O potencjalnej walce bokserskiej pomiędzy Royem Jonesem Jr. i Andersonem Silvą mówi się od 2008 roku i chociaż Jones ma już blisko 50 lat, a Silva czeka na decyzję USADA w sprawie wpadki dopingowej, temat nadal wisi w powietrzu.

W niedawnej rozmowie z TMZ Sports Jones powiedział, że jedyną przeszkodą na drodze do tej walki jest już tylko Dana White.

Anderson chce tej walki, ja jej również chcę, to na co teraz tylko czekamy, to zgoda Dany White’a. Skoro on zgodził się na walkę w boksie Conora McGregora, dlaczego nie miałby dać zgody jednemu z najlepszych zawodników w historii MMA?

Jones dodał również, że jest już po spotkaniu w tej sprawie z Andersonem Silvą i dodatkowo dysponuje grupą inwestorów, którzy chętnie wesprą finansowo ten projekt. Jones nie ukrywa również, że jednym z głównych powodów stoczenia takiego pojedynku są oczywiście pieniądze.

22 KOMENTARZE

  1. O chuj przeciekawe starcie może być. Już widzę jak obaj tańczą w ringu. Tańczą tzn walą uniki ale żaden nie zadaje ciosów, jak jakiś matrix. Sędziami punktowymi byliby Iwona Pavlovic i Piotr Galiński.

  2. Wiem że jestem dziwny, ale może kazdy zająłby się swoją dyscypliną zamiast nakurwiać superfighty?

    A co im zostało? Teraz to są ostatnie sportowe podrygi..

  3. mnie a co?

    Pytam, bo nie mam pojęcia co może być w tym zestawieniu interesującego a śledziłem ostatnie „występy” Roya, ale wole nie wiedzieć co Ty myślisz ::clintdis::

  4. Jakieś 8 lat za późno.

    Teraz to tylko dwójka emerytów, dodatkowo jeden z nich to impotent. :werdum:

    Na szczęście nie będzie musiał nikogo ruchać w ringu.

    Chyba :mamed:

  5. Gdyby Anderson zakończył swoją karierę w odpowiednim momencie(po walkach z Waidmanem lub walce z Bispingiem) zostałby zapamiętany jako jeden z najlepszych zawodników w historii.Może i przez wielu pomimo tego będzie za takiego uważany ale plama na honorze pozostanie po tym co ostatnio odprawia.

  6. Mnie takie zestawienie cieszy, sentymentalnie… walka pokazowa dwoch wielkich mistrzow zawsze na propsie.

  7. Niech Silva zakończy karierę w mma. To se potem z Royem murze walczyć. I zgoda Dany nie będzie potrzebna. W mma już i tak nic za niego nie będzie.

    On w ogóle gada, że kocha nie odchodzi, bo kocha walczyć. Tylko potem wychodzi do oktagonu i wygląda jakby tam za karę przyszedł, byle odbębnić.

  8. Niech Silva zakończy karierę w mma. To se potem z Royem murze walczyć. I zgoda Dany nie będzie potrzebna. W mma już i tak nic za niego nie będzie.

    On w ogóle gada, że kocha nie odchodzi, bo kocha walczyć. Tylko potem wychodzi do oktagonu i wygląda jakby tam za karę przyszedł, byle odbębnić.

    Jak to Silva, wszystko się wokół "kochania się" kręci 😉

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.