechnie wiadomo, jest tymczasowe, natomiast sława i chwala sa wieczne.

    Pan Zaborowski słynął z tej waleczności w ringu, która sprawiła, że możemy mówić o nim jako o wybitnym fajterze, który otarł się o tytuł mistrza świata mma.

  8. Pan Zaborowski słynął z tej waleczności w ringu, która sprawiła, że możemy mówić o nim jako o wybitnym fajterze, który otarł się o tytuł mistrza świata mma.

    Ba, prawdobodnie mamy do czynienia z Istotą tak wybitna, że śmiało można stwierdzić, iż to tytuł mistrza świata wszechstylowej walki wręcz otarł się o Pana Zaborowskiego.

  9. Otóż Pan Wilder nie bardzo wiedział co się z nim dzieje po mocno agresywnych i prawie rasistowskich, do czego było bardzo blisko, mocnych uderzeniach ze strony Pana Tysona Fury. Ręcznik rzucony przez ludzi z narożnika Pana z korzeniami z Afryki..

    Uwagę zwrocić należy, iż rzucony rasistowski ręcznik był koloru białego!! Nie mieści mi się w głowie jakim cudem komisja wenecka wraz z komisją stanową nie wszczęły jeszcze odpowiednich procedur wobec tak niedopuszczalnego nadużycia!

    Ba, prawdobodnie mamy do czynienia z Istotą tak wybitna, że śmiało można stwierdzić, iż to tytuł mistrza świata wszechstylowej walki wręcz otarł się o Pana Zaborowskiego.

    W przypadku tak wybitnego zawodnika pójde krok dalej i pokuszę sie o tytuł mistrza wszechświata & drogi mlecznej wszechstylowej walki wręcz dla  Pana Zaborowskiego.

    Gorąco pozdrawiam Szanownych Współforumowiczów

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.