Klaudia Syguła wygrała drugą walkę w oktagonie UFC. Polka przyznała po starciu, że prawie wcale nie pokazała w nim tego, co miała w założeniach.

Klaudia Syguła wróciła do klatki 7 lutego, zmierzyła się z Priscilą Cachoeirą, doświadczoną Brazylijką, i pewnie pokonała ją na przestrzeni trzech rund.

W programie Oktagon Live Syguła przyznała, że obejrzała ponownie walkę i dostrzegła jeszcze wiele błędów i rzeczy, nad którymi musi popracować. Polka dodała również, że widzi jeszcze u siebie wiele miejsca na dalszy rozwój.

Rezerwy są ogromne, bo powiem wam szczerze, że nie było planem do tej walki, bić się w stójce. Jeśli chodzi o stójkę, to było może dziesięć procent moich przygotowań, a w 90 procentach skupialiśmy się na zapasach, na grapplingu i tam największy progres zrobiłam, a nie miałam okazji tego pokazać. Mam nadzieję, że to jest taka fajna prognoza na przyszłość.

Syguła ma za sobą dziesięć pojedynków stoczonych w zawodowym MMA. Osiem z nich wygrała. Przed wejściem na zawodową drogę Syguła rywalizowała również amatorsko.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

9 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of jd0490
jd0490

Vale Tudo
Open

20,174 komentarzy 60,242 polubień
Avatar of pczar1
pczar1

BAMMA
Welterweight

882 komentarzy 1,482 polubień

Trzymam kciuki, ale u kobiet (u mężczyzn zresztą też, natomiast wydaje mi się rzadziej) wydaje mi się że cięzej jest wyrobić pewnego rodzaju atletyzm. W skrócie jak Aśka biła rękami to jak z kałacha, jak Amanda czy Andrade to ok, może nie tak szybko ale czuć było że te ciosy ważą no i jest cała reszta kobiet gdzie niestety ani nie ma tej szybkości, ani siły. Wydaje mi się że ten właśnie atletyzm oddziela u kobiet mistrzynie od innych zawodniczek. Wydaje mi się że te cechy motoryczne jest ciężko wypracować, nie chcę powiedzieć że z tym się rodzisz, ale jakiegoś poziomu się nie przeskoczy w pewnym momencie. Tak mi się wydaje.

Odpowiedz 1 Like

click to expand...
Avatar of vitas
vitas

PRIDE FC
Lightweight

6,254 komentarzy 36,268 polubień

Może lepszego chirurga ogarnie.
P.S jebać cukinie.

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Siedem
Siedem

NoLife FC

34,332 komentarzy 84,179 polubień

Trzymam kciuki, ale u kobiet (u mężczyzn zresztą też, natomiast wydaje mi się rzadziej) wydaje mi się że cięzej jest wyrobić pewnego rodzaju atletyzm. W skrócie jak Aśka biła rękami to jak z kałacha, jak Amanda czy Andrade to ok, może nie tak szybko ale czuć było że te ciosy ważą no i jest cała reszta kobiet gdzie niestety ani nie ma tej szybkości, ani siły. Wydaje mi się że ten właśnie atletyzm oddziela u kobiet mistrzynie od innych zawodniczek. Wydaje mi się że te cechy motoryczne jest ciężko wypracować, nie chcę powiedzieć że z tym się rodzisz, ale jakiegoś poziomu się nie przeskoczy w pewnym momencie. Tak mi się wydaje.

Brazylijki to fizykę wyrabiały na bombie a później poprostu trzymały formę.

Odpowiedz 1 Like

click to expand...
Avatar of Sir C von Troba
Sir C von Troba

Jungle Fight
Lightweight

266 komentarzy 735 polubień

Ja to bym te usta zmniejszył, bo tam już nie ma rezerw i następnym razem mogą wypłynąć :brianvomit:

No chyba, że to pscółka użądliła, to sorki

Odpowiedz polub

p
p0l0lolo

BAMMA
Heavyweight

1,080 komentarzy 1,281 polubień

Chyba trochę sodówka uderzyła do głowy

Odpowiedz polub

Avatar of pepek
pepek

BAMMA
Welterweight

894 komentarzy 1,178 polubień
Avatar of mikolajew
mikolajew

Oplot Challenge
Welterweight

61 komentarzy 119 polubień

z dupy niezła dupa :crazy:

Odpowiedz 1 Like

Avatar of konto_zablokowane
konto_zablokowane

WSOF
Light Heavyweight

3,361 komentarzy 10,154 polubień

Po walce mówiła, że podczas przygotowań okazało się, że jej grappling jest chujowy, dlatego została strikerką, ale jednak planem na walkę było obalić, bo tak się przygotowywali, dlatego było 150 do 100 w zadanych ciosach i żadnego obalenia :frankapprove:

Odpowiedz 1 Like