
Ronda Rousey, która w swojej ostatniej walce dla organizacji UFC przegrała z Amandą Nunes, na razie nie zdecydowała czym będzie się teraz zajmować. W rozmowie z Fox Sports przedstawiła jednak swoją wizję przyszłości w sporcie.
Nie wiem czy wystarczy mi na wszystko czasu, ponieważ chciałabym zrobić tak wiele rzeczy, ale najważniejsze, że chciałabym zostać zapamiętana jako największa wojowniczka wszech czasów w sporcie. Zdobyłam medal igrzysk olimpijskich, a z MMA chciałabym odejść jako najwspanialsza zawodniczka w historii. Chciałabym też mieć szansę na zdobycia tytułu mistrzowskiego w boksie oraz w jiu-jitsu. Myślę również o tym, żeby zdobyć pas WWE i żeby być po prosu najlepszą.
Którą drogę jednak na początku wybierze Ronda, tego jeszcze nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że Dave Meltzer z Wrestling Observer poinformował niedawno, iż Ronda rozpoczęła treningi w WWE Performance Center. Wygląda więc na to, że jej plany związane z WWE są już w fazie realizacji.






















