
Reinier de Ridder nie kryje swoich mistrzowskich ambicji. Jeśli miałby zawalczyć w kolejnym boju o pas, to jest zdania, że trudniej byłoby mu się przygotować do walki z Dricusem du Plessisem, a nie z Khamzatem Chimaevem.
16 sierpnia podczas gali UFC 319 w Chicago Dricus du Plessis stanie do obrony pasa mistrzowskiego z Khamzatem Chimaevem.
Reinier de Ridder, który zajmuje piąte miejsce w rankingu wagi średniej UFC, w rozmowie dla ESPN został zapytany o to, z którym z zawodników z walki wieczoru UFC 319 wolałby się zmierzyć.
Łatwiej byłoby się przygotować do walki z Chimaevem. Nie chodzi o to, że byłaby to łatwiejsza walka, ale o typowy styl Khamzata. Mogę zaprosić do treningów kilku Dagestańczyków i kilku Czeczenów, którzy walczą podobnie jak Khamzat. On też boksuje dość czysto. Nie byłaby więc to walka wyjątkowa w tym sensie, że on nie bije się tak dziwacznie jak Dricus.
Reinier de Ridder ostatni raz walczył 26 lipca i pokonał Roberta Whittakera. Zawodnik z Niderlandów jest po pięciu wygranych z rzędu i pozostaje niepokonany w oktagonie UFC.



























No replies yet
...wczytuję komentarze...
Moderator
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/80760/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>