Justin Gaethje szykuje się do walki o tymczasowy pas wagi lekkiej z Paddym Pimblettem. Amerykanin zapewnia, że robi wszystko, aby być w formie życia do tego pojedynku.

24 stycznia podczas gali UFC 324 dojdzie do walki o tymczasowy pas wagi lekkiej pomiędzy Justinem Gaethje a Paddym Pimblettem. Przed zbliżającą się konfrontacją Gaethje zamieścił w mediach społecznościowych materiał, w którym przedstawił swój tygodniowy plan treningowy, rozbudowany w stosunku do poprzednich przygotowań.

Dodałem kolejny trening do poniedziałkowego planu zajęć, mam więc teraz trzy treningi tego dnia i naprawdę doprowadzam swoje ciało do granic. We wtorki mam sparingi. Środy są podobne do poniedziałków, ale ma tylko dwa treningi. W czwartki i piątki ma po jednym treningu, ale na bardzo wysokich intensywnościach. Robię wszystko, żeby być w formie życia.

Justin Gaethje stoczył w klatce UFC czternaście pojedynków i dziewięć z nich wygrał. Ostatni raz walczył w marcu podczas gali UFC 313 i pokonał Rafaela Fizieva. Gaethje zajmuje czwarte miejsce w rankingu wagi lekkiej.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

19 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of Drzewo
Drzewo

UFC
Heavyweight

17,509 komentarzy 38,780 polubień

Mityczne zapasy to trenuje :gdzie:?

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Stefan
Stefan

Legacy FC
Featherweight

1,933 komentarzy 12,762 polubień

Zapierdol się na amen na tych treningach żeby bombel mógł cię ujebać jeszcze sprawniej. :pudziaonicbyniedao:

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Michael Angelo
Michael Angelo

Bellator
Featherweight

4,065 komentarzy 23,278 polubień

Forma życia = wpierdol :bleed:

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Quairon
Quairon

Bellator
Featherweight

4,121 komentarzy 8,770 polubień

Trochę mnie śmieszą współcześni "wojownicy MMA", hurr durr robię trzy treningi dziennie ale odlot, tymczasem kiedyś zawodnicy robili trening po 8-10 h budowy czy innych robót fizycznych i nikt nic nie gadał, same lelaki zostały ::clintdis::

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of Wrestlerek
Wrestlerek

ONE FC
Heavyweight

2,598 komentarzy 12,615 polubień

Trochę mnie śmieszą współcześni "wojownicy MMA", hurr durr robię trzy treningi dziennie ale odlot, tymczasem kiedyś zawodnicy robili trening po 8-10 h budowy czy innych robót fizycznych i nikt nic nie gadał, same lelaki zostały ::clintdis::

Co Ty porównujesz budowę czy magazyn do treningu sportowego? Na budowie robisz jeden, dwa, trzy ruchy, nie ma to przełożenia do żadnego sportu, nie męczysz tak układu nerwowego, nie masz upadku mięśniowego i nie poprawiasz żadnej cechy motorycznej. Weźmiesz pierwszego lepszego alkoholika, ćpuna czy innego Mietka co nigdy o siebie nie dbał, jest po 40-tce i Ci będzie robił na tej budowie 10-12 godzin. Weźmiesz go na jakikolwiek poważny, ciężki trening i się zesra po rozgrzewce.

Mnie śmieszy jak ktoś pierdoli, że pracuje fizycznie i to jest jego trening albo jeszcze cięższe, bo machał szpachelką albo wałkiem, czy przerzucił trochę worków z cementem :waldeklaugh: Jeśli ktoś macha hantelkami albo zrobi kilka ćwiczeń na maszynkach na siłowni czy pójdzie rekreacyjnie na basen, pobiegać to ciężko nazwać to ciężkim treningiem. Zaprowadź sportowca do kostki, budowlanki, wykończeniówki czy kamieniarstwa na 12 godzin do pracowników fizycznych, a później weź tych pracowników fizycznych na 2 godzinny trening rugby, sportów walki, pływania, na głupi crossfit czy nawet drążki/kettle i niech się wykażą.

Pracowałem po 12-16 godzin fizycznie na budowie i nie ma to żadnego podjazdu do prawdziwego, ciężkiego treningu gdzie w 2 godziny przerzucę więcej ton różnymi ćwiczeniami i własnej masy, zaangażuje mięśnie w rożny sposób niż przez 10 godzin na magazynie czy budowie.

Ale niech robole fizole dalej robią z siebie męczenników jak to ciężko nie pracują. Skoro pierwszy lepszy organizm, który pije regularnie dużo alko, pali fajki, nie dba o dietę, sen daje radę w pracy fizycznej przez 8-12 godzin, to organizm sportowca, który dobrze się prowadzi, jest silny, wytrzymały i ma kondycję tym bardziej da radę. Mietek z budowy zrobi 5 treningów po 2 godziny w tygodniu i się rozleci.

Wymień mi tych swoich zawodników, którzy uważali 8-10h pracy fizycznej za trening i mieli sukcesy? Jeśli już to szli po czy przed tą robotą na trening, bardzo wielu ludzi tak żyje i nie narzeka jak to ma ciężko, bo muszą łączyć prace z treningami i normalnym życiem. Szanuje ludzi pracujących fizycznie, bo sam to robiłem i jeszcze pewnie będę robił, ale nie pierdolcie mi, że ktoś robotą fizyczną nadrobi dobrą jednostkę treningową, bo argumentów i dowodów na to nie ma żadnych.

Odpowiedz polub

click to expand...
Avatar of Quairon
Quairon

Bellator
Featherweight

4,121 komentarzy 8,770 polubień

90 % osób która obecnie chodzi na siłownie to po godzinie pracy przy kostce by się usrała, nie mowa o treningu po :waldeklaugh: nawet mnie nie rozśmieszaj, z bardziej znanych Wilder pracował chyba jako kierowca+ dostarczał beczki z piwem, to jeden, a może dodatkowo słyszałeś o Ngannu? Już widzę jak mu siłownia była potrzebna:jarolaugh:I na marginesie jeszcze dodam że ni chu ja nie zrozumiałeś o czym pisałem, a mianowicie chodzi mi o mentalność obecnych zawodników i to jakich z siebie robią herosów, 3 jednostki treningowe dziennie po 2 h, no szacunek :frankapprove: do tego dodajmy specjalne diety, kucharzy, masażystów, komory kriogeniczne i inne rzeczy. Na tym etapie kariery to na pewno są śmiertelnie po treningach zmęczeni. Fakt są na szczycie sportów walki i to jest ich robota że mają trenować ale ciężka praca fizyczna też to nie jest :fjedzia:Też pracowałem na budowach i ćwiczyłem dużo rzeczy ale w moim odczuciu praca przy oknach (montaż, demontaż) to najcięższa robota jaką kiedykolwiek miałem, 4 piętro bez windy, dalej Cie kurw0 pamiętam :gabi_much_love:

Zapasy przy tym to był dla mnie odpoczynek :roberteyeblinking:

Odpowiedz polub

click to expand...
Avatar of Wrestlerek
Wrestlerek

ONE FC
Heavyweight

2,598 komentarzy 12,615 polubień

90 % osób która obecnie chodzi na siłownie to po godzinie pracy przy kostce by się usrała, nie mowa o treningu po :waldeklaugh: nawet mnie nie rozśmieszaj, z bardziej znanych Wilder pracował chyba jako kierowca+ dostarczał beczki z piwem, to jeden, a może dodatkowo słyszałeś o Ngannu? Już widzę jak mu siłownia była potrzebna:jarolaugh:I na marginesie jeszcze dodam że ni chu ja nie zrozumiałeś o czym pisałem, a mianowicie chodzi mi o mentalność obecnych zawodników i to jakich z siebie robią herosów, 3 jednostki treningowe dziennie po 2 h, no szacunek :frankapprove: do tego dodajmy specjalne diety, kucharzy, masażystów, komory kriogeniczne i inne rzeczy. Na tym etapie kariery to na pewno są śmiertelnie po treningach zmęczeni. Fakt są na szczycie sportów walki i to jest ich robota że mają trenować ale ciężka praca fizyczna też to nie jest :fjedzia:Też pracowałem na budowach i ćwiczyłem dużo rzeczy ale w moim odczuciu praca przy oknach (montaż, demontaż) to najcięższa robota jaką kiedykolwiek miałem, 4 piętro bez windy, dalej Cie kurw0 pamiętam :gabi_much_love:

Zapasy przy tym to był dla mnie odpoczynek :roberteyeblinking:

Czyli Wilder zaszedł tak daleko w boksie od wożenia i noszenia beczek z piwem, a Ngannonu w MMA od przerzucania piachu łopatą w Afryce bez trenowania techniki, motoryki, okej. :fjedzia:

Jeżeli noszenie okien na 4 piętro po schodach jest cięższe od zapasów to chyba byłeś na sekcji dla niepełnosprawnych, zapaśnik by biegał z drugim zapaśnikiem na plecach po tych schodach, a Ty płakałeś przy oknach, które nosiliście we dwóch z papieroskiem w buzi:mjsmile:. Nie masz żadnych argumentów i musisz być cienki jak sik pająka skoro zwykła, prosta praca fizyczna jest dla Ciebie cięższa niż trening. Nigdy ciężko nie trenowałeś misiu. 95% Mietków od kostki po 20 minutowej rozgrzewce zapaśniczej by się porzygała pod siebie i wróciła dalej układać kostkę popijając piwkiem i przepalając fajką. Potem hot dog z żabki, biała bułka z podwawelską i 200 czystej, ale kozaki. Strach się bać, żeby mnie zabili od tego układania kostki czy noszenia okien, bo windy nie było!!

Zgodzić się mogę tylko z tym, że 90% ludzi trenujących na siłowniach obecnie mogłoby się posrać przy fizycznej pracy. Przecież to nie jest trening tylko jakaś imitacja sportu, pompowanie mięśni na maszynach, wyciągach, hantelkach i dawanie z siebie może 10-20%, takie mamy społeczeństwo, oni się nie chcą i nie lubią zmęczyć tylko udają, że ćwiczą i to CIĘŻKO xD

Odpowiedz polub

click to expand...
Avatar of Patrosixxx
Patrosixxx

UFC
Heavyweight

18,332 komentarzy 35,410 polubień
Avatar of Quairon
Quairon

Bellator
Featherweight

4,121 komentarzy 8,770 polubień

Czyli Wilder zaszedł tak daleko w boksie od wożenia i noszenia beczek z piwem, a Ngannonu w MMA od przerzucania piachu łopatą w Afryce bez trenowania techniki, motoryki, okej. :fjedzia:

Jeżeli noszenie okien na 4 piętro po schodach jest cięższe od zapasów to chyba byłeś na sekcji dla niepełnosprawnych, zapaśnik by biegał z drugim zapaśnikiem na plecach po tych schodach, a Ty płakałeś przy oknach, które nosiliście we dwóch z papieroskiem w buzi:mjsmile:. Nie masz żadnych argumentów i musisz być cienki jak sik pająka skoro zwykła, prosta praca fizyczna jest dla Ciebie cięższa niż trening. Nigdy ciężko nie trenowałeś misiu. 95% Mietków od kostki po 20 minutowej rozgrzewce zapaśniczej by się porzygała pod siebie i wróciła dalej układać kostkę popijając piwkiem i przepalając fajką. Potem hot dog z żabki, biała bułka z podwawelską i 200 czystej, ale kozaki. Strach się bać, żeby mnie zabili od tego układania kostki czy noszenia okien, bo windy nie było!!

Zgodzić się mogę tylko z tym, że 90% ludzi trenujących na siłowniach obecnie mogłoby się posrać przy fizycznej pracy. Przecież to nie jest trening tylko jakaś imitacja sportu, pompowanie mięśni na maszynach, wyciągach, hantelkach i dawanie z siebie może 10-20%, takie mamy społeczeństwo, oni się nie chcą i nie lubią zmęczyć tylko udają, że ćwiczą i to CIĘŻKO xD

"Czyli Wilder zaszedł tak daleko w boksie od wożenia i noszenia beczek z piwem, a Ngannonu w MMA od przerzucania piachu łopatą w Afryce bez trenowania techniki, motoryki, okej" no raczej, Wilder jedyne co miał to bombę w prawej ręce, Franio ogólnie mocny ale ch z tym jego trenowaniem boksu jak mu AJ pokazał miejsce w szeregu i czym się różni prawdziwy pięściarz od cepownika :fjedzia:
Ty jesteś tym zapaśnikiem czy tylko kolega mówił? zacytuję o co mi chodzi:
"zapaśnik by biegał z drugim zapaśnikiem na plecach po tych schodach" to ad personam Ty byś biegł czy "zapaśnik" :roberteyeblinking:

"Nie masz żadnych argumentów i musisz być cienki jak sik pająka skoro zwykła, prosta praca fizyczna jest dla Ciebie cięższa niż trening." jak masz cięższe treningi niż jebanie 8-10 h na budowie to współczuję, serio, pamiętaj że ekstremalna eksploatacja organizmu nigdy się dobrze nie kończy, train smart not hard, metody z Chute Boxe odeszły do lamusa właśnie przez to.

Odpowiedz polub

click to expand...
Avatar of Wrestlerek
Wrestlerek

ONE FC
Heavyweight

2,598 komentarzy 12,615 polubień

Work smart, not hard, jebanie na budowie w czasach maszyn do wszystkiego i Ci zapracowani budowlańce i brukarze, gdzie nie spojrzeć jak coś robią to więcej stoją i myślą niż robią, albo jeden robi a czterech patrzy :lol: Koparki, podnośniki, narzędzia i maszyny do każdej pracy, coś strasznego żebyś się nie zajechał i nie przetrenował czasami. Najlepiej „jebać” ciężko fizycznie, nie dbać o siebie, jeść byle co, spać byle jak i czekać tylko na weekend, żeby się najebać i narzekać, że ciężko. Codziennie dostarczyć dawkę alko i wypalić dwie paczki fajek i do przodu, jest ciężko:pray:

Na temat Wildera i Ngannou to wgl. szkoda strzępić ryja na to co wypisujesz.

Odpowiedz 2 polubień

click to expand...
Avatar of GypsyKing
GypsyKing

UFC
Middleweight

10,818 komentarzy 47,661 polubień
Avatar of Komentator Internetu
Komentator Internetu

UFC
Strawweight

7,327 komentarzy 16,870 polubień
Avatar of Prorok Izajasz
Prorok Izajasz

UFC
Light Heavyweight

14,740 komentarzy 25,619 polubień

Chuja ci to da bo Padi idzie po pas!!!

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Grubas
Grubas

UFC
Light Heavyweight

14,041 komentarzy 22,221 polubień

A w sobote i niedziele co robi?:travolta:

Odpowiedz polub

Avatar of Lukasyno
Lukasyno

ONE FC
Bantamweight

2,294 komentarzy 5,800 polubień

A w sobote i niedziele co robi?:travolta:

Układa kostkę

Odpowiedz 5 polubień

Avatar of Wrestlerek
Wrestlerek

ONE FC
Heavyweight

2,598 komentarzy 12,615 polubień

A w sobote i niedziele co robi?:travolta:

Nosi okna na 4 piętro bez windy, to jego trening.

Odpowiedz polub

Avatar of Draniu
Draniu

Maximum FC
Featherweight

1,479 komentarzy 1,892 polubień

Układa kostkę

chyba rubika

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Quairon
Quairon

Bellator
Featherweight

4,121 komentarzy 8,770 polubień

Skup się lepiej na wnoszeniu kolegów na czwarte piętro, bo Ci tempo spadnie :roberteyeblinking:

Odpowiedz polub

Avatar of Quairon
Quairon

Bellator
Featherweight

4,121 komentarzy 8,770 polubień

chyba rubika

To w obecnym roku najszybciej, ewentualnie składam własną kostkę, it is what it is :fjedzia:

Odpowiedz 1 Like