Dustin Poirier na UFC 242 stanie przed szansą zapisania się na kartach historii jako pierwszy pogromca Khabiba Nurmagomedova. Niepokonany Rosjanin i aktualny mistrz kategorii lekkiej UFC uważany jest za faworyta tej walki. „The Diamond” wierzy, że większa presja przed walką w Abu Dhabi jest właśnie po stronie „The Eagle”.

Zawsze wrzucam na siebie sporo presji, ale myślę, że Khabib ma na sobie większą presję. Wszyscy gadają, że przegram. Mogę to tylko wykorzystać na swoją korzyść. Każdy ma go za najlepszego, oczekują od niego, że zdominuje rywala. Jeśli nie, zrobi mniej niż ludzie od niego oczekują.

Myślę, że będzie twardym rywalem, a jak zderza się z przeszkodami to po prostu idzie dalej. Wygląda na takiego zawodnika, ale zobaczymy jak znajdzie się już w tej pozycji. Na ten moment naprawdę nie wiem co się stanie. Taki mamy plan – wprowadzić go w niekomfortowe sytuacje.

Jeśli wyjdę tam i zastopuję Khabiba, będę miał na koncie dwie wygrane pod rząd z dwoma mistrzami. Spójrzcie na innych, byłych mistrzów, których pokonałem – Anthony Pettis, Eddie Alvarez, Justin Gaethje, to sporo mistrzów pod rząd. Upór jaki pokazałem, aby otrzymać szansę walki z Khabibem jest częścią historii o tym jak zostanę najlepszym.

Pełna rozpiska UFC 242

14 KOMENTARZE

  1. To samo mógł powiedzieć np. Al Iaquinta.

    Niemniej życzę szczęścia choć jestem rozdarty. Z jednej strony zobaczyłbym już teraz w jaki sposób można pokonać Kabiba, z drugiej strony chcę jego starcia z Fergusonem.

    Jeśli Dastin to ugra, to zestawią go z Tonym, z kolei zwycięstwo Nurmy nie oznacza, że uda się za piątym czy szóstym razem doprowadzić do walki Elchuja z Nurmą. :siara:

    Pełna rozpiska UFC 242

    Łokurwa, to już zaraz.

    1. Nie wszyscy go spisują na porażkę. Khabib oczywiście faworytem, ale niewielkim. Dustin to gość, jakiego w UFC potrzeba jako mistrza. Nie szczeka, widowiskowy, nie można go złamać (choć Justin był blisko, ale też była to brutalna walka), przystojniak i efektownie walczy. W miarę charyzmatyczny, dobry człowiek. Normalnie jakbym był dupą, to bym za nim szalał.
  2. Dustinowi kibicuję od walka z Maxem i Zombie, ale bym "świętował" jakby jakimś sposobom  to wygral:antonio:

  3. On nie ma żadnej presji. Zawsze jest zrównoważony i gotowy do walki. To zupełnie inna kultura niż na zachodzie gdzie nerwowi chłopcy pieprzą bez sensu

    Największą presję w świecie mógł wywołać tylko Conor swoim szczekaniem a został metodyczne rozbity i pogrążony razem z drużyną przydupasów.

    Ta walka to tylko przystanek w drodze do napierdalanki z elPrzechujem. Nic więcej

  4. i efektownie walczy.

    i ma fajną żonę :goldi:

    Normalnie jakbym był dupą, to bym za nim szalał.

    Spoko nie musisz zmieniać płci by być jego napaloną fanką.

  5. Khabib oczywiście faworytem, ale niewielkim

    Przeciez może z 10% wierzy że Poirier ma szanse a ty mówisz że Khabib to niewielki faworyt

  6. Przeciez może z 10% wierzy że Poirier ma szanse a ty mówisz że Khabib to niewielki faworyt

    Później w typerze wyjdzie, że 90% Cohones stawiało na Khabiba :razz:utinlaugh:

  7. On nie ma żadnej presji. Zawsze jest zrównoważony i gotowy do walki.

    walka w arabowie specjalnie pod Khabiba. Caly muslimski swiat trzyma kciuki. Mysle, ze jakas tam presja, jednak jest.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.