Wczoraj menadżerka Jana Błachowicza (MMA 26-8) potwierdziła, że Polak jest pierwszym pretendentem do walki o pas z Jonem Jonesem (MMA 26-1-1NC). Dominick Reyes (MMA 12-1), który liczy na rewanż z mistrzem powiedział natomiast w rozmowie dla ESPN, że UFC pracowało już nad jego starciem z Jonesem.

Zobacz również: Menadżerka Błachowicza: Jan jest pierwszym pretendentem, ale Dana White chce zrobić rewanż z Reyesem

Tak, rozmawialiśmy o terminie walki wczesną jesienią. Ustalenia trwały i nagle pojawiła się pandemia. I sprawa stanęła.

Reyes dodał też, że jego zdaniem to właśnie on zasłużył na kolejną walkę o pas.

To co zrobiłem w naszej pierwszej walce było czymś wielkim. Ludzie o tym rozmawiali przez długi czas. Nadal o tym mówią. Nie tylko ja czuję się oszukany, ludzie też to czują. Chcą zobaczyć drugą walkę. Wiele osób uważa, że pas jest mój. Zgadzam się z tym, więc zróbmy tę walkę.

Pierwsze starcie Reyesa z Jonesem było wyrównane. Ostatecznie mistrz wygrał je na punkty, ale szybko pojawiły się głosy kwestionujące ten wynik

14 KOMENTARZE

  1. Reyes oszalales? Przeciez Dorota ma potwierdzenie w FORMIE ELEKTRONICZNEJ.

    Do kolejki, chłoptasiu.

    Wg niej ma potwierdzenie, ze Janek nie musi juz walczyc o tsa jesli nawet bedzie Jon jones vs reyes, a nie ze Jan ma juz zaklepana walkę. Jesli wierzyć Dorci najprawdopodobniej bedzie JJ vs Reyes 2 , a potem wskakuje Błachowicz.

  2. Reyes to jeden z najwiekszych no name'ow w tej kategorii a wypowiada sie jakby zostal mistrzem swiata. Jest troche popularniejszy od Janka, ale tylko dlatego ze walczyl z Jonesem i jest Amerykaninem. Taki Corey gdyby wygrał z Jankiem, to juz by dawno dostal walke o pas a Reyesowi pozostaloby walczyc z Oezdemirem, wiec niech lepiej sie zamknie i wroci do szeregu. W ogole dziwie sie UFC, ze chca znowu zrobic te walke, teoretycznie Janek ostatnie walki trzy walki (oprocz z Jacare konczyl przed czasem i te walki obily sie dosc duzym echem. Jakby tak popracowali bardziej nad wizerunkiem Janka to walka z Jonesem moglaby sie o wiele lepiej sprzedac, tym bardziej ze na rewanzu z Reyesem duzo nie zarobia.

  3. Reyes to jeden z najwiekszych no name'ow w tej kategorii a wypowiada sie jakby zostal mistrzem swiata. Jest troche popularniejszy od Janka, ale tylko dlatego ze walczyl z Jonesem i jest Amerykaninem. Taki Corey gdyby wygrał z Jankiem, to juz by dawno dostal walke o pas a Reyesowi pozostaloby walczyc z Oezdemirem, wiec niech sie lepiej zamknie i wroci do szeregu. W ogole dziwie sie UFC, ze chca znowu zrobic te walke, teoretycznie Janek ostatnie walki trzy walki (oprocz z Jacare konczyl przed czasem i te walki obily sie dosc duzych echem. Jakby tak popracowali bardziej nad wizerunkiem Janka to walka z Jonesem moglaby sie o wiele lepiej sprzedac, tym bardziej ze na rewanzu z Reyesem duzo nie zarobia.

    tez tego nie kapuje, rozumiem jakby teraz chodzilo o walke z Rumble czy Cormierem, ale reszta w LHW oprocz Jonesa to mega no namey , tez nie wiem czemu łysy juz dawno nie zaklepał Błachowicza.

  4. tez tego nie kapuje, rozumiem jakby teraz chodzilo o walke z Rumble czy Cormierem, ale reszta w LHW oprocz Jonesa to mega no namey , tez nie wiem czemu łysy juz dawno nie zaklepał Błachowicza.

    To pewnie wynika z tej biedy w tej kategorii, tam praktycznie wiekszosc zawodnikow top wizerunkowo stoi ze trzy razy nizej niz Jones. Jak nawet taki Santos, ktory ledwo mowi po angielsku potrafi dostac walke o pas, a Janek ktory nokautuje takiego Rockholda, by potem zmasakrować Coreya nie jest nawet brany pod uwage w ewentualnej walce o pas, to nie ma sensu nawet liczyc ze zestawia go z Jonesem. Nawet taki Weidman pewnie dostalby walke o pas jakby wygrał z Reyesem.

  5. Reyes oszalales? Przeciez Dorota ma potwierdzenie w FORMIE ELEKTRONICZNEJ.

    Do kolejki, chłoptasiu.

  6. To pewnie wynika z tej biedy w tej kategorii, tam praktycznie wiekszosc zawodnikow top wizerunkowo stoi ze trzy razy nizej niz Jones. Jak nawet taki Santos, ktory ledwo mowi po angielsku potrafi dostac walke o pas, a Janek ktory nokautuje takiego Rockholda, by potem zmasakrować Coreya nie jest nawet brany pod uwage w ewentualnej walce o pas, to nie ma sensu nawet liczyc ze zestawia go z Jonesem. Nawet taki Weidman pewnie dostalby walke o pas jakby wygrał z Reyesem.

    Nie no ja , jestem pewny ze Błachu dostanie ts-a , to byłyby jaja jakby nie dostał na cały swiat. Sam Błachowicz mowi, ze go nie interesuje juz żadna walka, tylko walka o mistrza. Bedzie tak albo zrobia JJ-Błachowicz , albo JJ-Reyes 2 a pozniej Blachowicz. Jesli nie to Błachowicz bedzie ostro :star wars: przez UFC i pojdzie bronic swoich praw w międzynarodowym trybunale sprawiedliwości w Hadze.

  7. Reyes dał równą walkę santos w sumie też ale niech zrozumie to że miał już swoją szansę i przed nim jest nasz jano

  8. To jest wrecz tragikomiczne z perspektywy czasu czym staje się ten piekny sport. Jebanym konkursem popularnosci. Zalosne to kurwa zalosne.

  9. Wiem, że żeńska dywizja #nikogo, ale nie kumam tego, że Reyes (zupełnie obiektywnie) przegrał z Jonesem, i choć jest inny pretendent, to naciskają na rewanż. A taka Aśka (także moim skromnym zdaniem) wygrała z Zhang i choć za cholerę nie ma tam żadnej pretendentki, to nikt nie chce mówić o rewanżu.

  10. Co do walk mistrzowskich to ile razy można powtarzać… Żeby nie było jakichs niedomówień to pretendent jaki by nie był albo nokautuje mistrza i odbiera mu pas albo musi wziąć na klate ewentualna przegrana na pkt i zatkać po prostu ryj.

    Od dnia w którym to ktoś tak sobie to wszystko wymyślił sędziowie zazwyczaj punktują na korzyść mistrza gdy jak byk widać ze no walka jest równa. Miszcz to miszcz wiec albo spora przewaga pretnedenta albo zdecydowane KO. Nie to niech wypierdala – Reyes słyszałeś? Wypierdalaj

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.