
Nassourdine Imavov jest przekonany, że wygraną z Caio Borralho na gali UFC w Paryżu zapracował na walkę mistrzowską z Khamzatem Chimaevem.
Nassourdine Imavov zdobył jedną z największych wygranych w karierze, kiedy to w miniony weekend na UFC w stolicy Francji pokonał Caio Borralho przez decyzję sędziowską. Zawodnik do pojedynku wchodził jako numer 2. rankingu dywizji do 84 kilogramów i teraz wierzy, że udowodnił swój status pierwszego pretendenta. Obecnym mistrzem jest Khamzat Chimaev i to z nim w następnej walce chce zmierzyć się Imavov.
Jestem następny, Dana. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości. Borralho przez 10 lat był niepokonany, a ja go pokonałem i to w dobrym stylu. To ja muszę być następny w kolejce do pasa mistrzowskiego.
Dla Imavova (17-4, 1 NC MMA) była to piąta wygrana z rzędu. Do walki z Borralho wchodził po świetnym zwycięstwie z Israelem Adesanyą przez nokaut. 11 z 17 wygranych w karierze zdobywał przez skończenia przed czasem. Obecnie w rankingu kategorii średniej UFC wyprzedzają go tylko Dricus Du Plessis i mistrz Khamzat Chimaev. The Sniper w oktagonie występuje od 2020 roku.


























21 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
UFC Light Heavyweight
BAMMA Light Heavyweight
Shark Fights Welterweight
UFC Heavyweight
UFC Bantamweight
Bellator Featherweight
Bellator Featherweight
UFC Heavyweight
Legacy FC Featherweight
Oplot Challenge Heavyweight
Bellator Featherweight
Bellator Featherweight
BAMMA Lightweight
Legacy FC Featherweight
KSW Featherweight
BAMMA Flyweight
UFC Heavyweight
Legacy FC Featherweight
UFC Light Heavyweight
UFC Heavyweight
Vale Tudo Championship
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/81211/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>