
Paddy Pimblett przegrał walkę o tymczasowy pas wagi lekkiej UFC. Tydzień po pojedynku Anglik zapowiedział, że wraca na salę treningową i nie chce długo czekać na kolejne starcie.
Podczas gali UFC 324, która odbyła się 24 stycznia w Las Vegas, Paddy Pimblett starł się z Justinem Gaethje, ale musiał uznać jego wyższość na pełnym dystansie mistrzowskiego pojedynku.
Tydzień po pojedynku Pimblett w nagraniu zamieszczonym w mediach społecznościowych przyznał, że czuje się już dobrze i dodał:
Jutro wracam do treningów. Ludzie myślą, że będę musiał zrobić sobie przerwę do końca roku, ale tak nie jest. Zmierzam zawalczyć tego lata.
Pimblett przyznał też, że liczy na to, iż w przyszłości będzie miał jeszcze okazję zrewanżować się Gaethje’emu, chociaż zdaje sobie sprawę, że Amerykanin jest blisko końca kariery.
Mam nadzieję, że zdobędzie pełnoprawny tytuł, pokonując Ilię, i mam nadzieję, że uda nam się zmierzyć raz jeszcze, bo w ostatniej walce było kilka rzeczy, które mnie wkurzyły, ale to już przeszłość, nic nie da się zrobić. Wiele się nauczyłem z tej przegranej walki.
Przed ostatnim starciem Paddy Pimblett wygrał siedem walk w oktagonie organizacji UFC. Anglik pozostawał niepokonany od roku 2020 i był na fali dziewięciu wygranych z rzędu.


























6 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
ONE FC Heavyweight
UFC Heavyweight
Bellator Featherweight
BAMMA Light Heavyweight
UFC Light Heavyweight
ONE FC Heavyweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/82952/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>