
Klaudia Syguła wygrała drugą walkę w oktagonie UFC. Polka przyznała po starciu, że prawie wcale nie pokazała w nim tego, co miała w założeniach.
Klaudia Syguła wróciła do klatki 7 lutego, zmierzyła się z Priscilą Cachoeirą, doświadczoną Brazylijką, i pewnie pokonała ją na przestrzeni trzech rund.
W programie Oktagon Live Syguła przyznała, że obejrzała ponownie walkę i dostrzegła jeszcze wiele błędów i rzeczy, nad którymi musi popracować. Polka dodała również, że widzi jeszcze u siebie wiele miejsca na dalszy rozwój.
Rezerwy są ogromne, bo powiem wam szczerze, że nie było planem do tej walki, bić się w stójce. Jeśli chodzi o stójkę, to było może dziesięć procent moich przygotowań, a w 90 procentach skupialiśmy się na zapasach, na grapplingu i tam największy progres zrobiłam, a nie miałam okazji tego pokazać. Mam nadzieję, że to jest taka fajna prognoza na przyszłość.
Syguła ma za sobą dziesięć pojedynków stoczonych w zawodowym MMA. Osiem z nich wygrała. Przed wejściem na zawodową drogę Syguła rywalizowała również amatorsko.



























9 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
Vale Tudo Open
BAMMA Welterweight
PRIDE FC Lightweight
NoLife FC
Jungle Fight Lightweight
BAMMA Heavyweight
BAMMA Welterweight
Oplot Challenge Welterweight
WSOF Light Heavyweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/83088/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>