Jiri Prochazka myśli już o powrocie do klatki UFC. Ma już też upatrzonych potencjalnych rywali do walki.

Podczas gali UFC 327, która odbyła się 12 kwietnia, Jiri Prochazka zmierzył się z Carlosem Ulbergiem i został przez niego znokautowany.

Czech nie planuje szybkiego powrotu do rywalizacji, ale ma już upatrzony czas, w którym chciałby zawalczyć. W rozmowie z Arielem Helwanim powiedział:

Myślę o powrocie w okolicach września, października, listopada… Gdzieś koło października.

Prochazka wskazał też  potencjalnych przeciwników.

Chciałbym zawalczyć z Paulo Costą lub Magomedem Ankalaevem. Z jednym z nich.

Prochazka jest byłym mistrzem UFC wagi półciężkiej. Czech do ostatniej walki wszedł będąc po dwóch zwycięstwach z rzędu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

3 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Z
Zdenek dawny daszek;)

Brutaal
Heavyweight

619 komentarzy 480 polubień

Jego potencjalni rywale juz nie żyją
Tiger bonzo
Kononowicz z asterką boża
Major "nitro"
Jeszcze żywa legenda Bonus bgc "łokieć buła kolowrotek" niszczyciel z Trondheim

Odpowiedz polub

Avatar of Azgoth
Azgoth

Jungle Fight
Welterweight

323 komentarzy 1,168 polubień

Niech wraca. Może i nie walczy najmądrzej, ale zawsze ciekawie.

Odpowiedz 2 polubień

Z
Zdenek dawny daszek;)

Brutaal
Heavyweight

619 komentarzy 480 polubień

Niech wraca. Może i nie walczy najmądrzej, ale zawsze ciekawie.

To fakt ale tak spierdolić wygrana walke to tylko pepik moze

Odpowiedz polub